REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Żurek ujawnia "plan B" na wypadek weta prezydenta Nawrockiego do ustawy o KRS

2026-02-10 06:58
publikacja
2026-02-10 06:58

Szef MS Waldemar Żurek podkreślił, że w przypadku jeśli prezydent Karol Nawrocki zawetuje nowelę ustawy o KRS, zostanie podjęta próba, aby sędziów do nowej KRS wybrać oddolnie przez środowisko sędziowskie w ramach „starej ustawy” o KRS. Parlament miałby zatwierdzić nowych sędziów, nie wybierać - dodał.

Żurek ujawnia "plan B" na wypadek weta prezydenta Nawrockiego do ustawy o KRS
Żurek ujawnia "plan B" na wypadek weta prezydenta Nawrockiego do ustawy o KRS
/ Kancelaria Prezesa Rady Ministrów

W piątek minister sprawiedliwości Waldemar Żurek poinformował, że nowelizacja ustawy o KRS - przewidująca wybór sędziowskich członków Rady przez wszystkich sędziów - znajduje się u prezydenta Nawrockiego od 4 lutego, który ma 21 dni na decyzję w jej sprawie.

W poniedziałek na spotkaniu otwartym w Legionowie dotyczącym naprawy wymiaru sprawiedliwości Żurek był pytany o ewentualny „plan B” w przypadku, gdyby prezydent zawetował nowelę. Minister przekazał, że spotkał się tego dnia z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym m.in. w sprawie rozmów na ten temat.

Podkreślił, że „plan B” polega na tym, że musimy procedować na starej ustawie. Jak wyjaśnił, aby mógł powstać nowy KRS na podstawie obecnie obowiązującej ustawy, „musimy spróbować oddolnie wybrać tych piętnastu sędziów przez środowisko sędziowskie”. - Parlament, czyli większość demokratyczna, która dzisiaj rządzi, musiałaby zatwierdzić tę grupę. Nie - dokonywać wyboru, bo jak dokona wyboru, to popełni ten grzech, który kiedyś popełnił PiS i to będzie zakwestionowane - stwierdził szef MS.

W poniedziałek w rozmowie z PAP prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia” Bartłomiej Przymusiński - podobnie jak Żurek - zaznaczył, że jeżeli prezydent nie podpisze nowelizacji, to w ramach obowiązującego prawa jest możliwe zbudowanie KRS, która i tak będzie miała walor niezależności od polityków. - Stanie się tak wtedy, jeżeli Sejm uszanuje wybór dokonany przez sędziów i do Rady zostaną wskazani ci sędziowie, którzy uzyskali najlepszy wynik w głosowaniu - powiedział Przymusiński.

Według niego, procedura wyłonienia kandydatów na sędziów-członków KRS może polegać na tym, że zostaną oni wyłonieni w powszechnych wyborach przeprowadzonych we wszystkich sądach w Polsce przy okazji zgromadzeń zwoływanych przez prezesów sądów.

Zgodnie z obowiązującą ustawą o KRS, marszałek Sejmu ma ogłosić wybory członków-sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa najpóźniej w środę, co wynika z czteroletniej kadencji obecnych sędziowskich członków kończącej się 12 maja br. (obecnych członków wybrano 12 maja 2022 r.).

Nowelizację ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa i powiązaną z nią nowelę Kodeksu wyborczego Sejm uchwalił 23 stycznia, pięć dni później bez poprawek przyjął ją Senat, skąd trafiła do prezydenta. Zgodnie z jej zapisami 15 sędziów-członków KRS ma być wybieranych w bezpośrednich i tajnych wyborach - organizowanych przez Państwową Komisję Wyborczą – przez wszystkich sędziów w Polsce, a nie – jak dotychczas – przez Sejm. Zmianę krytykuje PiS, rząd przekonuje, że uczyni ona KRS konstytucyjną.

W nowej KRS mają być reprezentowani sędziowie wszystkich rodzajów i szczebli sądów: powszechnych, wojskowych, administracyjnych oraz Sądu Najwyższego i NSA. Kandydować mogliby sędziowie z co najmniej 10-letnim stażem orzeczniczym i 5-letnim w danym sądzie, co otwiera drogę także części tzw. neosędziów.

Nowelizację otwarcie krytykuje m.in. szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki, który zarzucił jej niezgodność z konstytucyjną zasadą zwierzchności narodu jako suwerena, ze względu na to, że wybór 15 sędziów-członków KRS zostanie przekazany wyłącznie sędziom bez kontroli demokratycznej.

Krytyka nowelizacji wpisuje się w szerszy spór o reformę KRS, zapoczątkowany zmianami po nowelizacji ustawy o KRS w grudniu 2017 r. za czasów rządów Zjednoczonej Prawicy. W wyniku tych zmian sędziowska część KRS przestała być wybierana przez środowisko sędziowskie, a zaczęła przez Sejm.

W ocenie krytyków tego rozwiązania oznacza to upolitycznienie KRS jako organu stojącego na straży niezależności sądów oraz pozostaje w sprzeczności z konstytucyjną zasadą trójpodziału władz. W konsekwencji kwestionowany jest status sędziów powoływanych przy udziale KRS od 2018 r. (tzw. neosędziów) z uwagi na procedurę nominacyjną, która - według obecnych władz - powołujących się na orzeczenia TSUE, ETPC, a także Sądu Najwyższego - jest wadliwa i narusza standardy niezależności sądu. (PAP)

kl/ par/

Źródło:PAP
Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (2)

dodaj komentarz
matheous
oj żurkowki to się będzie paliło pod 4 literami jak tylko władza się zmieni.
Tusk da nogę do Niemiec, Giertych znowu do włoch ale te pomniejsze płotki będą miały ciepło
samsza
Wybiorą sędziowie, a nie przebierańcy w togach, wiemy.

Powiązane: Karol Nawrocki

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki