TYLKO NA BANKIER.PL

SCAMMING OUTOszuści doskonale znają polskie realia. Jak chronić się przed oszustwami w Polsce?

Eugeniusz Twaróg2024-10-19 06:00Zastępca redaktora naczelnego "Pulsu Biznesu"
publikacja
2024-10-19 06:00

Przestępcy szybko dostosowują treść reklam do rynkowych trendów. Na początku roku, w czasie Sejmflixa, bohaterami kampanii byli politycy — mówi Filip Marczewski z CERT NASK.

Oszuści doskonale znają polskie realia. Jak chronić się przed oszustwami w Polsce?
Oszuści doskonale znają polskie realia. Jak chronić się przed oszustwami w Polsce?
/ Materiały prasowe

PB: Kim są oszuści finansowi? Jedni uważają, że głównie rzezimieszki, które wcześniej wyrywały torebki na ulicy, inni — że zorganizowane grupy.

Filip Marczewski, starszy specjalista ds. analizy cyberzagrożeń w CERT NASK: Zależy od rodzaju działania. Najczęściej są to osoby dysponujące pewną wiedzą technologiczną, niekoniecznie zaawansowaną. Czasem działają w pojedynkę czy w kilka osób, ale zdarzają się duże, dobrze zorganizowane grupy z podziałem na różne specjalizacje — do stawiania stron, pisania skryptów, rozmów, dzwonienia.

To są grupy z Polski, czy z zagranicy?

Na pewno dobrze znają polskie realia i błyskawicznie reagują na nowe możliwości. Już w dniu ataku Rosji na Ukrainę pojawiły się scamy zachęcające do oglądania rzekomo szokujących zdjęć czy materiałów wideo, by zachęcić użytkownika do wejścia na stronę przestępcy i podania wrażliwych danych. Jednocześnie przestępcy nie zawsze dobrze mówią po polsku, stąd częste błędy w SMS-ach, mejlach. Sztuczna inteligencja również pomaga w tworzeniu tych szkodliwych treści, ale zagraniczni przestępcy nadal mają podstawowe problemy, choćby z poprawną odmianą liczebników. To charakterystyczna cecha SMS-ów czy mejli wysyłanych przez przestępców, gdzie napotkamy zwroty jak „12 tysiąców”, ale też „pioniodze” i „poczebuje”.

Grupy przestępcze miewają mieszany charakter. Call center może być za granicą, a pieniądze z bankomatów wypłacają osoby na terenie Polski.

I podsuwają pomysły na kampanie oszukańcze.

Przestępcy bardzo szybko dostosowują się do warunków. Obserwują, co się dzieje, i przygotowują oszukańcze kampanie zgodnie z tym, czym żyją ludzie, rynek. W czerwcu 2023 r. najwięcej było fałszywych reklam oferujących rzekome akcje PGNiG, Baltic Pipe, Orlenu i Tesli. Na początku tegorocznego lata w 47 proc. fałszywych reklam występowali politycy wszystkich opcji. We wrześniu ich udział spadł, ale wzrosło wykorzystanie wizerunków celebrytów.

Skąd taka zmiana kontentu?

Mamy tylko pewne przypuszczenia. Kiedy wyłapujemy fałszywe reklamy, informujemy o tym społeczeństwo i zaczyna rosnąć świadomość, że to oszustwo, przestępcy zmieniają wię reklamy i przekaz tekstowy. Niestety, użytkownicy widząc ostrzeżenie, często zapamiętują tylko konkretny przykład, np. reklamę akcji Baltic Pipe, a nie ogólny schemat działania przestępców. Nie zawsze potrafią się zorientować, że reklama wykorzystująca wizerunek znanej tenisistki to dokładnie takie samo oszustwo, lecz opisane innymi słowami. Wierzą w ten przekaz, bo jest uwiarygadniany przez znaną osobę.

Za kilka miesięcy pewnie wrócą politycy w związku z wyborami prezydenckimi.

Mnóstwo fałszywych reklam z politykami pojawiło się na początku roku, kiedy rekordy popularności biły relacje z Sejmu.

Jak duże nakłady finansowe ponoszą przestępcy? Bo infrastruktura, emisje reklam kosztują.

Walka z nimi polega m.in. na tym, żeby na tyle podwyższyć koszt przestępstwa, by przestało im się ono opłacać. Dlatego tak ważne jest zaangażowanie jak największej liczby osób w ten podstawowy poziom walki z oszustwami. Im szybciej oszukańczą stronę ktoś nam zgłosi i trafi ona na listę ostrzeżeń przed niebezpiecznymi stronami, tym większe koszty tworzenia nowych stron będą musieli ponieść przestępcy. Kiedyś takie strony mogły wisieć w internecie tydzień. Teraz dzięki liście ostrzeżeń i współpracy z operatorami telekomunikacyjnymi możemy blokować dostęp do nich nawet w kilkanaście minut. Bardzo nas cieszy wzrost świadomości scamów wśród ludzi. Rosnąca liczba zgłoszonych stron — 53 tys. w pierwszym półroczu wobec 79 tys. w całym 2023 r. — to właśnie efekt zaangażowania użytkowników internetu. Od sierpnia zgłoszenia można składać również przez aplikację mObywatel. Od zeszłego roku dostępny jest też numer 8080.

Materiały własne
Materiały własne
Źródło:
Eugeniusz  Twaróg
Eugeniusz  Twaróg
Zastępca redaktora naczelnego "Pulsu Biznesu"

W "Pulsie Biznesu" zajmuję się rynkiem finansowym, szczególnie sektorem bankowym, ale piszę również o branży windykacyjnej i leasingowej. Nie ukrywam, że najbliższe mi są banki. Z szacunkiem patrzę na dokonania branży zarządzania wierzytelnościami, niemniej znam ten biznes tylko z pozycji obserwatora. Nigdy, odpukać, nie byłem klientem firmy windykacyjnej. Banki łatwiej mi ocenić, bo we wszystkich mam otwarty rachunek. Wiem, jak wygląda i działa serwis internetowy, call center i obsługa w oddziałach.

Tematy
Załóż konto osobiste w apce Moje ING i zgarnij do 600 zł w promocjach od ING
Załóż konto osobiste w apce Moje ING i zgarnij do 600 zł w promocjach od ING

Powiązane: Scamming out

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki