REKLAMA

Od stycznia rusza pobór podatku od sprzedaży detalicznej

2020-12-18 12:25
publikacja
2020-12-18 12:25
Od stycznia rusza pobór podatku od sprzedaży detalicznej
Od stycznia rusza pobór podatku od sprzedaży detalicznej
fot. Bodnar Taras / / Shutterstock

Resort finansów nie prowadzi prac w celu dalszego przedłużenia zawieszenia poboru podatku od sprzedaży detalicznej, zacznie on obowiązywać od 1 stycznia 2021 r. - wynika z informacji przekazanych PAP przez Ministerstwo Finansów.

"W MF nie są prowadzone prace mające na celu dalsze przedłużenie zawieszenia poboru podatku, co będzie skutkowało rozpoczęciem jego poboru od 1 stycznia 2021 r. MF liczy na oddalenie przez TSUE odwołania KE od wyroku z 16 maja 2019 r. Pozostajemy w przekonaniu, iż wyrok będzie zgodny z polską argumentacją i zapadnie we właściwym czasie" - poinformowano w odpowiedzi na pytania PAP.

Obowiązujące zawieszenie poboru podatku kończy się 31 grudnia 2020 roku. Jak wyjaśnia MF, podatek będzie pobierany miesięcznie, a pierwsza płatność - za styczeń - powinna nastąpić do 25 lutego 2021 r.

Szczegółowe zasady opodatkowania określa ustawa o podatku od sprzedaży detalicznej, która weszła w życie 1 września 2016 r. "Nie jest to zatem podatek nowy, do 1 stycznia 2021 roku przedłużone było zawieszenie jego poboru" - podkreśla MF.

Według ministerstwa podatek detaliczny ma m.in. wyrównać szanse między dużymi firmami a mniejszymi.

"Efektywna konkurencja wpływa na wzrost konkurencyjności całej gospodarki, co nie pozostaje bez znaczenia dla dynamiki wzrostu gospodarczego oraz zatrudnienia" - uważa MF.

Podkreśla, że w handlu panuje duża konkurencja, więc - zdaniem resortu - ewentualne podwyżki cen sprawią, iż konsumenci wybiorą nowe miejsca zakupów.

Zgodnie z informacją resortu finansów, przedmiotem opodatkowania będzie przychód ze sprzedaży detalicznej. Kwota wolna od podatku wynosi 17 mln zł miesięcznie. Podstawą opodatkowania jest osiągnięta w danym miesiącu nadwyżka przychodów ze sprzedaży detalicznej ponad kwotę wolną.

Przewidziano dwie stawki podatku. Pierwsza wyniesie 0,8 proc. i obejmie miesięczny przychód ponad kwotę wolną, ale nieprzekraczający 187 mln zł. Natomiast stawką 1,4 proc. będzie opodatkowana nadwyżka przychodu ponad kwotę 187 mln zł.

Podatek obejmie sprzedawców detalicznych, za których uważa się osoby fizyczne i prawne, jednostki organizacyjne niemające osobowości prawnej, a także spółki cywilne, które dokonują w ramach prowadzonej działalności gospodarczej sprzedaży detalicznej. Wyznacznikiem określającym podatnika jest posiadany przez niego numer NIP. Przychód do opodatkowania ustalany będzie na podstawie wielkości obrotu zaewidencjonowanego przy pomocy kas rejestrujących w rozumieniu ustawy o VAT.

"Podatek obejmuje wszystkich sprzedawców detalicznych prowadzących działalność na terytorium RP, niezależnie od tego czy są to podmioty z kapitałem polskim czy zagranicznym. Struktura sektora polskiego handlu detalicznego nie wskazuje na to, aby podatek w ujęciu ogólnym miał obciążać w większym stopniu podmioty zagraniczne, chociaż proporcja podmiotów zagranicznych do polskich może być różna w poszczególnych branżach sektora" - informuje MF.

Zaznaczono, że PSD ma charakter podatku bezpośredniego, płaconego przez sprzedawców detalicznych na konto urzędu skarbowego. Jest on związany bezpośrednio z osiąganym przez podatnika przychodem z tytułu sprzedaży detalicznej na rzecz konsumentów. Ministerstwo przyznaje, że w ciągu okresu rozliczeniowego podatku, którym jest jeden miesiąc, nie można określić z góry momentu przekroczenia kwoty wolnej oraz momentów rozpoczęcia opodatkowania przychodu poszczególnymi stawkami. Zależy to od zdarzenia przyszłego, jakim jest osiągnięcie przychodu określonej wysokości.

Przyszłoroczny budżet zakłada, że w 2021 r. wpływy z podatku handlowego wyniosą ok. 1,5 mld zł.

W lipca 2016 r. Polska uchwaliła ustawę o podatku od sprzedaży detalicznej, która weszła w życie od 1 września 2016 r. Podatek ten miał pierwotnie obowiązywać od września 2016 r., ale Komisja Europejska wszczęła postępowanie o naruszenie prawa unijnego przez Polskę w związku z jego wprowadzeniem. Wiosną 2019 r. Trybunał Sprawiedliwości UE stwierdził nieważność decyzji Komisji. Następnie podatek handlowy miał obowiązywać od 1 stycznia 2020 r., ale w związku z odwołaniem się KE od niekorzystnego dla niej wyroku TSUE, w grudniu 2019 r. przedłużono jego zawieszenie do 1 lipca 2020 r. W połowie tego roku, z powodu epidemii, został od jednak zawieszony do końca 2020 r.

Zawieszona do końca br. ustawa z lipca 2016 r. o podatku od sprzedaży detalicznej zakłada, że podatek będą płacić sprzedawcy, którzy osiągnęli w danym miesiącu przychód ze sprzedaży detalicznej ponad 17 mln zł. Przewidziano dwie stawki podatku: 0,8 proc. od nadwyżki przychodu powyżej 17 mln zł do 170 mln zł miesięcznie oraz 1,4 proc. od nadwyżki przychodu ze sprzedaży ponad 170 mln zł miesięcznie. Ustawa nie dotyczy sprzedaży przez internet. (PAP)

autor: Marcin Musiał

mmu/ amac/

Źródło:PAP
Tematy
Szukasz kierowcy? Opublikuj ogłoszenie za 89,28 zł

Szukasz kierowcy? Opublikuj ogłoszenie za 89,28 zł

Advertisement

Komentarze (12)

dodaj komentarz
minirekin
"Według ministerstwa podatek detaliczny ma m.in. wyrównać szanse między dużymi firmami a mniejszymi. Efektywna konkurencja wpływa na wzrost konkurencyjności całej gospodarki, - uważa MF." Skoro tak niech jeszcze dodatkowo od sprzedaży opodatkują Orlen i Lotos aby wyrównać szanse z mniejszymi podmiotami handlującymi "Według ministerstwa podatek detaliczny ma m.in. wyrównać szanse między dużymi firmami a mniejszymi. Efektywna konkurencja wpływa na wzrost konkurencyjności całej gospodarki, - uważa MF." Skoro tak niech jeszcze dodatkowo od sprzedaży opodatkują Orlen i Lotos aby wyrównać szanse z mniejszymi podmiotami handlującymi paliwami, a od sprzedaży detalicznej energii opadatkować PGE największego dystrybutora. W tych działach konkurencja nie jest wskazana. Głupota Pis nie zna granic!
jes
Oczywiście ten podatek zapłacą ci wredni handlowcy a nie konsument !!!
Słuszną linię ma nasza partia. Lepszy sort się cieszy i myśli, że PiS dowalił handlowcom a nie jemu :)
marcing14
Rozumiem, że ten podatek jest zamiast podatku dochodowego?
marxs
"Sejm nie zgodził się na przekazanie 500 mln zł na pomoce dydaktyczne w nauczaniu zdalnym, 200 mln zł na lecznictwo psychiatryczne i 60 mln zł na walkę z przemocą w rodzinie
Mimo negatywnej opinii legislatorów, przekazał natomiast blisko 2 mld zł na telewizję publiczną
Realizację przekopu Mierzei Wiślanej
"Sejm nie zgodził się na przekazanie 500 mln zł na pomoce dydaktyczne w nauczaniu zdalnym, 200 mln zł na lecznictwo psychiatryczne i 60 mln zł na walkę z przemocą w rodzinie
Mimo negatywnej opinii legislatorów, przekazał natomiast blisko 2 mld zł na telewizję publiczną
Realizację przekopu Mierzei Wiślanej wydłużono do 2023 r. Całkowitą wartość programu ustalono na kwotę 1 mld 984 mln 52 tys. zł"-onet.pl
marxs
przy tych kosztach(a bedą o wiele większe) przekop Mierzei Wiślanej zwróci sie po około 1000 latach
ps.dobrze że po około 1000 latach bo Możejki,Lot czy CPK sie nigdy nie zwrócą
and-owc
To mo się podoba. Podatek od "obrotu" (dupą). Zlikwidować PiT(y) jednostkowe. Fundacje i dobroczyńcy mogą płacić (mają z czego).
marianpazdzioch
Podatki i socjalizm. A jełopowaty elektorat woła wincej i wincej!
antek10
łoić suwerena z kasy - głosował, niech poczuje wybór na własnej dudzie. łahahahaha
men24a
Masakra, teraz jabłka i kartofle trzeba będzie na sztuki sprzedawać. Przyjdzie emeryt i trzeba będzie mu 2 kartofle sprzedać a za Tuska w workach kupował. Tak mu było źle , mymarzyl sobie 60 mld stałych kosztów na socjal. I gdzie się podziały te 300 mld z baru od złodziei ?
meryt
men24a "Masakra, teraz jabłka i kartofle trzeba będzie na sztuki sprzedawać"

anty12 "jabluszka beda po na 12 za kilo w kraju, w ktorym jabluszek jest na tony."

"Jabłka po 1.99zł/kg w Lidl"
https://www.pepper.pl/promocje/jablka-po-199zlkg-w-lidl-332364

Powiązane: Podatek sklepowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki