REKLAMA
WAŻNE

Nawrocki spotka się z Trumpem. Padł termin. "Prezydent priorytetowo traktuje przygotowania"

2025-08-18 07:31, akt.2025-08-18 11:43
publikacja
2025-08-18 07:31
aktualizacja
2025-08-18 11:43

Prezydent Karol Nawrocki priorytetowo traktuje przygotowania do wizyty w Stanach Zjednoczonych 3 września, podczas której spotka się z prezydentem USA Donaldem Trumpem - przekazał w poniedziałek PAP rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.

Nawrocki spotka się z Trumpem. Padł termin. "Prezydent priorytetowo traktuje przygotowania"
Nawrocki spotka się z Trumpem. Padł termin. "Prezydent priorytetowo traktuje przygotowania"
fot. Mikołaj Bujak / / Kancelaria Prezydenta

Dodał, że poniedziałkowe spotkanie w Waszyngtonie w ramach tzw. koalicji chętnych to konsekwencja ustaleń podjętych podczas rozmów z udziałem przedstawicieli polskiego rządu.

Prezydent USA Donald Trump spotka się w poniedziałek w Białym Domu z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim i grupą przywódców krajów europejskich. Rozmowy mają dotyczyć negocjacji pokojowych z Rosją i gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy.

Jak podał Biały Dom, Trump przyjmie Zełenskiego w Białym Domu o godz. 13 czasu lokalnego (19 w Polsce), po czym dołączą do nich: przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, sekretarz generalny NATO Mark Rutte, prezydent Francji Emmanuel Macron, kanclerz Niemiec Friedrich Merz, premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer, premier Włoch Giorgia Meloni oraz prezydent Finlandii Alexander Stubb. Z nieoficjalnych informacji wynika, że Zełenski spotka się z europejskimi przywódcami przed wizytą w Białym Domu.

Liderzy mają omówić rezultaty piątkowych rozmów Trumpa z przywódcą Rosji Władimirem Putinem na Alasce, w tym szczegóły wstępnych uzgodnień i rosyjską propozycję zawieszenia broni w zamian za oddanie kontrolowanej przez Ukraińców części obwodu donieckiego. Propozycję tę poparł Trump, rezygnując z żądania bezwarunkowego rozejmu.

- Prezydent Karol Nawrocki będzie uczestniczył w spotkaniu z prezydentem USA Donaldem Trumpem 3 września. Jednym z tematów rozmów będą kwestie dotyczące bezpieczeństwa, i co za tym idzie, sytuacji na Ukrainie - podkreślił Leśkiewicz, pytany o ewentualny udział polskiego prezydenta w rozmowach w Waszyngtonie.

Jak zaznaczył, Karol Nawrocki dwukrotnie rozmawiał z prezydentem USA w ciągu ostatnich kilku dni - tuż przed spotkaniem Putin-Trump na Alasce i zaraz po nim. W tych telekonferencjach, przypomniał, uczestniczyli też przywódcy państw europejskich oraz sekretarz generalny NATO Mark Rutte.

- Dzisiejsze spotkanie w Waszyngtonie, w ramach tzw. koalicji chętnych jest konsekwencją wcześniejszych ustaleń podjętych podczas rozmów, w których brali udział przedstawiciele polskiego rządu - zaznaczył Leśkiewicz.

- Pan Prezydent priorytetowo traktuje przygotowania do wizyty 3 września, podczas której sprawy bezpieczeństwa Polski i całego regionu, w tym sytuacji na i wokół Ukrainy, będą kluczowym punktem agendy rozmów - dodał. 

Nawrocki: W koalicji chętnych od dłuższego czasu Polskę reprezentuje rząd

Odnosząc się do poniedziałkowego spotkania „koalicji chętnych” w Waszyngtonie, Prezydent Karol Nawrocki stwierdził, że w tym formacie od dłuższego czasu Polskę reprezentuje rząd.

- To pan prezydent Zełenski zapraszał tych liderów europejskich, którzy mają dzisiaj być w Waszyngtonie. A prezydent Polski jest (...) jedynym liderem państwa dzisiaj w Europie, który na bliskim horyzoncie już 3 września ma spotkanie z prezydentem Donaldem Trumpem - powiedział. Dodał, że podczas spotkania z Trumpem kwestie bezpieczeństwa i pokoju na Ukrainie „będą jednym z bardzo ważnych punktów”.

Prezydent zapewnił, że jest w kontakcie z premierem Donaldem Tuskiem i rządem. - W kwestiach bezpieczeństwa państwa polskiego i sytuacji międzynarodowej nie ma miejsca i nie ma czasu na pewne polityczne emocje, tylko jest interes państwa polskiego - powiedział.

Wroński o wizycie Nawrockiego w USA: rząd jest gotowy wesprzeć merytorycznie kancelarię prezydenta

Rzecznik MSZ Paweł Wroński podkreślił w poniedziałek, że zarówno resort, jak i cały rząd są gotowi wesprzeć merytorycznie kancelarię prezydenta Karola Nawrockiego ws. nadchodzącej wizyty w USA. Podkreślił przy tym, że polityka zagraniczna musi być „jedna” i nie może dochodzić w niej do rozdźwięku czy rywalizacji.

W poniedziałek prezydent USA Donald Trump spotka się w Białym Domu z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim i grupą przywódców krajów europejskich, wśród których nie będzie jednak przedstawiciela Polski. Komentując ten fakt, rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz podkreślił, że głos naszego kraju w sprawie Ukrainy jest słyszalny, a o kwestiach związanych z wojną prezydent Karol Nawrocki będzie rozmawiał podczas swojej nadchodzącej wizyty w USA 3 września.

- Z wypowiedzi (szefa prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej - przyp. PAP) ministra (Marcina) Przydacza rozumiem, że dla Pałacu Prezydenckiego bardzo istotna jest wizyta 3 września. (...) Rozumiem, że podczas tej wizyty również pozostaną kluczowymi kwestie ukraińskie i kwestie bezpieczeństwa naszego kraju. Nasze ministerstwo spraw zagranicznych, tak jak i rząd, jest gotowe merytorycznie wspierać kancelarię prezydencką, przestawić stanowisko i wszelkie informacje w te sprawie - powiedział w rozmowie z dziennikarzami rzecznik MSZ Paweł Wroński.

Dopytywany o poniedziałkowe spotkanie w Waszyngtonie, Wroński wskazał, że sami dziennikarze opisywali sytuację, w której „strona amerykańska wskazała na pana prezydenta” jako osobę do kontaktu z Donaldem Trumpem. - My, czyli strona rządowa, uznaliśmy, że skoro tak, to prezydent jest bardziej predystynowany do kontaktów z Waszyngtonem. I tam są podejmowane decyzje. My się oczywiście do nich dostosujemy, ponieważ polityka zagraniczna musi być jedna, a te kwestie są na tyle poważne, że nie może występować jakiś rozdźwięk albo jakakolwiek rywalizacja - dodał.

wni/ lm/ sno/ sdd/ kmz/ mok/

Źródło:PAP
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (2)

dodaj komentarz
search
Co sie stało, I liga dyplomacji swiatowej, takim przekazem karmil karmil blaszczak i co. Prezydent Karol o wspaniałych kontaktach z Trampem nie poleciel.
Juz wiadomo, wina Tuska. Dobra storna to nierazil podatnika na koszta wyciecki z ktorej przywioz by kolejna focie dla widzow republiki
pogo0
Teraz musiałby się pokazać na zdjęciu razem z kilkoma innymi, mniej prawicowymi przywódcami, a za 2 tygodnie będzie tylko on i Trump. To jest najważniejsze :)
Musi przećwiczyć uśmiech do zdjęcia, dobrać garnitur, a pewnie walczy też o czerwony dywan jaki miał ostatnio Putin. To bardzo ważne przygotowania!

Powiązane: Karol Nawrocki

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki