Premiera "The Thaumaturg" nie wpłynie na wycenę 11 bit studios, a próg rentowności gra może przekroczyć przy ok. 250 tys. egzemplarzy. Debiut najnowszej produkcji z odnogi wydawniczej 11 bit studios wygląda lepiej niż w przypadku "The Invincible" - oceniają analitycy.


"Oczekujemy, że stosunkowo niewielka liczba graczy na premierze może negatywnie wpłynąć na notowania spółki. Bazując na poprzednich polskich premierach (głównie gier ze stajni PlayWay), taki 24-godzinny szczyt sugeruje sprzedaż na poziomie ~20-25 tys. w ciągu pierwszych 72 godzin" - napisał w komentarzu Biura maklerskiego mBanku, analityk Piotr Poniatowski.
Analityk przypomniał, że 11 bit studios zazwyczaj nie publikuje raportów bieżących ze wstępnymi danymi sprzedażowymi.
"Wpływ The Thaumaturge na naszą wycenę jest raczej niewielki. Budżet szacujemy na poziomie 15-20 mln zł, co wskazuje na próg rentowności ok. 250 tys. sprzedanych egzemplarzy. W naszych szacunkach spodziewamy się, że gra będzie rentowna już w tym roku. Nawet podwojenie założonego wolumenu zwiększyłoby naszą wycenę jedynie o pojedyncze punkty procentowe. Analogicznie sytuacja by wyglądała z przepołowieniem zakładanego wolumenu – ubytek rzędu pojedynczych punktów procentowych" - napisał analityk.
Analityk wskazał, że dla 11 bit studios kluczowe są nadchodzące produkcje własne - Frostpunk 2, The Alters oraz Project 8.
"Spółka zaplanowała premiery Frostpunk 2 i The Alters w pierwszej połowie 2024 roku, więc mocniejszy marketing tytułów powinien rozpocząć się wkrótce. Słabszy sentyment wokół 11B w związku z premierą The Thaumaturge, jeśli taki się pojawi, traktowalibyśmy jako okazję inwestycyjną" - napisał Poniatowski.
Według serwisu SteamDB, gra w szczycie zgromadziła 1.611 graczy. Na platformie Steam gra ma ponad 100 recenzji, z czego 89 proc. jest pozytywnych.
Z kolei analityk Trigon DM, Grzegorz Balcerski wskazuje, że neutralnie podchodzi do pierwszych danych na temat premiery gry i samego jej wpływu na postrzeganie spółki
"Uważam, że kluczowe dla oceny spółki w średnim terminie pozostają premiery własnych gier, przede wszystkim zbliżającego się sequela Frostpunka. (...) Rynek będzie oceniał premierę gry w porównując ją do The Invincible, po premierze której zaczęto z większą ostrożnością patrzeć na segment wydawniczy" - powiedział PAP Biznes analityk Trigon DM.
Dodał, że The Thaumaturge wypadł lepiej na starcie od The Invincible. Balcerski wskazuje m.in. na wyższy peak graczy na Steam (1611 vs 1237) oraz wyższe miejsce na topsellerach Steama (maksymalnie 9 vs 20). Ocenił również, że oceny graczy i krytyków są zadawalające.
"Nie zmienia to jednak faktu, że premiera The Thaumaturge nie nawiązuje do największych sukcesów gier z segmentu wydawniczego 11 bit studios takich jak Children of Morta czy Moonlighter, których peak graczy był kilkukrotnie wyższy" - powiedział Balcerski.
Producentem gry jest Fool's Theory. (PAP Biznes)
mcb/ asa/