REKLAMA
WAŻNE

NOWE USTALENIANa torach były trzy ładunki, jeden zawiódł. "Mieliśmy szczęście jak cholera"

2025-11-19 08:11
publikacja
2025-11-19 08:11

Na torach pod Garwolinem dywersanci rozmieścili trzy ładunki co kilkadziesiąt centymetrów przy śrubach mocujących szyny - wynika z ustaleń „Gazety Wyborczej”.

Na torach były trzy ładunki, jeden zawiódł. "Mieliśmy szczęście jak cholera"
Na torach były trzy ładunki, jeden zawiódł. "Mieliśmy szczęście jak cholera"
fot. Dariusz Szubinski / / FORUM

"Obie strony konfliktu dokładnie w taki sposób wykolejają pociągi"

„To fachowa robota” – uważa informator gazety, który poznał wstępne ustalenia śledztwa. „Od pirotechników wiemy, że na wojnie w Ukrainie obie strony konfliktu dokładnie w taki sposób wykolejają pociągi. Plastyczny materiał wybuchowy rozmieszcza się co kilkadziesiąt centymetrów przy mocowaniach szyny z podkładem” - napisano.

Przypomniano, że alarm w służbach został ogłoszony w niedzielę 16 listopada. „Wczesnym rankiem maszynista pociągu Intercity zgłasza dyżurnemu ruchu »nierówność torów« niedaleko stacji Mika w pobliżu wsi Życzyn (powiat garwoliński, województwo mazowieckie). To trasa łącząca Warszawę z Lublinem. Dyżurny zatrzymuje kolejny pociąg pasażerski Kolei Mazowieckich. Strażacy ewakuują obsługę pociągu i dwóch pasażerów. Potwierdzają, że torowisko jest uszkodzone - brakuje fragmentu jednej szyny” - czytamy.

Trzy ładunki wybuchowe

Dodano, że do eksplozji doszło prawdopodobnie w sobotę około godz. 21. „Jeden z mieszkańców poinformował policję, że słyszał huk, ale nic więcej powiedzieć nie umiał. Policja nie odkryła uszkodzenia torów. W niedzielę do policjantów dołączają funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego” - przekazano.

Podkreślono, że już wstępne oględziny wskazują na akt terroru — ktoś podłożył ładunki wybuchowe.

„Według naszego informatora z trzech ładunków dwa eksplodowały zgodnie z planem dywersantów, trzeci zawiódł — on także wybuchł, ale nie spowodował takich zniszczeń, jak się spodziewali. Dzięki temu po uszkodzonym torowisku nadal przejeżdżały pociągi, żaden się nie wykoleił” - wyjaśniono.

Informator „GW” nie chce zdradzić, dlaczego trzeci ładunek nie zadziałał tak, jak planowali dywersanci. „Mogę tylko powiedzieć, że mieliśmy szczęście jak cholera” — ucina. (PAP)

ksi/ zm/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (51)

dodaj komentarz
trolley
temat powoli się kończy a do końca roku kupa czasu a w kraju coraz gorzej - czym by tu ten głupi naród zajać? - co następnego w kolejce? kolejne podpalenie? znowu łapanie szpiegów? drony? jakie nastepne rewelacje odwracające uwagę?
samsza
„To fachowa robota” – uważa informator gazety, który poznał wstępne ustalenia śledztwa.

Po tytule "zawiódł", bałem się że narracja się zmieniła. Można prosić o informację, w czym tych 2 sabotażystów było ekspertami, profesjonalistami?
trolley
eksperci to teraz robią z tego false flag hehehe
polonu
w razie draki w pierwszych minutach uciekają samolotami za ocean albo do Anglii złoto już tam jest niech ich Wołodia przetestuje zobaczycie co będzie się działo . jak będą wiać , nikt nie będzie się za nich bił w 3 dni są w Warszawie . bo to już nie będzie zabawa jak w Ukrainie tylko ruszy regularna armia z koszar a nie opłacona w razie draki w pierwszych minutach uciekają samolotami za ocean albo do Anglii złoto już tam jest niech ich Wołodia przetestuje zobaczycie co będzie się działo . jak będą wiać , nikt nie będzie się za nich bił w 3 dni są w Warszawie . bo to już nie będzie zabawa jak w Ukrainie tylko ruszy regularna armia z koszar a nie opłacona zbieranina na rowerach .
antyoni
Jasne że sprzedana kolonia polín miała szczęście jak cholera, ale każde szczęście ma to do siebie że nie trwa wiecznie. Trudno się dziwić, że tak się ostatecznie wychodzi jako genetyczny wasal! Może bankrut wyjaśni dlaczego wobec zagrożenia banderowskim terroryzmem, sponsorowanym między innymi przez sprzedany reżim w polín, Rosja Jasne że sprzedana kolonia polín miała szczęście jak cholera, ale każde szczęście ma to do siebie że nie trwa wiecznie. Trudno się dziwić, że tak się ostatecznie wychodzi jako genetyczny wasal! Może bankrut wyjaśni dlaczego wobec zagrożenia banderowskim terroryzmem, sponsorowanym między innymi przez sprzedany reżim w polín, Rosja miałaby tolerować znane szlaki dostawy zabójczych materiałów dla terrorystów na okroinie. Może bankrut przy tym uzasadni swoją koszerną logikę jakimiś przekonywującymi przykładami, np. jak hameryka tolerowała analogiczną sytuację wobec izraelskich prowokacji terrorystycznych na swoje terytorium 9/11? Może bsnkrutvorzypomi jak slużalczo polin uczestniczyła w hamerykanskim ludobójstwie Irakijczyków. A może by tak przytoczyć inny przykład ludobójstwa w ramach reakcji Izraela przeciw bezbronnej ludności izraelskiego obozu zagłady Palestyńczyków w Gazie, po auto prowokacji 7/10? Typowa koszerna hipokryzja wyłazi z bankruta jak przetrawiona matza z dudy, nieprawdaż?
ale-ale
Przez 12 godzin od zgłoszenia wybuchu brak jakiejkolwiek reakcji służb!! Przez 24 godziny kłamstwa zamiast informacji. Siemoniak i Kierwiński do dymisji!!
trolley
tak się podadzą jak za skandal z rakietą podał Kosiniak XDXDXDXD
trolley odpowiada trolley
nie bez powodu nazywają się polskojęzyczni hehe
meridol
Właśnie ze była reakcja służb bo szukali przyczyny wybuchu ale nie znaleźli, a świadkowie nie wiedzieli skąd dokładnie dochodził wybuch, więc ciężko żeby ogarnąć takie połacie terenu i o jakie kłamstwa Ci chodzi przez 24h?
trolley odpowiada meridol
przykład prawidłowej reakcji służb zarządzanych przez polskojęzycznych to był transfer Mindycza razem z zajumaną kasą z banderlandu do krzywonosolandii hehehe - wzorowo przeprowadzona akcja! będa za to krzywonose medale! :)

Powiązane: Ataki hybrydowe i prowokacje Rosji

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki