PZU przygotowuje się do wdrożenia nowego systemu likwidacji szkód i liczy, że od 2027 roku będzie w pełni korzystać z pełnych efektów tego wdrożenia - poinformował prezes ubezpieczyciela Bogdan Benczak. Dodał, że PZU chce wzmocnić współpracę z multiagencjami.


PZU podało w czwartek, że przyspiesza cyfryzację i szeroko wykorzystuje potencjał sztucznej inteligencji. Elementem tych działań jest modernizacja modelu dystrybucji, wzmacniająca współpracę z multiagencjami i bankami.
"Rośnie rola pośredników ubezpieczeniowych i grupa PZU, która tradycyjnie jest silna, jeśli chodzi o swój kanał agentów wyłącznych, musi się dostosować do zmieniającego się otoczenia rynkowego i przygotować na inne kanały dystrybucji, na współpracę z pośrednikami ubezpieczeniowymi" - powiedział Benczak.
ReklamaZobacz także
"Koncentrujemy się na tym, żeby przygotować grupę PZU i optymalnie, efektywnie współpracować także z kanałami zewnętrznymi, nie zapominając o naszej sile, czyli o naszych agentach wyłącznych" - dodał.
Podał, że PZU wiąże duże nadzieje z nowym systemem likwidacji szkód.
"Jesteśmy w trakcie wdrożenia, przygotowania się do wdrożenia nowego systemu likwidacji szkód i mam nadzieję, że w rok 2027 już wejdziemy z nowym systemem i będziemy mogli korzystać z pełnych efektów tego wdrożenia" - powiedział Benczak.
"Jest to jedna z kluczowych inicjatyw w PZU" - dodał. (PAP Biznes)
seb/ gor/
























































