„Strefa VIP na Dworcu Centralnym to raj na ziemi dla podróżujących pociągami, niedostępny jednak dla zwykłego śmiertelnika, pisze "Fakt". Wstęp do specjalnej strefy luksusu mają tylko pasażerowie pociągów pierwszej klasy InterCity i EuroCity. Ci z biletami na drugą klasę zostaną odprawieni z kwitkiem” – czytamy w Dzienniku.
Jak informuje Dzienniki „na szczęśliwców w Strefie VIP, czynnej od godz. 8 do 20, czekają dwie duże klimatyzowane sale, a w nich wygodne skórzane kanapy i krzesła, stojak z kolorowymi gazetami, które można przeczytać w oczekiwaniu na pociąg. Miła obsługa przyniesie darmową pyszną kawę, herbatę lub sok. Podróżni, którzy korzystają z laptopa, mają dostęp do internetu, inni mogą obejrzeć wiadomości na dużym ekranie lub przeczytać gazetę”.
PKP InterCity zarzeka się, że nie dzieli klientów na gorszych i lepszych. W końcu nikt nikomu nie zakazuje kupna biletu pierwszej klasy InterCity. Niektórzy klienci są zniesmaczeni postępowaniem PKP.
Więcej w Dzienniku, w artykule „PKP InterCity nagradza bogatych podróżnych”























































