PFR ujawnia, jak wyglądały podchody GetBacku pod państwowe pieniądze

Wśród wielu skandalicznych wątków wiążących się z aferą GetBacku znajduje się m.in. ten dotyczący publikacji rzekomo nieprawdziwego komunikatu ESPI o dofinansowaniu spółki z PFR i PKO BP. Choć Konrad Kąkolewski aferę tę przypłacił stanowiskiem, wciąż przekonuje, że miał rację. Teraz karty postanowił odsłonić PFR, który pokazał, jak wyglądały podchody GetBacku po państwowe pieniądze.

Konrad Kąkolewski aferę z PFR przypłacił stanowiskiem
Konrad Kąkolewski aferę z PFR przypłacił stanowiskiem (fot. Marek Wiśniewski / Puls Biznesu)

Przypomnijmy, 16 kwietnia rano w oficjalnym kanale informacyjnym GetBacku pojawiła się informacja o prowadzeniu rozmów z PKO BP i Polskim Funduszem Rozwoju w sprawie wsparcia finansowego. Z punktu inwestorów była to informacja istotna, ponieważ już wtedy na rynku wiedziano, że GetBack potrzebuje gotówki. Informacja ta mogła wywołać spory wzrost kursu notowanego jeszcze wówczas w normalnym trybie na GPW GetBacku. Nim jednak zdążyła się rozpocząć sesja, na rynek dotarło dementi. Ani PFR, ani PKO BP nic o "prowadzonych rozmowach" nie wiedziały.

Skandal odbił się szerokim echem na rynku. Kolejnego dnia Konrad Kąkolewski nie był już prezesem GetBacku, a notowania spółki na giełdzie zawieszono. Sam Konrad Kąkolewski w późniejszych oświadczeniach zapewniał, że nie okłamał inwestorów w komunikacie i że rozmowy rzeczywiście miały miejsce. - Rozmowy, o których mowa w niniejszym komunikacie były faktycznie prowadzone przez mnie i wybranych pełnomocników spółki. Stosowne informacje oraz wyjaśnienia zostały przekazane Urzędowi Komisji Nadzoru Finansowego. Oczekuję na wyjaśnienie sprawy - pisał 17 kwietnia były prezes GetBacku.

Teraz inicjatywę przejął Polski Fundusz Rozwoju. W komunikacie z 24 maja po raz kolejny potwierdził swoje stanowisko z 16 kwietnia. - Jednoznacznie informujemy, że kwestia rzekomej inwestycji PFR SA w firmę GetBack SA nie znalazła się na żadnym etapie procesu inwestycyjnego w Polskim Funduszu Rozwoju - poinformowano. Jednocześnie nie wyparto się faktu, że GetBack pod PFR podchody robił. Przedstawiono nawet harmonogram, który w ramach wyjaśnień PFR przekazał wcześniej Komisji Nadzoru Finansowego.

Harmonogram kontaktów przedstawicieli GetBack SA oraz PFR SA

Poniższy wykaz, uzupełniony o bardziej szczegółowe informacje, został przekazany Komisji Nadzoru Finansowego w dniu 16.04.2018 r.  w odpowiedzi na komunikat bieżący spółki GetBack SA nr 39/2018 z dnia 16.04.2018 r., w związku z potencjalnym ryzykiem manipulacji kursem akcji GetBack S.A. (art. 15, w związku z art. 12 rozporządzenia MAR) poprzez rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji na temat udziału PFR SA w negocjacjach z Getback SA.

dn. 10.10.2017
Senior Country Officer w warszawskim oddziale Haitong Bank, pełniącym funkcję doradcy transakcyjnego GetBack SA, po rozmowie z przedstawicielem PFR SA przesłał w dniu 5 października 2017 r. propozycję zawarcia umowy o zachowaniu poufności. Finalny tekst umowy został podpisany 10 października 2017 r. Po czym PFR SA otrzymał droga mailową teaser potencjalnej akwizycji zagranicznej.

dn. 13.10.2017
Z inicjatywy GetBack SA, w siedzibie PFR SA odbyło się spotkanie z udziałem przedstawicieli PFR SA oraz prezesa GetBack SA i przedstawiciela Haitong Bank. Na spotkaniu zostały przedstawione założenia projektu inwestycyjnego.

dn. 17.10.2017
W rozmowie telefonicznej z przedstawicielem Haitong Bank, przedstawciel PFR SA  poinformował o braku zainteresowania i zaangażowania się PFR SA w ww. projekt, ponieważ nie wpisuje się on w strategię inwestycyjną PFR.

dn. 27.03.2018
Z inicjatywy prawnika firmy GetBack SA doszło do jego spotkania z przedstawicielem PFR SA. Przedstawiciel GetBack SA złożył propozycję wspólnych inwestycji w Izraelu oraz możliwości ich finansowania przez PFR SA. Przedstawiciel PFR SA jednoznacznie poinformował, iż spółka nie planuje współpracy z firmą GetBack SA.

dn. 29.03.2018
Na prośbę prezesa zarządu GetBack SA doszło do spotkania z przedstawicielem PFR. Przedstawciel GetBack SA poinformował, że nie ma żadnych próśb, ani wniosków do PFR SA, szczególnie jeśli chodzi o finansowanie. Podczas spotkania nie omawiano kwestii dotyczących finansowania GetBack SA, lecz obszar współpracy gospodarczej pomiędzy Polską a Izraelem.

dn. 10.04.2018
Na prośbę prezesa GetBack SA doszło do spotkania z przedstawicielem PFR. Podczas spotkania prezes GetBack SA zaprezentował listę projektów inwestycyjnych polsko-izraelskich. Podczas spotkania prezes GetBack SA podniósł kwestię trudnej sytuacji finansowej GetBack SA, w szczególności zwrócił uwagę na trudne rozmowy z głównym akcjonariuszem w zakresie dokapitalizowania GetBack SA. Informacje te były publicznie dostępne. Przedstawiciel PFR SA poinformował, że PFR SA nie jest zainteresowany tego typu inwestycją, ponieważ nie wpisuje się ona w profil inwestycyjny PFR.  

dn. 12.04.2018
Do sekretariatu PFR SA wpłynęła przesyłka adresowana do prezesa zarządu PFR, której nadawcą był prawnik GetBack SA. Zawartość przesyłki stanowił list i ogólne materiały dotyczące Getback SA. Dokumenty nie były w żaden sposób analizowane.

dn. 12.04.2018
PFR SA otrzymał zapytania od dziennikarzy, czy to prawda, że PFR SA inwestuje w GetBack SA. Informacje te zostały zdecydowanie zdementowane.

dn. 12.04.2018
Zarząd PFR SA na protokołowanym posiedzeniu poruszył temat kolportowania niepodpartych faktami informacji na temat współpracy PFR SA z firmą GetBack SA. Zarząd PFR SA jednoznacznie potwierdził, że negocjacje z tą firmą nie są prowadzone i nie ma ich w planach PFR SA. Przedstawiciel PFR skontaktował się z GetBack SA i zażądał zaprzestania rozpowszechniania informacji na temat rzekomych rozmów dot. inwestycji PFR SA w spółkę GetBack SA.  

dn. 16.04.2018
O godz. 7.17 w serwisie informacji giełdowych GetBack SA publikuje raport bieżący pt. ”Informacja dotycząca istotnego finansowania”.
Treść raportu:
„Zarząd Getback SA informuje - po uzgodnieniu niniejszej informacji ze wszystkimi zaangażowanymi stronami - o pozytywnym zaangażowaniu w rozmowy z Bankiem PKO BP SA oraz Polskim Funduszem Rozwoju SA na temat udzielania GetBackowi lub podmiotom z Grupy Kapitałowej GetBack finansowania o charakterze mieszanym kredytowo-inwestycyjnym. Łączna kwota finansowania udzielonego przez Bank i PFR wyniesie do 250 mln zł. Strony prowadzą negocjacje mające na celu ustalenie pozostałych warunków finansowania. Strony przewidują zakończenie negocjacji oraz podpisanie stosownych umów dotyczących finansowania w jak najszybszym terminie”.

dn. 16.04.2018
O godz. 8.44 PFR SA opublikował dementi do raportu bieżącego GetBack SA, o treści: „Polski Fundusz Rozwoju SA nie prowadził i nie prowadzi żadnych negocjacji ze spółką GetBack SA, w żadnym zakresie, a w szczególności dotyczących finansowania. PFR SA i GetBack SA nie są stronami żadnych umów oraz wstępnych porozumień dotyczących finansowania. PFR SA otrzymał drogą korespondencyjną od prawnika spółki GetBack SA pewne informacje o spółce. PFR SA poinformował prezesa zarządu GetBack SA, że nie jest zainteresowany analizą potencjalnej transakcji z udziałem GetBack SA. W związku z komunikatem spółki GetBack SA nr 39/2018 z dnia 16.04.2018 r. PFR SA zawiadomi niezwłocznie Komisję Nadzoru Finansowego o potencjalnym ryzyku manipulacji kursem akcji GetBack SA (art. 15, w związku z art. 12 rozporządzenia MAR) poprzez rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji na temat udziału PFR SA w negocjacjach z Getback SA”.

dn. 16.04.2018
O godz. 11.00, a więc ponad 3 godz. po opublikowaniu przez GetBack SA raportu bieżącego nr 39/2018, do PFR wpłynął wniosek spółki GetBack SA o finansowanie dłużne lub kapitałowe.

dn. 16.04.2018
PFR SA zawiadomił Komisję Nadzoru Finansowego o ryzyku naruszenia przez Zarząd GetBack SA rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 , w sprawie nadużyć na rynku w zakresie art. 12 – Manipulacji i art. 15 – Zakazu manipulacji na rynku. PFR SA skierował pismo do Getback SA, aby spółka nie rozpowszechniała nieprawdziwych informacji, stwierdzające jednoznacznie o braku zainteresowania finansowaniem Getback SA oraz zwrócone zostały przesłane wcześniej dokumenty.

W podsumowaniu komunikatu PFR czytamy, że nie tylko finansowanie GetBacku nie było przedmiotem analiz w funduszu, ale także nie miały miejsca jakiekolwiek ustalenia lub negocjacje w sprawie finansowania, ani nie były uzgadniane żadne komunikaty w tej sprawie. Jeżeli oświadczenie PFR jest prawdziwe, oznacza to, że zarząd GetBacku, z Konradem Kąkolewskim na czele, próbował okłamać inwestorów poprzez oficjalny kanał ESPI, za co grożą sowite kary. Sprawy nie można jednak póki co jeszcze przesądzać, wciąż bowiem trwa jej wyjaśnianie. Pozostaje mieć nadzieję, że ukarane zostaną konkretne osoby odpowiedzialne za ten skandal, a nie spółki, które przecież są tylko narzędziem w rękach ludzi.

Abstrahując nieco od sprawy GetBacku, harmonogram pokazany przez PFR nasuwa także inne pytania. Ile podobnych podchodów jest robionych pod Fundusz? Zarządza on pieniędzmi państwowymi, a więc naszymi. Spółki, takie jak m.in. GetBack, próbują się wkupić w łaski PFR, trafić jakoś w koncepcję nim zarządzających i otrzymać dofinansowanie. Należy się zastanowić, czy rzeczywiście taka powinna być rola państwa w gospodarce?

Adam Torchała

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
0 4 mhm

Nie, zdecydowanie odradzamy, ale w dobrym miejscu piszesz, Hot Forex to taki GetBack tego rynku...

! Odpowiedz
10 7 slayer22

Jak narazie to getback wyciągną kasę od inwestorów, teraz Państwo Polskie próbuje wyciągnąć kasę od getback nakładając różnego rodzaju kary. A gdzie jest w tym wszystkim inwestor?

! Odpowiedz
5 6 jerzy.kopinski

Zważywszy na tupet Kąkolewskiego i całe tło afery GetBacku ani chybi stały za tym czosnki. Ciekawe jest zdanie: "Jeżeli oświadczenie PFR jest prawdziwe, oznacza to, że zarząd GetBacku, z Konradem Kąkolewskim na czele, próbował okłamać inwestorów poprzez oficjalny kanał ESPI, za co grożą sowite kary." Sowite kary? Czyżby mieli Kąkolewskiemu jeszcze zapłacić?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
8 19 hairy_portier

Oj, coś mi się widzi, że brak zaangażowania kapitałowego ze strony PFR to jakiś gruby antysemityzm. Polska znowu zbrunatnieje w zagranicznej prasie.

! Odpowiedz
1 69 milos2015

A dlaczego były prezio skoro nie raz mijał się z prawdą nie został jeszcze prewencyjnie zatrzymany tylko mataczy w sprawie?

! Odpowiedz
0 21 zdzislawmadry

no właśnie ...

! Odpowiedz
9 30 bmiara

Wszystko fajnie, tylko dlaczego skoro wszystko prawie od razu było wiadomo, handel akcjami jest dalej zawieszony? Ile można jeszcze to trzymać?

! Odpowiedz
5 22 milos2015

A co Ci po akcjach bez wartości? po odwieszeniu notowania ruszą na poziomie 10 gr.

! Odpowiedz
4 20 bmiara odpowiada milos2015

Może chcę kupić? Może chcę sprzedać i uratować choćby ułamek kasy? Może chcę sprzedać i zanotować stratę dla celów podatkowych? Co za różnica? Sprawa wyjaśniona, można odwiesić. Po to jest giełda, żeby handlować...

! Odpowiedz
WIG 1,65% 57 156,19
2018-10-16 17:05:00
WIG20 2,15% 2 216,80
2018-10-16 17:05:00
WIG30 2,04% 2 518,63
2018-10-16 17:15:00
MWIG40 1,05% 4 015,60
2018-10-16 17:15:00
DAX 1,40% 11 776,55
2018-10-16 17:34:00
NASDAQ 2,08% 7 585,52
2018-10-16 18:47:00
SP500 1,57% 2 794,04
2018-10-16 18:47:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.

Przemek Barankiewicz - Redaktor naczelny portalu Bankier.pl

Jesteśmy najważniejszym źródłem informacji dla inwestorów, a nie musisz płacić za nasze treści. To możliwe tylko dzięki wyświetlanym przez nas reklamom. Pozwól nam się dalej rozwijać i wyłącz adblocka na stronach Bankier.pl

Przemek Barankiewicz
Redaktor naczelny portalu Bankier.pl