REKLAMA

PIE: Może wzrosnąć ubóstwo w regionach żyjących z turystyki

2020-08-27 13:43
publikacja
2020-08-27 13:43
fot. Marcin Szkodziński / FORUM

Nie można wykluczyć, że rok 2020 przyniesie wzrost zagrożenia ubóstwem w regionach gdzie istotną rolę gospodarczą pełnią branże turystyczna i eventowa oraz tam, gdzie działalność produkcyjna była zawieszona - pisze Polski Instytut Ekonomiczny (PIE) w Tygodniku Gospodarczym.

W swoim opracowaniu PIE przypomina, że GUS co roku podaje wskaźniki dotyczące zasięgu ubóstwa ekonomicznego, uwzględniając trzy jego granice: ubóstwa skrajnego, relatywnego oraz tzw. ustawową granicę ubóstwa. Jak zauważa PIE, w 2019 r. w stosunku do 2017 r., wartości wszystkich wskaźników zasięgu ubóstwa ekonomicznego spadły.

"Zarówno w 2017 r., jak i w 2019 r., wyższy niż w pozostałych regionach zasięg ubóstwa ekonomicznego obserwowaliśmy we wschodniej części Polski. Trzy regiony: podlaskie, warmińsko-mazurskie oraz małopolskie w 2017 r. i 2019 znalazły się w grupie o najwyższym zasięgu ubóstwa ekonomicznego i zajmowały w obydwu latach trzy pierwsze miejsca w rankingach zasięgu ubóstwa" - czytamy.

Jak zauważa PIE, tylko dwa regiony (opolskie i śląskie) można zaklasyfikować jako regiony o najniższym zasięgu ubóstwa ekonomicznego, zarówno w 2017, jak i 2019 r. W 2019 r. do tej grupy dołączyły jeszcze region dolnośląski i pomorski.

W 2019 r. w porównaniu z 2017 r. widać pewien wzrost zasięgu ubóstwa w regionach łódzkim i warszawskim stołecznym. Z kolei region mazowiecki regionalny i świętokrzyski w 2017 r. znajdowały się w grupie regionów o umiarkowanym zasięgu ubóstwa, ale po dwóch latach znalazły się wśród regionów o wyższym niż inne zasięgu ubóstwa ekonomicznego. Poprawie uległa natomiast sytuacja w regionie podkarpackim, który spadł z miejsca 4. w 2017 r. na 7. w 2019 r. w rankingu zasięgu ubóstwa ekonomicznego.

"Nie można wykluczyć, że rok 2020 przyniesie wzrost zagrożenia ubóstwem w regionach, w których istotną rolę gospodarczą pełnią branże turystyczna i eventowa, czyli te najbardziej dotknięte pandemią COVID-19 oraz tam, gdzie działalność produkcyjna była zawieszona" - czytamy.

PIE jednocześnie zauważa, że jednak tak jak nie spełniły się wiosenne prognozy, że stopa bezrobocia w Polsce osiągnie poziom dwucyfrowy, tak może okazać się, że branża turystyczna mimo wszystko odbije. "Sprzyja temu wprowadzenie bonu turystycznego oraz fakt, że wiele osób, które w poprzednich latach wyjeżdżały za granicę, w tym roku ze względu na pandemię postanowiły spędzić urlop w kraju" - wskazuje PIE.

Z kolei branża eventowa w okresie lockdownu łagodziła swą bardzo złą sytuację przenosząc działalność do sieci. Obecnie, w ograniczonym stopniu, przywraca także tradycyjną formę działalności.

Natomiast w tych regionach, w których w czasie lockdownu przedsiębiorstwa (np. przemysłu motoryzacyjnego) szczególnie licznie zawieszały działalność, już ją na ogół przywróciły.

"Przyszłość zasięgu ubóstwa nie musi rysować się pesymistycznie" - zauważa PIE. (PAP)

autor: Aneta Oksiuta

aop/ dym/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Bieda w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki