Morawiecki: Budżet nie jest z gumy

Ograniczenia budżetowe, w ramach których się poruszamy, nie mogą zostać przekroczone - powiedział we wtorek na konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki.

(fot. Adam Guz / Kancelaria Prezesa Rady Ministrów)

"Gdzieś kończą się możliwości budżetowe. Rzeczywiście, te ograniczenia budżetowe, w ramach których się poruszamy, nie mogą zostać przekroczone, ponieważ wchodzimy już teraz w fazę budżetowania na 2020 r. i widzimy co jest, a co nie jest możliwe z punktu widzenia kolejnych, wielomiliardowych wydatków. Kolejne wydatki będą możliwe po kolejnym uszczelnieniu, po kolejnych sukcesach gospodarczych" - powiedział Morawiecki.

Premier mówił o tym na konferencji prasowej, podczas której poinformował o przyjęciu przez rząd projektu ustawy "Emerytura Plus".

Rząd będzie "starać się" poruszać w ramach stabilizującej reguły finansowej - powiedział we wtorek premier Mateusz Morawiecki. "Będziemy się starać trzymać w ryzach stabilizującej reguły wydatkowej i w 3-proc. deficytu" - powiedział na konferencji prasowej.

Dodał, że w najbliższym półroczu, a zapewne także w ciągu najbliższych dwunastu miesięcy nie uda się uzyskać dodatkowych niecałych 40 mld zł. "Dlatego mówię też o przyroście deficytu do 2, może do 3 proc. (PKB - PAP)" - tłumaczył.

"Oczywiście dodatkowo te środki z uszczelnienia podatków, z uszczelnienia PIT, akcyzy, z dalszego uszczelnienia VAT" - powiedział. Dodał, że za mało się mówi o zmniejszaniu szarej strefy. Podkreślił, że spadek szeroko rozumianej szarej strefy następuje dzięki elektronizacji obrotu, także e-receptom i e-zwolnieniom. "To nie są rachunki fiskalne, ale to jest elektronizacja, ucyfrowienie całego naszego życia publicznego, naszego życia gospodarczego" - mówił.

"Wychodziliśmy wielokrotnie naprzeciw nauczycielom"

"Już w 2017 r. zaczęliśmy cykl podwyżek dla nauczycieli. W poprzednich trzech latach był to okres bez podwyżek (...). Tak się zastanawiamy nad politycznym aspektem działań Związku Nauczycielstwa Polskiego, w którym są wybory w tym roku. Pan przewodniczący (Sławomir) Broniarz startuje w tych wyborach, więc takie bardzo mocne, ostre działania, które wiązały się ze swoistym szantażem, o tym, że może nie zostać udzielona promocja uczniom, odczytuję jako element kampanii wyborczej w ramach Związku Nauczycielstwa Polskiego" ocenił premier.

Podkreślił, że rząd od 2017 r. stopniowo podnosi wydatki na podwyżki dla nauczycieli. "Przystąpiliśmy do tych zmian na korzyść nauczycieli już w pierwszym budżecie, który w pełni określaliśmy. To było ponad 400 mln zł na rok 2017, następnie ok. 2 mld w 2018 r. i ok. 4 mld, licząc w rocznym cyklu wydatkowym w tym roku. Bo w tym roku mamy uzgodnione ze środowiskami nauczycielskimi dwie podwyżki" powiedział.

Premier przypomniał, że rząd przysunął na wrzesień tego roku podwyżkę, która była planowana od 1 stycznia 2020 r. "Wychodziliśmy wielokrotnie naprzeciw nauczycielom, a szczególnie z tym przesunięciem (podwyżki), bo to jest bardzo duży wydatek dla budżetu" podkreślił premier.

Dodał, że toczyły się także rozmowy na temat podwyżek dla nauczycieli stażystów. "Tutaj dodatki, które zostały już uzgodnione i będą wdrażane w tym roku we wrześniu już po raz pierwszy i w kolejnych latach, to jest coś, co ma dodatkowo tym nauczycielom, którzy najmniej zarabiają, czyli nauczycielom stażystom podnieść średnie wynagrodzenie" wskazał Mateusz Morawiecki.

Zaapelował, aby protest nie toczył się w czasie egzaminów. "Egzaminy dla dzieci i młodzieży są tak ważnym, już i tak stresującym momentem w życiu. Zróbmy wszystko, by te egzaminy odbyły się normalnie" powiedział premier.

Wskazał, że szefowa MEN Anna Zalewską zaproponuje działania mające obniżyć biurokrację. "Czasami liczba formularzy, wniosków, które trzeba wypełniać, zależność od dyrekcji, jest czymś, co nauczycielom się nie podoba. Jesteśmy gotowi tutaj wyjść naprzeciw nauczycielom. Pani minister z panią premier Szydło na pewno też dodatkowe propozycje na kolejnym spotkaniu, które za kilka dni będzie miało miejsce, zaproponują" zapowiedział.

"W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy i w najbliższych paru miesiącach bardzo dużo się zadzieje, nie chciałbym, by powstało wrażenie, że nie dzieje się nic, że nauczyciele nie otrzymują podwyżek. Łączna pula podwyżek w ciągu niespełna dwóch lat będzie przekraczała 16-17 proc. To jest więcej niż w tym samym okresie średnio urosły wynagrodzenia w gospodarce" wskazał szef rządu.

"Budżet to nie jest worek bez dna, budżet nie jest z gumy. To co udało nam teraz osiągnąć, ma też ogromny związek z naprawą finansów publicznych. Kolejne wydatki będą możliwe po kolejnym uszczelnieniu, po kolejnych naszych sukcesach gospodarczych i mam nadzieję również politycznych, jeżeli taka będzie wola wyborców" dodał premier.

Według premiera eliminacja niedoskonałości spowoduje uszczelnienie całego systemu. "To, co zaoszczędzimy np. w systemie ochrony zdrowia chcemy, żeby tam zostało (...), bo chcemy podnosić wydatki na zdrowie" - zauważył.

Zwrócił uwagą na plan ograniczenia biurokracji. Wskazał, na brak przyrostu etatów, a także brak konieczności wydawania przez państwo tak wysokich kwot na aktywizację osób bezrobotnych, jak np. trzy lata temu, czy sześć lat temu. "Zmniejszenie biurokracji to korzyść dla obywateli, ale też mniejsze wydatki w budżecie państwa" - zauważył premier.

"A więc tych szufladek, zakładek, o których rozmawialiśmy z panią minister finansów i wszystkimi ministrami, jest bardzo wiele" - poinformował Morawiecki. "Mimo tych wszystkich miejsc uszczelnienia, miejsc oszczędności, zmniejszenia wydatków, też będzie emisja nowego długu. Stąd zapewne pewien przyrost deficytu sektora finansów publicznych, ale będziemy starali się go utrzymać w tych ryzach tzw. kryteriów konwergencji z Maastricht, czyli 3 proc. deficytu" - podkreślił. (

Deficyt budżetowy będzie się zapewne utrzymywał do końca tego roku - poinformował  Morawiecki. "W lutym wystąpił deficyt i ten deficyt będzie się utrzymywał zapewne już do końca roku" - powiedział premier. Zgodnie z najnowszymi danymi resortu finansów, deficyt budżetu po lutym wyniósł 0,8 mld zł, czyli 2,8 proc. planu na 2019 rok. Po styczniu nadwyżka w budżecie wynosiła 6,6 mld zł.

Mamy ambicję, żeby w 2019 i 2020 r. deficyt finansów publicznych utrzymać w ryzach unijnych ram, czyli nie przekroczyć 3 proc. PKB - podkreślił premier Mateusz Morawiecki.

Szef rządu mówił na konferencji, że deficyt budżetowy jest ważną kwestią i "trzymamy się unijnych ram ściśle, chcemy się ich trzymać". 

Dodał, że za rządów PiS, mimo dużych programów społecznych i socjalnych, deficyt sektora finansów publicznych malał, a nie rósł.

Morawiecki zapewnił, że rząd ma ambicję, by w 2018 i 2019 roku trzymać deficyt sektora finansów publicznych we wskazanych przez UE ryzach, czyli nie przekroczyć 3 proc. PKB

pat/ tus/ asa/

Źródło: PAP Biznes
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 8 andregru

Trzeba było myśleć głową jak rozdawaliście pieniądze na wszystkie "plusy" , podwyżki po 1000zl dla mundurowych siedzących w koszarach i wozach policyjnych .

! Odpowiedz
2 22 shadow_xx

Budżet nie jest z gumy...
Na początku roku chwalili się, ile to mają nadwyżki budżetowej, wystarczyło na wszystkie plusy, piątkę kaczyńskiego, ale jak nauczyciele zaczęli strajkować to nagle kasy już brakuje.
Przecież to już jest jawne kupowanie głosów, tylko dlaczego tak wielu ludzi tego nie widzi?
Mają oczy zaślepione plusami.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 23 mooooo

Budżet nie jest z gumy ale jak Rydzyk rękę po publiczne pieniądze wyciąga to zawsze dostanie

! Odpowiedz
3 35 _jasko

Budżet nie jest z gumy. Zawsze dokonuje się trudnych wyborów. Np. czy w ramach ograniczonych środków wspomóc tzw. media publiczne i te prywatne spolegliwe, czy zwiększyć nakłady na służbę zdrowia.

! Odpowiedz
0 2 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
4 1 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
4 3 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
59 85 palestrina

nasz budżet drodzy Pisowcy to "Budżet +" zniesie wszystko, a szczególnie przed wyborami. po wyborachh do PE będa wybory do naszego parlamentu - chcialbym usłyszeć co będzie tym razem w "dziesiątce kaczyńskiego" napeno cos z "plusem" jak w totolotku, hehe

! Odpowiedz
6 58 bha

Inaczej mówiąc i nie owijając w bawełnę...Zadłużanie od 30 lat ponad wszelką miarę Państwa-kraju-i całego społeczeństwa.... nie jest z Gumy. Info. https://commodity.com/debt-clock/poland/

! Odpowiedz
75 101 zenonka

Jego tłumaczenia są tak żalosne i niespójne, że robi się niedobrze na żołądku.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 4,4% I 2020
PKB rdr 3,1% IV kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,5% I 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 604,25 zł XII 2019
Produkcja przemysłowa rdr 3,8% XII 2019

Znajdź profil