Pozycja PKO BP jest niezagrożona - jest największym bankiem w Polsce pod względem aktywów. W ścisłej czołówce widać stabilny układ sił, ale uwagę zwraca Santander, bo zaledwie kilka dni temu zmienił się jego główny akcjonariusz. Sprawdziliśmy, jak wygląda ranking największych banków na koniec września.


Kto jest największym bankiem w Polsce? Jeśli patrzymy na aktywa, czyli wartość całego „majątku” banku w bilansie, odpowiedź się nie zmienia. Na koniec III kwartału 2025 roku liderem pozostawał PKO Bank Polski z aktywami na poziomie 554,6 mld zł. Za nim znalazł się Bank Pekao (338,2 mld zł), a trzecie miejsce zajął Santander Bank Polska (317,4 mld zł). Dalej w zestawieniu są ING Bank Śląski (283,0 mld zł) oraz mBank (261,5 mld zł). W kolejnej grupie mieszczą się BNP Paribas Bank Polska, Bank Millennium, Alior, Citi Handlowy i BOŚ, które wyraźnie odstają skalą od pierwszej piątki, ale dla części klientów wciąż są bardzo rozpoznawalnymi markami.
Dane po III kwartale pokazują też, że różnice między największymi graczami są ogromne. PKO BP ma aktywa wyższe nie tylko od drugiego Pekao, ale i znacząco przewyższające łączną skalę kilku banków z drugiej połowy tabeli. To ważne, bo aktywa są w praktyce jednym z najlepszych prostych wskaźników „rozmiaru” banku. W tej kwocie mieszczą się przede wszystkim udzielone kredyty, portfele obligacji i innych instrumentów finansowych, środki trzymane w banku centralnym oraz gotówka i rozliczenia. Nie jest to zysk, tylko skala bilansu. Bank może mieć duże aktywa, ale zarabiać różnie, bo o rentowności decydują m.in. marże, koszty i ryzyko kredytowe.
W przypadku Santandera w ostatnich dniach doszedł jeszcze jeden wątek, już nie liczbowy, tylko właścicielski. 9 stycznia 2026 r. bank informował o zawiadomieniach dotyczących nabycia ok. 49 proc. udziałów w ogólnej liczbie głosów przez Erste Group Bank AG. Ten ruch potwierdziła też sama Erste w komunikacie o sfinalizowaniu transakcji. Dla klientów na krótką metę to raczej informacja „korporacyjna”, ale w dłuższym horyzoncie zmiana głównego akcjonariusza może oznaczać inny styl zarządzania, priorytety produktowe i sposób konkurowania o rynek.
Na tle wielkiej trójki ciekawie wygląda środek stawki. ING i mBank przez lata budowały pozycję na bankowości detalicznej i cyfrowej, a dziś w aktywach są już bardzo blisko Santandera. W przypadku Alior Banku oraz w Citi Handlowym widać spadki: Alior obniżył aktywa z 99,5 do 97,7 mld zł, a Citi Handlowy z 84,3 do 79,5 mld zł. Warto dodać, że Citi Handlowy jest w trakcie sprzedaży bankowości detalicznej do VeloBanku, a finalizacja transakcji jest planowana po spełnieniu warunków i uzyskaniu zgód, co strony komunikowały jako horyzont połowy 2026 roku.


























































