REKLAMA

Obajtek, oszustwa i korupcja? Prokuratura tłumaczy umorzenie postępowania

2021-03-22 07:09, akt.2021-03-22 09:39
publikacja
2021-03-22 07:09
aktualizacja
2021-03-22 09:39
Obajtek, oszustwa i korupcja? Prokuratura tłumaczy umorzenie postępowania
Obajtek, oszustwa i korupcja? Prokuratura tłumaczy umorzenie postępowania
fot. Mateusz Włodarczyk / / FORUM

Poniedziałkowa publikacja "Gazety Wyborczej” pt. "O co oskarżono Daniela Obajtka” dotyczy zdarzeń, które nigdy nie miały miejsca. (...) Ich opis znalazł się w akcie oskarżenia, który został przez sąd zwrócony na wniosek prokuratury z uwagi na ułomność materiału dowodowego" - napisała Prokuratura Krajowa w oświadczeniu.

"Poniedziałkowa publikacja +Gazety Wyborczej+ pt. +O co oskarżono Daniela Obajtka+ dotyczy zdarzeń, które nigdy nie miały miejsca. Ich opis znalazł się w akcie oskarżenia, który został przez sąd zwrócony na wniosek prokuratury z uwagi na ułomność materiału dowodowego. Decyzją prokuratora postępowanie przeciwko Danielowi Obajtkowi i czterem innym osobom zostało umorzone. Postanowienie o umorzeniu śledztwa zostało prawomocnie utrzymane przez Sąd Okręgowy w Krakowie, który czynności dowodowe przeprowadzone przez prokuratora ocenił jako skrupulatne, wnikliwe i rzetelne" - napisano w oświadczeniu wystosowanym w poniedziałek przez Dział Prasowy Prokuratury Krajowej.

Jak podaje poniedziałkowa "GW", "W akcie oskarżenia, który prokuratura z Ostrowa Wielkopolskiego wysłała w październiku 2013 roku do sądu w Sieradzu, oskarżonych jest ośmiu mężczyzn. Czerech działa w grupie przestępczej Macieja C. Pozostałych, w tym ówczesnego wójta Pcimia i wschodząca gwiazdę PiS Daniela Obajtka, z bandą +Prezesa+ łączy oszustwo przy sprzedaży granulatu do produkcji rur PCV i łapówka". "GW" podaje, że "lista zarzutów jest pokaźna, prokurator zgłasza aż 61 świadków. (...) prokurator zapowiada, że na rozprawie ujawni ponad 160 dowodów - to m.in.: oględziny telefonów oskarżonych, analizy połączeń, protokoły przeszukań, dane bankowe i księgowa, faktury, notatki służbowe, opinie biegłych".

"Do rozpoczęcia procesu Obajtka i grupy Macieja C. nie dochodzi, bo zawsze brakuje kogoś z oskarżonych. Gdy PiS przejmuje w 2015 roku władzę, zmienia przepisy, tak by prokuratura Zbigniewa Ziobry mogła wycofać w 2016 roku akt oskarżenia z sądu. W czerwcu 2017 roku śledczy Ziobry umarzają sprawę Obajtka, który jest już wówczas prezesem państwowego koncernu Energa" - pisze "GW".

"W sprawie, której dotyczy artykuł +Gazety Wyborczej+ sąd kwestionował pierwotne ustalenia Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim odnośnie Daniela Obajtka już na etapie postępowania przygotowawczego. Prokurator, który zarzucił Danielowi Obajtkowi czyn korupcyjny, wnioskował o zastosowanie wobec niego aresztu tymczasowego. Wniosek ten spotkał się z druzgoczącą krytyką Sądu Rejonowego w Ostrowie Wielkopolskim. Sąd zarządził natychmiastowe zwolnienie Daniela Obajtka stwierdzając, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na przyjęcie, że zachodzi prawdopodobieństwo popełnienia przez Daniela Obajtka zarzucanego mu czynu" - podkreśla Prokuratura Krajowa.

W oświadczeniu przypomniano, że w toku postępowania prokurator postawił Danielowi Obajtkowi kolejne dwa zarzuty dotyczące oszustw. "Podkreślenia wymaga, że zarówno te zarzuty, jak i zarzut czynu korupcyjnego postawione zostały na podstawie wyjaśnień współoskarżonych, w tym osób karanych. Na dalszym etapie sprawy osoby te wycofały się ze swoich wyjaśnień lub ich wyjaśnienia okazały się sprzeczne ze zgromadzonym materiałem dowodowym" - przypominają autorzy oświadczenia.

"Pomimo niedostatku materiału dowodowego prokurator skierował w październiku 2013 r. do Sądu Okręgowego w Sieradzu akt oskarżenia przeciwko Danielowi Obajtkowi i innym osobom. Akt ten został zwrócony prokuraturze przez sąd w celu uzupełnienia śledztwa. Wskazane czynności – między innymi przesłuchanie kilkudziesięciu świadków – zostały wykonane. Po przeanalizowaniu uzupełnionego i kompletnego materiału dowodowego prokurator podjął decyzję umorzenia postępowania nie tylko wobec Daniela Obajtka, ale i czterech innych osób. Wskutek złożenia zażalenia decyzja prokuratora została poddana kontroli sądowej. Sąd Okręgowy w Krakowie utrzymał w mocy postanowienie o umorzeniu śledztwa i ocenił, że prokuratura w sposób skrupulatny, wnikliwy i rzetelny przeprowadziła postępowanie dowodowe, dokonując obszernej i szczegółowej oceny dowodów. Sąd w całości przychylił się do oceny faktycznej i prawnej dokonanej przez prokuratora, wskazując na bezzasadność zarzutów skarżącego" - napisano w oświadczeniu PK.

"Artykuł +Gazety Wyborczej+ nie zawiera zatem opisu prawdziwych zdarzeń, a jedynie negatywnie zweryfikowanego aktu oskarżenia. Wszelkie rozpatrywanie opisanych tam rzekomych zdarzeń jako prawdy materialnej jest nieuprawnione. Fikcyjność tych informacji została wykazana zarówno przez prokuraturę, jak i niezawisły sąd. Prokuratura nie kwestionuje prawa dziennikarzy do relacjonowania i opisywania postępowań karnych. Sposób prezentowania biegu postępowania dotyczącego Daniela Obajtka musi jednak budzić sprzeciw. +Gazeta Wyborcza+ nie daje czytelnikom możliwości poznania wskazanych powyżej okoliczności. Prezentowane są im szczątkowe, wybiórczo dobrane informacje, nie oddające całego kontekstu sprawy, w tym przede wszystkim zapadłych decyzji sądowych" - podkreśla Dział Prasowy Prokuratury Krajowej.

Pełnomocnik Obajtka: Zaprzeczam zmanipulowanym informacjom

"Należy podkreślić, że Daniel Obajtek nigdy nie był oskarżony o współdziałanie z zorganizowaną grupą przestępczą. Ani jeden z zarzutów, przytaczanych przez +GW+ nie został potwierdzony, a Daniel Obajtek nigdy nie został skazany wyrokiem jakiegokolwiek sądu. Przeciwnie, to nie tylko prokurator, jak sugeruje "+Gazeta Wyborcza+, ale przede wszystkim niezawisły sąd oczyścił Pana Daniela Obajtka z wszelkich zarzutów i potwierdził, że zostały one oparte na niespójnych, niejasnych i sprzecznych z innymi dowodami zeznaniach osób, których wiarygodność została oceniona jako znikoma" - napisał Maciej Zaborowski, pełnomocnik Daniela Obajtka, przypominając, że chodziło o m.in. wyjaśnienia Macieja C., oskarżonego o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą zajmującą się np. wymuszeniami z użyciem przemocy, a także Romana L., wielokrotnie prawomocnie skazanego, m.in. za nakłanianie do składania fałszywych zeznań oraz za wyłudzenia z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.

"Wbrew twierdzeniom opublikowanym przez +Gazetę Wyborczą+ niezawisły sąd, przychylając się do finalnych ustaleń prokuratury, potwierdził, że Daniel Obajtek nie tylko nie współdziałał z żadną grupą przestępczą, ale podjęte przez niego decyzje były oczywiście sprzeczne z interesem tej grupy. Dlatego też, już w 2013 roku został zaatakowany pomówieniami przez osoby oskarżone o działanie w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, które wcześniej próbowały zastraszaniem wymusić na Danielu Obajtku korzystne dla siebie decyzje. Dzisiaj, tymi samymi pomówieniami usiłuje atakować Pana Daniela Obajtka +Gazeta Wyborcza+ w celu zdyskredytowania jego osoby oraz zniszczenia jego dobrego imienia. Świadczy o tym ponowne przytaczanie fałszywych zarzutów, z których został on prawomocnie oczyszczony. Sugerowanie, że Pan Daniel Obajtek miał jakiekolwiek związki z zorganizowaną grupą przestępczą jest manipulacją, zmierzającą do celowego wprowadzenia opinii publicznej w błąd" - podkreśla pełnomocnik Daniela Obajtka.

Pełnomocnik przypomina, że sam Maciej C. oświadczył, iż pomówienia, które kierował przeciwko Danielowi Obajtkowi, wynikały wyłącznie z dążenia do złagodzenia jego własnego wyroku. "Osoby obciążające Pana Daniela Obajtka, tymi pomówieniami, usiłowały uzyskać dla siebie jak najniższe wymiary kary. Początkowo to się udało, bo wniosek prokuratora o dobrowolne poddanie się karze m.in. przez Macieja C. uwzględnił Sąd Okręgowy w Sieradzu wyrokiem z dnia 13 stycznia 2015 r. Nieprawidłowości z tym związane dostrzegł jednak nawet ówczesny Prokurator Generalny Andrzej Seremet, czego efektem było wniesienie przez niego kasacji od wyroku łagodzącego kary dla pomawiających Pana Daniela Obajtka osób. Ostateczne rozstrzygnięcie w tej sprawie wydał Sąd Najwyższy, który w sierpniu 2015 r. uchylił wyrok łagodzący kary dla pomawiających Pana Daniela Obajtka osób stwierdzając, że w sposób rażący narusza on prawo" - napisał Zaborowski.

"W związku z kolejną publikacją przez +Gazetę Wyborczą+ treści naruszających dobra osobiste Pana Daniela Obajtka podjęte zostaną stosowne kroki prawne" - zapowiada pełnomocnik w oświadczeniu.

Rzecznik rządu: To jawna manipulacja

Rzecznik rządu był pytany na antenie Programu Pierwszego Polskiego Radia o poniedziałkową publikację "Gazety Wyborczej" poświęconą prezesowi Orlenu Danielowi Obajtkowi.

"Myślę, że to zaplanowana akcja, w tej chwili już inaczej nie można powiedzieć. Wyciąganie jakichś fragmentów nieopatrzonych prawdziwymi informacjami. Jak rozumiem w tej konkretnej sprawie mamy do czynienia z wyrokami sądów, które jednoznacznie wszystko rozstrzygają" - powiedział Müller.

"Jeżeli ktoś pokazuje akt oskarżenia, który nie ma dalszego ciągu historycznego to jest po prostu jawna manipulacja, pokazuje celowe działanie, aby zdeprecjonować działania prezesa Obajtka. Obawiam się, że ten serial +Gazeta Wyborcza+ i akolici +Gazety Wyborczej+ będzie, niestety, ciągnąć przez najbliższe miesiące czy tygodnie. Ale jestem przekonany, że wszelkie sprawy będą na bieżąco wyjaśniane" - oświadczył rzecznik rządu.

aszw/ godl/ reb/

Źródło:PAP
Tematy
Konto Firmowe i Karta przez rok za bezwarunkowe 0 zł

Konto Firmowe i Karta przez rok za bezwarunkowe 0 zł

Advertisement

Komentarze (53)

dodaj komentarz
demeryt_69
Onetowi udało się dotarzeć do uzasadnienia decyzji sądu dotyczącej umorzenia sprawy Daniela Obajtka. Prokuratura dzięki przeforsowanym przez Ministerstwo Sprawiedliwości przepisom wycofała akt oskarżenia.

Sędzia, która przychyliła się do tej decyzji, miała szybko awansować.
demeryt_69
Wygląda na to, że wójt wszedł w posiadanie jakichś 'pikantnych' kwitów na mini-prezesa :)
pstrzezek
Przekaz na dziś. Skoro nijak nie da się wybronić majątku Obajtka to znaczy że to obce siły rzuciły się na fuzję Orlenu z Lotosem. No bo jak inaczej?
cyk09
widać naprawdę fuzja z lotosem jest im nie na rękę że aż posuwają się do takiego absurdu. ale to sądy orzekają i to im należy wierzyć, a nie GW, TVN, opozycji czy Kajtkowi spod sklepu.
jarekzbyszek
Tak wierzymy Jarkowi. Wiara rośnie z wysokością wypłacanej pensji. Na forum widać komu za to płacą.
jarekzbyszek
Don Orleone może spać spokojnie. Ziobro skutecznie zdemolował wymiar sprawiedliwości i nic tym złodziejom już nie zrobimy. Doczekamy się polskiego Majdanu.
marok
Wyborcza jak Komsomolskaja Prawda tłumaczy towarzyszom gdzie jest wróg , który ukrywa kontrabandę parówkową w bułkach na Orlenie.
Nikt o zdrowym rozsądku nie czyta dzisiaj tego medium, czytają ją obecnie dawni amatorzy wieści z Trybuny Ludu.
krrzysiek2
nikt rozumny nie czyta papierowych wydań gazet, dlatego obajtek kupił te wszystkie tytuły. Trzeba dotrzeć do tych mniej rozumnych czytelników, z założenia wyborców pis.
marok odpowiada krrzysiek2
Sprawdź ile nakładu papierowego ma Wyborcza,
Druga sprawa, te tytuły , jak inne gazety mają także swoje internetowe strony i wydania,
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)

Powiązane: Taśmy Daniela Obajtka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki