REKLAMA
TYLKO NA BANKIER.PL

Nie zatrzymałeś się na zielonej strzałce i dostałeś mandat? RPO spieszy na ratunek

2025-05-29 10:50
publikacja
2025-05-29 10:50

Pięciokrotnie wyższe mandaty nakładane za to samo wykroczenie? Dzieje się tak w przypadku ignorowania przez kierowców tzw. zielonej strzałki. Sprawa trafiła do Rzecznika Praw Obywatelskich, który interweniuje w Głównym Inspektoracie Transportu Drogowego.

Nie zatrzymałeś się na zielonej strzałce i dostałeś mandat? RPO spieszy na ratunek
Nie zatrzymałeś się na zielonej strzałce i dostałeś mandat? RPO spieszy na ratunek
fot. Blue Traffic Light / / Shutterstock

Różna wysokość mandatów i liczba punktów karnych uzależniona jest od tego, kto stwierdzi wykroczenie – policjanci czy funkcjonariusze Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego.

Jeśli kierowca zostanie zatrzymany przez drogówkę, wówczas otrzymuje 6 punktów karnych i mandat w wysokości 100 zł, które taryfikator przewiduje w przypadku „niezatrzymania się przed sygnalizatorem S2”, zwanym potocznie zieloną strzałką.

Jeśli wykroczenie zostanie zarejestrowane przez Funkcjonariuszy Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego, na kierowcę nakładany jest z kolei mandat w wysokości 500 zł i 15 punktów karnych. GITD i podległy mu system CANARD kwalifikuje je bowiem jako „niezastosowanie się do sygnałów świetlnych”, czyli tak samo jak nie zatrzymanie się na czerwonym świetle.

Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił się więc do GITD z prośbą o zajęcie stanowiska w tej sprawie. Jak zauważa, działanie GITD prowadzi do nierównego traktowania kierowców. Istniejące przepisy, w opinii RPO, jednoznacznie przyznają rację policji. Zielona strzałka, czyli sygnalizator S2 nie nakazuje bowiem kategorycznie zatrzymania. Dopuszcza on możliwość wykonania manewru skrętu pod warunkiem zatrzymania się przed sygnalizatorem lub linią, jeśli takowa została namalowana. W związku z tym powinien odnosić się do niego art. 92, par. 1 kodeksu wykroczeń, który mówi o „niezastosowaniu się do obowiązku zatrzymania pojazdu sygnalizowanego przez znak lub sygnał drogowy”, za to grozi 100 zł mandatu i 6 punktów karnych.

MKZ

Źródło:
Tematy
Załóż konto osobiste w apce Moje ING i zgarnij do 600 zł w promocjach od ING
Załóż konto osobiste w apce Moje ING i zgarnij do 600 zł w promocjach od ING

Komentarze (8)

dodaj komentarz
rubikk
a jeśli na skrzyżowaniu nie ma innych uczestników ruchu, tzn ani innych samochodów ani pieszych to brak jest szkodliwości społecznej czynu, więc ukaranie kierowcy w ogóle nie powinno mieć miejsca....
karbinadel
Nie wiem, dlaczego urzędasom przeszkadzają zielone strzałki. Nawet kiedyś jacyś durnie twierdzili, że są niezgodne z unijnymi przepisami (co jest wierutną bzdurą). Tymczasem strzałka znakomicie upłynnia ruch i redukuje korki
1a2b
nie zatrzymałeś się na zielonej granicy ... jesteś ustawiony
maxykaz
W tym kraju mają jakiś fetysz odnośnie zmian przepisów o zielonej strzałce
1a2b
w ogóle prześladowanie kierowców (bez immunitetów) jest w dobrym tonie
karbinadel odpowiada 1a2b
Niestety, jest to tendencja ogólnoeuropejska
wizytator
Tak jest! Spowalniać ruch. Niech auta ustępują wszystkim i emitują spaliny i pył z klocków. Doskonały plan!
1a2b
to nie jest plan tylko pierwsza część planu

Powiązane: Motoryzacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki