Pasażerowie niemieckiej Lufthansy muszą przygotować się na poważne utrudnienia. O godzinie 08.00 rozpoczyna się strajk pilotów tej linii.
W pierwszym dniu protest obejmie połączenia długodystansowe obsługiwanie największymi samolotami. Lufthansa już wykreśliła z dzisiejszego rozkładu ponad 80 lotów międzykontynentalnych. Jutro samoloty dalekodystansowe powinny już latać w miarę normalnie, ale strajk rozpoczną piloci samolotów krótkiego i średniego zasięgu. Oznacza to odwołanie kolejnych połączeń, tym razem europejskich.
Piloci Lufthansy domagają się zachowania przywilejów przedemerytalnych. Sprzeciwiają się także planom restrukturyzacji firmy. Dzisiejszy strajk jest już trzynastym w ciągu półtora roku.
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Wojciech Szymański/Berlin


























































