REKLAMA

Nie kupuj mi, mamo, tylko…

2009-06-01 14:40
publikacja
2009-06-01 14:40
Tuż przed kolejnym dniem dziecka na forach i portalach znaleźć można porady dotyczące prezentów. – Rower, skuter czy komputer? Oto dylemat. A gdy rodzic i dziecko znajdą chwilę na wspólny spacer, okaże się, że tego, czego im naprawdę brakuje, jest – czas.

Czasu nie da się kupić. Ale to właśnie niematerialny czas najłatwiej jest stracić, gdyż coś lub ktoś go systematycznie kradnie. Dzieci odczuwają to najsilniej.

Od rana do wieczora

Atrakcją Dnia Dziecka może być wspólnie spędzony poranek: figle na podłodze dziecinnego pokoju, budowanie domku z klocków i zabawa kolejką szynową. A potem rodzinna wycieczka do lasu czy nad jezioro. Być może maluch, który spędza pięć dni w przedszkolu, albo też „na przechowaniu” u babci i dziadzia, będzie szczęśliwy, mając rodziców tylko dla siebie.

Ciekawym zajęciem jest pomaganie rodzicom w „prawdziwej pracy”. Dzieci szkolne, które pod czujną opieką dziadka-inżyniera uczą się obsługi prostych narzędzi stolarskich, będą chwalić się potem kolegom swoim małym warsztatem pracy. Kilku praktycznych umiejętności nauczą się także w kuchni, pomagając przy pieczeniu ciasta... Z okazji Dnia Dziecka możemy sami przygotować dla maluchów pamiątkowe dyplomy, dumnie oznajmiające nabycie nowych umiejętności.

Witajcie w NASZEJ bajce!

Co można robić, siedząc na kocyku piknikowym albo w pociągu? Można opowiadać bajki. A najbardziej ucieszą bajki ułożone przez rodziców dla ich najmłodszych pociech. Nie ma nic prostszego niż wymyślić fabułę i nazwać bohaterów imionami naszych maluchów (rycerz, zwyciężający smoka, księżniczka, lew, sprytna myszka…). Możemy wklepać tekst do dokumentu elektronicznego w formacie MS Word (potem łatwo coś dodać albo zmienić). Następnie dobieramy szatę graficzną, zdjęcia, i drukujemy w postaci niewielkiej książeczki. Koniecznie z dedykacją. A może samo dziecko podpowie dalsze losy bohaterów? Nawet dorośli ludzie potrafią świetnie się bawić np. w schronisku podczas ulewy, dopowiadając nowe wątki do „powieści”. Taką opowieść można snuć wspólnie w nieskończoność…

Obok opowiadania, dużo radości przysporzy teatrzyk domowy. Zilustrowanie jakiejś bajki krótkim przedstawieniem zajmie nam cały dzień, od rana do nocy. Potrzebne będą do tego ubrania z szafy rodziców i dzieci i koc, imitujący kurtynę. Poza tym, wszystko, co tylko podpowie wyobraźnia. A czy na premierę zaprosimy koleżanki i kolegów oraz dziadków? Będzie wtedy wspólne świętowanie, zakończone na przykład małym poczęstunkiem.

Ale doba ma aż 24 godziny. W zależności od upodobań obu stron, można je wypełnić różnymi innymi zajęciami, podczas których nie będzie czasu na nudę, chodzenie po sklepach i patrzenie w ekran telewizora. Ten jeden dzień jest tego wart.

Aleksandra Solarewicz
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Dzieci

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki