REKLAMA

PKO BP: ceny mieszkań rosną. Za to średni metraż spada

2023-10-26 14:04
publikacja
2023-10-26 14:04

Średnia cena transakcyjna mieszkań w sześciu największych miastach w Polsce wzrosła w III kw. 2023 r. o 1,6 proc. w ujęciu kwartał do kwartału i o 3,4 proc. rok do roku – informuje PKO BP w czwartkowym raporcie. Analitycy banku zwracają uwagę na spadek powierzchni sprzedawanych mieszkań.

PKO BP: ceny mieszkań rosną. Za to średni metraż spada
PKO BP: ceny mieszkań rosną. Za to średni metraż spada
/ Shutterstock

„Według wstępnych szacunków opartych na danych PKO Banku Polskiego średnia cena transakcyjna m kw. mieszkania na rynku pierwotnym w 6 największych miastach w III kwartale 2023 wzrosła o 1,6 proc. kw/kw i 3,4 proc. r/r wobec wzrostu o 1,8 proc. r/r w II kw. 2023. W pozostałych 10 miastach wojewódzkich cena wzrosła o 3,6 proc. kw/kw i 12,3 proc. r/r wobec wzrostu o 1,9 proc. r/r w II kw. 2023” – czytamy w opublikowanym w czwartek raporcie banku PKO BP.

Wskazano, że w średnia całkowita kwota transakcji na rynku pierwotnym w III kw. 2023 r. spadła o 5,5 proc. w ujęciu kwartał do kwartału oraz o 6 proc. w ujęciu rok do roku. W II kw. 2023 r. spadek rok do roku wyniósł 0,9 proc.

„Od początku roku notujemy spadek średniego metrażu mieszkania sprzedawanego na rynku pierwotnym. Ma to związek z relatywnie silnym popytem inwestycyjnym skoncentrowanym w segmencie mieszkań małych w I poł. 2023 r. oraz od III kw. 2023 r. z zakupami mieszkań w ramach programu Bezpieczny Kredyt 2 proc. Program ograniczał maksymalną kwotę kredytu i wkładu własnego, co przy rosnących cenach mieszkań wymuszało ograniczenie metrażu. W efekcie przeciętna powierzchnia sprzedawanego mieszkania była w III kw. 2023 r. o ok. 10 proc. niższa niż rok wcześniej” – stwierdzono w raporcie banku.

Analitycy PKO BP ocenili, że sprzedaż mieszkań w III kw. 2023 r. była wyższa niż w II kw. 2023 r., na co wpływ miało przede wszystkim uruchomienie programu Bezpieczny Kredyt 2 proc.

„Początek 2024 roku może przynieść pewne schłodzenie strony popytowej – naturalne po przejściowym boomie związanym z wejściem w życie programu skutkującym zaspokojeniem potrzeby mieszkaniowej znacznej części zainteresowanych. Obecnie kluczowym czynnikiem kształtującym popyt na mieszkania będzie tempo obniżek stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej” – stwierdzono w raporcie.

Według prognoz analityków PKO BP, ceny mieszkań pozostaną w trendzie wzrostowym w średnim okresie, choć ich dynamika w 2024 r. będzie umiarkowana. Wzrost cen będzie wynikał z rosnącego popytu przy niskiej podaży, choć i ta zacznie się odbudowywać.

„Jednocześnie wzrosty cen mieszkań z 2023 r. nieco skurczyły dostępność cenową mieszkań i siła strony popytowej w dużej mierze zależna będzie od dostępności kredytu uwarunkowanej przyszłą ścieżką stóp procentowych. Oczekiwania co do decyzji Rady Polityki Pieniężnej są także kluczowym czynnikiem warunkującym zachowania kupujących inwestycyjnie. Przy rosnącej ofercie na rynku najmu i spadającej rentowności najmu, inwestujący w nieruchomości mogą pozostać ostrożni, zwłaszcza w przypadku spowolnienia tempa obniżek stóp względem rozbudzonych oczekiwań inwestorów po wrześniowym, agresywnym początku cyklu obniżek ze strony władz monetarnych” – oceniono w raporcie banku. (PAP)

autor: Marek Siudaj

ms/ mmu/

Źródło:PAP
Tematy
Sprawdź kredyt hipoteczny w Citi Handlowy!

Sprawdź kredyt hipoteczny w Citi Handlowy!

Komentarze (9)

dodaj komentarz
marek1992
Tymczasem w prawdziwym świecie dzisiejszy mail od dewelopera:

"Dzień dobry,

w poniedziałek z racji bardzo dużej liczby rezerwacji wszystkie ceny zostały podniesione o 1000 zł/m2."

Autentyk xd
szprotkafinansjery
Zaraz wodogrzmoty, paniczne wyprzedaże, spadki cen nominalnych o połowę, wytrzymajcie, jeszcze tylko półtora roku!
frankmaster
Po pierwsze: wzrost 3,4 proc. r/r w 3. kwartale przy inflacji 8,2% za wrzesień (byłaby spokojnie 10% gdyby nie machloje pisu) to realnie wzrost czy spadek? Drugie: nie wzrosła cena mieszkania za metr :) lecz średnia z zawieranych transakcji za metr mieszkania wzrosła - jeśli sprzedawały się akurat mniejsze mieszkania w tym okresie Po pierwsze: wzrost 3,4 proc. r/r w 3. kwartale przy inflacji 8,2% za wrzesień (byłaby spokojnie 10% gdyby nie machloje pisu) to realnie wzrost czy spadek? Drugie: nie wzrosła cena mieszkania za metr :) lecz średnia z zawieranych transakcji za metr mieszkania wzrosła - jeśli sprzedawały się akurat mniejsze mieszkania w tym okresie to jest naturalne że cena takiego mieszkania za metr jest wyższa niż cena większego mieszkania ;) Trzecie: przy BK2% który nie ma limitu ceny za metr (!) to b. słaby wynik, odkłamuje to plotki o wzrostach po 10-15% r/r - wygląda, że takie wzrosty to owszem, ale w cenach ofertowych ;)
ominbus odpowiada frankmaster
Ale co tym wywodem chciałeś udowodnić? Czy ten realny wg Ciebie spadek cen mieszkań spowodował większą dostepnosc mieszkań dla przecietnego Polaka.?
velazquez odpowiada ominbus
Kłania się czytanie ze zrozumieniem panie (nomen omen) @omnibus. Ten „wywód” jak to nazwałeś kolegi @frankmaster, „udowadnia” kilka rzeczy:
1. Przeciętna wartość nieruchomości w przeciągu ostatniego roku spadła.
2. Średnia cena m2 może być zniekształcona z uwagi na strukturę portfela transakcji. Większy udział mniejszych mieszkań
Kłania się czytanie ze zrozumieniem panie (nomen omen) @omnibus. Ten „wywód” jak to nazwałeś kolegi @frankmaster, „udowadnia” kilka rzeczy:
1. Przeciętna wartość nieruchomości w przeciągu ostatniego roku spadła.
2. Średnia cena m2 może być zniekształcona z uwagi na strukturę portfela transakcji. Większy udział mniejszych mieszkań powoduje wzrost raportowanej średniej ceny (en gros).
3. Wpływ programu „BK2%” A.K.A. „BK RRSO ~4-5%” na ceny nieruchomości (transakcyjne) jest marginalny. Co zresztą nie powinno być tajemnicą, jeśli w 3,5 miesiąca br. podpisano jedynie ok. 20 tys. umów. A ogółem wszystkich kredytów hipotecznych w trzech kwartałach 2023 roku udzielono o ok. 15% mniej, niż w analogicznym okresie roku ubiegłego, kiedy tego programu nie było XD
swietlana_odessa odpowiada velazquez
widzę, że z ostatniego grona wynajmujących tapczan i czekających na zawalenie się nieruchów zostały już same jednostki z jakąś obsesją na punkcie wieloletniego trendu wzrostowego na nieruchomościach - każde dane, jakie by nie były, dopasuje do własnych wyobrażeń rzeczywistości tj. katastrofa w nieruchach
frankmaster odpowiada swietlana_odessa
Wytrawny inwestor różni się od pierwszego leszcza tym, że potrafi rozpoznać symptomy odwrócenia trendu ;) Przez ostatnie kilka lat rynek nieruchomości, w szczególności mieszkaniowy był pompowany na przeróżne sposoby przez ekipę, która obecnie w popłochu opuszcza tonący pisowski statek... W 2022 19% wszystkich transakcji na rynku Wytrawny inwestor różni się od pierwszego leszcza tym, że potrafi rozpoznać symptomy odwrócenia trendu ;) Przez ostatnie kilka lat rynek nieruchomości, w szczególności mieszkaniowy był pompowany na przeróżne sposoby przez ekipę, która obecnie w popłochu opuszcza tonący pisowski statek... W 2022 19% wszystkich transakcji na rynku nieruchomości / mieszkaniowym to inwestycja typu "kup i trzymaj" - kupione nie w celu zamieszkania czy wynajęcia, lecz aby mieć ;) oczywiście czynsz i inne opłaty trzeba ponosić.Skończy się BK2%, wakacje kredytowe, stopy poniżej inflacji to zobaczysz ilu w popłochu będzie sprzedawać ;) tak jak ilu w chciwości szale kupowało!
marek1992 odpowiada frankmaster
słyszymy to już czwarty albo piąty rok xd

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki