REKLAMA
PIT 2023

Nie ma pracowników? To zatrudnij roboty. Nowa rewolucja w rolnictwie

2023-12-04 06:31
publikacja
2023-12-04 06:31

Główną barierą w wykorzystywaniu robotów w rolnictwie są ich wysokie ceny – ocenił dr inż. Jacek Skudlarski ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego, który wskazywał, że robotyzacja w rolnictwie to niewątpliwie duża szansa dla rolników w dobie niedoboru pracowników.

Nie ma pracowników? To zatrudnij roboty. Nowa rewolucja w rolnictwie
Nie ma pracowników? To zatrudnij roboty. Nowa rewolucja w rolnictwie
fot. Mikolaj Kamienski / / FORUM

Dr inż. Jacek Skudlarski ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego wskazał w rozmowie z PAP, że roboty coraz częściej stają się odpowiedzią na brak wykwalifikowanych pracowników, z "którym to zjawiskiem boryka się także i rolnictwo".

Specjalista poinformował, że obecnie na świecie trwają prace nad konstrukcjami robotów do zbioru owoców i warzyw. Powstały już pierwsze roboty do zbioru truskawek, opracowywane są także prototypy do zbioru jabłek. W opinii eksperta, perspektywiczne dla robotyzacji obszary w rolnictwie to - produkcja polowa, w tym uprawa warzyw i owoców, jak i produkcja szklarniowa, a także sadownictwo.

"Potencjał robotyki w rolnictwie jest duży również i w rolnictwie polskim. Perspektywiczne w rolnictwie są również stacjonarne roboty przemysłowe i współpracujące. Mogą one pracować w szklarniach, farmach wertykalnych jak i w pomieszczeniach gospodarskich w których ma miejsce obróbka płodów rolnych" – wyjaśnił specjalista.

Zaznaczył, że robotyzacja to "niewątpliwie duża szansa dla rolników w dobie niedoborów pracowników". Może też stanowić zachętę dla następców obecnie gospodarujących rolników, aby chcieli kontynuować prowadzenie gospodarstwa. Zaznaczył jednak, że na obecną chwilę sektor robotów mobilnych pracujących w polu dopiero się rozwija. Główną barierą w powszechności robotów w rolnictwie są ich wysokie ceny. "Wyjściem może być wynajem okresowy tych maszyn" – ocenił.

Ekspert podał, że jednymi z pierwszych robotów, które pojawiły się w rolnictwie, są maszyny dojące krowy, które pojawiły się ok. 30 lat temu. "Liczba robotów udojowych sukcesywnie rośnie, w tym także w Polsce" – podkreślił. Oprócz robotów udojowych zastosowanie w gospodarstwach rolnych znajdują również roboty służące m.in. do podgarniania paszy w korytarzu paszowym, czyszczenia obór oraz roboty pełniące rolę wozów paszowych.

Jak przekazał dr Skudlarski, od pewnego czasu do rolnictwa wkracza nowa grupa robotów, jakimi są mobilne roboty autonomiczne, mające zastosowanie w pracach polowych.

"Jedne z nich są swego rodzaju bezzałogowymi ciągnikami rolniczymi, które mogą współpracować z szeroką gamą sprzętu rolniczego. Inne roboty to nośniki narzędzi, którymi najczęściej są pielniki czyli narzędzia używane do mechanicznego usuwania chwastów" – wyjaśnił.

W konstrukcji autonomicznych robotów rolniczych wykorzystywana jest nawigacja satelitarna o dokładności sygnału rzędu 1-3 cm – wskazał ekspert. Dzięki temu oraz technologiom takim jak systemy wizyjne i inne czujniki, robot porusza się w określonych obszarach oraz reaguje na przeszkody, jakie mogą się pojawić na jego drodze. (PAP)

Autor: Adrian Reszczyński

ra/ mick/

Źródło:PAP
Tematy
Kredyt hipoteczny własny kąt 0% prowizji (RRSO: 9,83%)

Kredyt hipoteczny własny kąt 0% prowizji (RRSO: 9,83%)

Komentarze (6)

dodaj komentarz
infinityhost
Wykwalifikowani pracownicy w rolnictwie - o to dobre xD
zoomek
To zależy o czym mówimy. Do zbierania jabłek nie aż tak bardzo ale już do cięcia drzew to wskazane mieć odrobinę pojęcia co uciąć a co pozostawić. To ma znaczenie. Wszędzie potrzeba odribinę rozumu i uważności. Jak nie to potem kupujesz konkretną odmianę np jabłoni u szkółkarza a okazuje się że jakiś palant zamieszał z innymi i masz To zależy o czym mówimy. Do zbierania jabłek nie aż tak bardzo ale już do cięcia drzew to wskazane mieć odrobinę pojęcia co uciąć a co pozostawić. To ma znaczenie. Wszędzie potrzeba odribinę rozumu i uważności. Jak nie to potem kupujesz konkretną odmianę np jabłoni u szkółkarza a okazuje się że jakiś palant zamieszał z innymi i masz cyrk w kwatrzerze gdzie je posadziłeś. Miała być jedna konkretna odmiana a są trzy i każda o innym terminie zbioru. Czaisz? Bałagan i problem.
alibaba85
Robot to maszyna, a ta też lubi się popsuć, szczególnie w warunkach polowych. Wówczas trzeba mieć pod ręką mechatronika, który to ogarnie. Zostaje wdrożyć w szkołach rolniczych robotykę, bo inaczej jeden serwis będzie kosztował tyle, co kilku robotników tymczasowych na cały sezon.
zoomek
Nadal aż tak wielu mechatroników nie będzie potrzeba co zbieraczy.
Z jednej strony dobrze bo po co ludzie mają ciężko tyrać przy jakimś zbieraniu w kucki truskawki ale z drugiej nie każdy się nadaje na tego mechatronika no i już pisałem - aż tylu to ich nie będzie potrzeba.
Poza tym wielkie koncerny agrarne wytnąś rednich o
Nadal aż tak wielu mechatroników nie będzie potrzeba co zbieraczy.
Z jednej strony dobrze bo po co ludzie mają ciężko tyrać przy jakimś zbieraniu w kucki truskawki ale z drugiej nie każdy się nadaje na tego mechatronika no i już pisałem - aż tylu to ich nie będzie potrzeba.
Poza tym wielkie koncerny agrarne wytnąś rednich o drobnicy nie wspominając.
Bo bez problemu łykną w lizingu każdą ilość maszyn.
daniel_1
Chciałbym zatrudnić roboty. Niestety nie wiem, na jaką umowę mogę je zatrudnić?
Czy Pan ekspert doradzi?
zoomek
Na tą samą co mikser i ekspres do kawy.

Powiązane: Rolnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki