PE za ograniczeniem "reklamówek" - zyskać mają sprzedawcy i środowisko

Parlament Europejski przegłosował we wtorek dyrektywę ws. ograniczenia zużycia toreb plastikowych. Zgodnie z nią państwa unijne będą musiały albo wprowadzić opłaty zniechęcające do korzystania z torebek z plastiku, albo wyznaczyć cel redukcji ich zużycia.

Happening przeciwko korzystaniu z torebek foliowych
Happening przeciwko korzystaniu z torebek foliowych (fot. Kamil Jozwiak/REPORTER / EastNews)

"To ważny krok na drodze przezwyciężenia nawyku konsumentów. 90 proc. plastikowych toreb jest wyrzucanych; 8 miliardów takich toreb kończy swój +żywot+ w przyrodzie i na wysypiskach śmieci. To skandal, za który jesteśmy odpowiedzialni" - mówił przed głosowaniem w Strasburgu węgierski europoseł Gyoergy Hoelvenyi z Europejskiej Partii Ludowej.

Ograniczenie, które przegłosował PE, ma objąć plastikowe torby na zakupy z folii o grubości poniżej 50 mikronów. Wyjątek będą stanowiły lekkie plastikowe torebki niezbędne ze względów higienicznych (np. gdy sprzedawca pakuje w nie mięso czy sery na wagę) lub gdy ich użycie ograniczy marnotrawstwo żywności.

Państwa unijne będą zobowiązane do zastosowania jednego z dwóch mechanizmów: albo ustalenia celu ograniczenia liczby zużywanych plastikowych torebek do średnio 90 sztuk rocznie na mieszkańca na koniec 2019 r. oraz do 40 sztuk na koniec 2025 r., albo nałożenie do końca 2018 r. opłat lub podatków, które skłonią klientów do zmniejszenia liczby zużywanych toreb. Wybór jednego albo drugiego mechanizmu pozostawia się krajom członkowskim.

W praktyce najprostszym sposobem wdrożenia unijnych zaleceń w życie będzie wprowadzenie opłat za "reklamówki", które teraz w wielu sklepach dostajemy przy kasie za darmo. "Tak zrobiła Irlandia, dzięki czemu zużycie plastikowych toreb spadło w tym kraju o 90 proc." - podkreślała na spotkaniu z dziennikarzami prowadząca w imieniu PE negocjacje z KE i krajami członkowskimi w tej sprawie europosłanka Margrete Auken z frakcji Zielonych.

KE podczas prac zwracała uwagę, że w ośmiu krajach Unii brakuje np. danych, które pozwalałyby na ustalenie wiarygodnych wiążących celów redukcji zużycia toreb plastikowych. Po tym jak przepisy wejdą w życie, co ma się stać w maju, Komisja będzie miała rok na opracowanie systemu liczenia zużycia toreb plastikowych na mieszkańca.

Unijny komisarz ds. środowiska Karmenu Vella podkreślał podczas środowej debaty w PE, że rocznie w UE zużywa się nawet 100 miliardów takich toreb. "Oznacza to marnotrawienie środków. To symbol społeczeństwa, które marnuje zasoby" - mówił Vella.

Jednorazowe torby plastikowe są poważnym problemem dla środowiska naturalnego. Czas rozkładu takich odpadów sięga nawet kilkuset lat, a używane są często jedynie przez kilka minut.

Różnice pomiędzy krajami są ogromne: jeden Duńczyk albo Fin wykorzystuje rocznie cztery takie torby, podczas gdy na jednego Polaka czy też Portugalczyka albo Słowaka przypada ich ponad 450.

"Prawdziwymi wygranymi po wprowadzeniu tych przepisów będą poza środowiskiem naturalnym sprzedawcy" - zwracała uwagę sprawozdawczyni projektu Margrete Auken. Jak zaznaczyła szacuje się, że nowe regulacje pozwolą zaoszczędzić nawet 740 mln euro rocznie w UE.

Stracą natomiast producenci tych toreb. Przepisy kilka miesięcy temu krytykował polski sektor tworzyw sztucznych wskazując, że powinno się pracować nad podwyższaniem poziomu odzysku i recyklingu toreb plastikowych w celu całkowitego zneutralizowania ich wpływu na środowisko. Przeciwnicy takich rozwiązań podkreślają jednak, że recykling "reklamówek" jest nieopłacalny i powoduje duże zużycie wody.

Ze Strasburga Krzysztof Strzępka (PAP)

stk/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 0 ~xyz

Co w takim razie z pakowaniem produktow w plastikowe woreczki, tego tez zabronia?

! Odpowiedz
3 3 ~dr_www

A jak ktos ma male dziecko ktore robi w pieluche to co? Gdzie ma te pieluche wyrzucic? Czy Unia o tym pomyslala? A moze szuka sposobu na nowe podatki. Podobno europoslowie narzekaja, ze malo zarabiaja. Naprawde coraz bardziej przekonuje sie, by glosowac na Korwina.

! Odpowiedz
1 0 ~nbk

głosuj na niego, jeżeli chcesz jeszcze kiedykolwiek żyć normalnie.

! Odpowiedz
0 2 ~gość

Czyż to nie UE nałożyła na wszystkie sklepy w Polsce obowiązek darmowych plastikowych torebek dla klientów, jak do niej wchodziliśmy?

! Odpowiedz
3 0 ~gość

I tu z UE niestety muszę się zgodzić. Powinno być tak jak w USA od dawna. Klienci sklepów dostają torby papierowe biodegradalne. A to te reklamówki tylko zalegają na wysypiskach śmieci i rowach.

! Odpowiedz
0 7 ~zmb

Byłeś kiedyś w USA? W każdym sklepie masz darmowe plastikowe torebki w olbrzymich ilościach. Powiesz, żeby ci zapakowali w pięć warstw, to zapakują w pięć warstw. Jak kiedyś pierwszy raz robiłem zakupy za Oceanem i spytałem po ile torebka to nie wiedzieli o co mi chodzi.

! Odpowiedz
0 2 ~asdf

Jeśli nie jesteś w stanie sam podejmować racjonalnych decyzji i potrzebujesz aby Tobie coś ktoś nakazywał albo zakazywał to przynajmniej innych w to nie mieszaj i pozwól ludziom decydować. Warto ludzi informować i uświadamiać zamiast takie rzeczy regulować prawnie. Unia już dużo szkód uczyniła europie i europejczykom.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 9 ~endi

A kiedy UE zajmie się problemem krzywizny ogórka ? ...

! Odpowiedz
0 2 ~ss

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
0 15 ~Oszukiwany

Ostatnim razem,też zrobiono hałas ,otzw reklamówki które były bezpłatne,w wyniku zakłamanej akcji ,zaczęli pobierać opłaty,a teraz zapewne chodzi o podniesienie tych opłat.Tak wyglądają złodziejskie akcje.

! Odpowiedz