Podczas rozmowy w Salonie Politycznym Trójki Bronislaw Komorowski z PO uznał, że publiczne oznajmianie chęci spotkania bez uprzedniego uzgodnienia tej decyzji z przedstawicielami Platformy nie świadczy o rzeczywistej chęci porozumienia się.
Komorowski uważa, że PiS-owi nie zależy na zawiązaniu żadnej formalnej koalicji. Polityk PO wyraził opinię, że Prawo i Sprawiedliwośc dąży do zmarginalizowania takich partii jak Samoobrona i LPR.
Natomiast Michał Kamiński z PiS zapewnił, że jego partia chce koalicji, która będzie wiarygodna i będzie bezpiecznym zapleczem dla rządu w parlamencie. Kamiński powiedział, że PiS zamierza zrealizować swój program wyborczy z każdym, kto będzie chciał współpracować dla dobra kraju. Skrytykował rozmówców za pojmowanie takich zabiegów PiS jako prób dzielenia stanowisk i promowania logiki partyjniactwa. Według Kamińskiego dowodem na to, że jest inaczej, są z jednej strony solidna praca rządu, a z drugiej chaos i zamieszanie w Sejmie wywoływane przez opozycje.
Źródło:IAR



























































