Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański zapowiedział w poniedziałek, że rząd wróci do projektu ustawy podwyższającej tzw. opłatę cukrową. Podkreślił, że środki uzyskane z tej opłaty niemal w całości miały zasilić system ochrony zdrowia.


"Pan prezydent utrudnia naprawę polskich finansów, która wspiera siłę polskiej gospodarki. Jego decyzje w sprawie weta, np. dotyczącego opłaty cukrowej, są absolutnie niezrozumiałe. Pan prezydent zawetował ustawę, z której 97 proc. dochodów poszłoby bezpośrednio do Narodowego Funduszu Zdrowia. Podobnie było w przypadku weta dotyczącego akcyzy na alkohol" - stwierdził szef resortu finansów w TVP Info.
Domański zapowiedział ponowne prace nad ustawą podwyższającą tzw. opłatę cukrową.
"Do opłaty cukrowej wrócimy. Nie widzę powodów do jakichkolwiek zmian, jeżeli chodzi o opłatę cukrową" - stwierdził.
Minister finansów i gospodarki odniósł się również do zastrzeżeń Karola Nawrockiego dotyczących terminów przewidzianych w ustawie podwyższającej akcyzę na alkohol.
"Wszystkie ustawowe terminy (...) zostały dotrzymane" - podkreślił Domański.
Jak zauważył, że alkohol w Polsce jest „relatywnie tani, a w niektórych grupach społecznych jest problem z alkoholizmem”, tymczasem dodatkowe środki, które wpłynęłyby do budżetu dzięki podwyższeniu akcyzy na alkohol „zostałyby przekierowane na wzmocnienie ochrony zdrowia w Polsce”.
W czwartek prezydent Karol Nawrocki zawetował nowelizację ustawy o zdrowiu publicznym oraz ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.
Nowe przepisy miały podwyższyć opłatę cukrową, aby zniechęcić do kupowania słodkich i energetycznych napojów, a tym samym ograniczyć m.in. otyłość i cukrzycę.
Stawki opłaty miały zostać podniesione m.in. z 0,50 zł do 0,70 zł za litr napoju z cukrem do 5 g w litrze lub słodzikiem i z 0,10 zł do 1,00 zł za dodatek kofeiny lub tauryny.
W ocenie prezydenta celem nowelizacji było zasypanie „dziury budżetowej”, a podatek „w wysokości nawet 3,60 zł od dwulitrowego napoju czy soku to realny cios w domowe budżety”.
Prezydent zawetował też ustawę zwiększającą akcyzę na alkohol w latach 2026-2027. Prezydent stwierdził, że nowelizacja nie przewidziała „czasu na przygotowanie się przedsiębiorców i konsumentów” do podwyżki. (PAP)
gkc/ drag/ pr/





























































