REKLAMA

Największy wzrost kursu CD Projektu od stycznia 2021 r. Ale bessa trwa dalej

Michał Kubicki2022-09-30 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2022-09-30 06:00

Kurs CD Projektu ciągle elektryzuje inwestorów. Poniedziałkowy wzrost ceny akcji był największy od pamiętnego short squeeze’u ze stycznia 2021 r. Tymczasem w rejestrze krótkiej sprzedaży ciągle jest wiele funduszy grających na spadki.

Największy wzrost kursu CD Projektu od stycznia 2021 r. Ale bessa trwa dalej
Największy wzrost kursu CD Projektu od stycznia 2021 r. Ale bessa trwa dalej
fot. Postmodern Studio / / Shutterstock

Od wrześniowego dołka bessy do czwartkowego maksimum kurs CD Projektu zyskał 41,2 proc. W międzyczasie, od 22 września zaliczył pięć wzrostowych sesji z rzędu, w tym jedną, na której walory poszybowały do góry o 13,47 proc. To największy dzienny wzrost akcji producenta „Cyberpunka 2077” od 27 stycznia 2021 r., kiedy wyciskane z krótkich pozycji były zagraniczne fundusze grające na spadki. Wtedy jednego dnia akcje zdrożały o 15,58 proc.

Bankier.pl

Historia tamtego short squeeze’u to przede wszystkim dynamiczne wychodzenie z krótkich pozycji m.in. funduszu Melvin Capital Management. Skutkowało to tym, że od 25 do 28 stycznia akcje podrożały o 50,5 proc. do 376,5 zł. Ale nie tylko Melvin kupował akcje, w tamtym czasie swoje pozycje zmniejszały Marshall Wace, Light Street Capital, Eminence Capital i Egerton Capital.

Mowa oczywiście o wszystkich tych, którzy wcześniej posiadali co najmniej 0,5 proc. akcji w krótkiej pozycji, czyli sytuacji kiedy fundusz najpierw sprzedaje akcje, by później je odkupić. Nie wiadomo jak wiele pozycji poniżej tego progu mogło być zamykane w tamtym czasie. Można się jedynie domyślać po skali obrotu jaki miał wtedy miejsce. Wymóg zgłaszania pozycji dotyczy przekroczenia progu 0,5 proc.. 

Z danych sesyjnych wynika, że w ciągu wspomnianych czterech dni, wolumen obrotu wyniósł 17 mln akcji. Sam wzrost o 15,58 proc. odbył się przy obrocie blisko 5,87 mln akcji. Melvin, żeby zejść poniżej progu 0,5 proc. musiał odkupić ponad 513 tys. akcji, żeby zlikwidować całą pozycję ponad 1,01 mln. Odkupywanie trwało przez kilka dni. Inne fundusze miały do odkupienia mniej, ale kiedy do gry podlączyli się inni kupujący, którzy jeszcze wierzyli w odrodzenie kursu, wystrzelił on jak sprężyna. 

Obecnie oficjalnie pozycję krótką o wielkości w sumie 4,76 proc., posiada 7 funduszy. By je zlikwidować, zarządzający musieliby odkupić blisko 4,8 mln akcji. Przy czym średni dzienny wolumen z ostatniego miesiąca to 868 tys. szt., a od kwietniowych spadków jest jeszcze niższy i wynosi ok. 500 tys. Poniedziałkowy wzrost o 13,47 proc. odbył się przy obrocie 1,47 mln szt. akcji.

KNF

W bieżącym tygodniu (wg danych z czwartku) dwa fundusze zwiększyły swoją pozycję (0,13 pp.), a jeden zmniejszył (-0,07 pp.). Wszystko to w czasie serii wzrostowej kursu...

Wielu inwestorów indywidualnych w wyciskaniu z krótkich pozycji CD Projektu widzi szansę na odwrócenie trendu i powrót do stabilizacji, a później wzrostów. Dynamiczne odbicie obserwowane we wrześniu, dało nieco nadziei długoterminowym inwestorom na zmianę trendu, tak samo jak lepszy sentyment wokół „Cyberpunka 2077”.

Trzeba jednak zauważyć, że sytuacja w rejestrze się nie poprawia, nawet mimo napływu w ostatnich tygodniach pozytywnych informacji dotyczących gry. To m.in. nowy serial na platformie Netflix z uniwersum Cyberpunka, wzrost liczby graczy na platformie Steam, wypuszczenia kolejnej aktualizacji gry, czy informacje o sprzedanych 20 mln kopii gry przez CD Projekt. Nie wzruszyło to jednak za bardzo zarządzającymi, którzy utrzymali swoje pozycje w sprzedaży na krótko (przynajmniej tych oficjalnych). Statystyki mówią, że połowa największych dziennych wzrostów ma miejsce w czasie bessy.

opracowanie własne na podstawie danych Bankier.pl

Czwartkowa sesja nie pozostawia złudzeń, że kupujący mogli wpaść w pułapkę. Zamiast kontynuacji wzrostów po przekroczeniu oporu na poziomie 106 zł (lipcowy szczyt), nastąpiła realizacja zysków. Popyt nie wykorzystał okazji, żeby wyjść jeszcze wyżej. Mocne spadki, znów każą patrzeć na kurs w kontekście kontynuacji bessy.

Warto pamiętać, że poprzedni „short squeeze” odbywał się jeszcze czasie akcyjnej hossy na rynkach i był napędzany także szeregiem innych czynników, jak np. utrata płynności przez Melvin Capital. Mimo że akcje CD Projektu po premierze gry mocno traciły, to wciąż wielu inwestorów wierzyło, że poprawki, ewentualny multiplayer korzystanie wpłyną na sprzedaż i będą w stanie zatrzymać przecenę. Dalszy bieg wydarzeń znają wszyscy, a bieżąca i sytuacja na rynku wciąż premiuje sprzedających. Ci według rejestru krótkiej sprzedaży KNF wciąż trzymają się mocno. Liczenie na powtórkę z historii może okazać się bolesne.

Źródło:
Michał Kubicki
Michał Kubicki
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki Bankier.pl. Absolwent finansów i rachunkowości na UMCS w Lublinie. W czasie studiów zainteresował się giełdą i rynkami finansowymi, które to zainteresowania rozwinął na SGH w Warszawie na kierunku Bankowość Inwestycyjna. Na co dzień obserwuje notowania warszawskiej giełdy, by przekazać czytelnikom portalu najważniejsze informacje z parkietu oraz przybliżyć istotne wiadomości ze spółek. tel.728 927 242

Tematy
Teraz Twoje oszczędności mogą więcej – aż 8% w skali roku!

Teraz Twoje oszczędności mogą więcej – aż 8% w skali roku!

Komentarze (5)

dodaj komentarz
rumuns
Pan Michał Kubicki ma fioła na punkcie CD Projektu. Wali co chwilę jakiś mało interesujący artykuł.
Poważnych inwestorów ten temat nie interesuje.
Są ciekawsze spółki na giełdzie.
rumuns odpowiada hotei
https://noctiluca.eu/pl/
tgolik
Ja tam nie widzę ciekawszej, dużej spółki z potencjałem wzrostu kursu x5 w skali 4 lat.
tgolik odpowiada rumuns
Ale zdajesz sobie sprawę, że ta Noctiluca to spółka 100 razy mniejsza od CDR? A możliwy do zakupu pakiet w ciągu dnia bez wahnięcia kursem o 50% byłby wstanie sfinansować z tygodniówki co drugi uczeń podstawówki.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki