REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Milion złotych kary dla medycznych szarlatanów. Sejm pracuje nad zmianą przepisów

2025-02-06 12:26, akt.2025-02-06 12:51
publikacja
2025-02-06 12:26
aktualizacja
2025-02-06 12:51

Ministerstwo Zdrowia i rzecznik praw pacjenta pracują nad przepisami, które pozwolą nałożyć do miliona zł kary osobie prowadzącej pseudomedyczną działalność - poinformował w czwartek rzecznik praw pacjenta Bartłomiej Chmielowiec. Obecnie rzecznik nie ma prawnej możliwości prowadzenia postępowań w takich sprawach.

Milion złotych kary dla medycznych szarlatanów. Sejm pracuje nad zmianą przepisów
Milion złotych kary dla medycznych szarlatanów. Sejm pracuje nad zmianą przepisów
fot. BigKhem / / Shutterstock

Czwartkowe posiedzenie sejmowej komisji zdrowia poświęcone było pseudonauce w medycynie.

Rzecznik praw pacjenta Bartłomiej Chmielowiec przedstawił biorącym w posiedzeniu udział posłom prezentację "Niebezpieczne praktyki szarlatańskie i potrzeba zmian w przepisach prawa".

"Leczeniem może zajmować się tylko profesjonalista medyczny, niemniej pojawiają się oferty osób, które nie mają z medycyną nic wspólnego. Można ich określić mianem oszustów, szarlatanów, osób, które żerują na ciężko chorych pacjentach. Wykorzystują ich trudną sytuacją, niewiedzę, desperację. Ale również wykorzystują swoje cechy - umiejętność manipulacji i prezentacji w mediach społecznościowych" - powiedział.

Jako przykład wskazał m.in. stronę, której założyciel, niebędący lekarzem, oferuje płatne konsultacje online w ramach "Pogotowia odkleszczowego" w leczeniu boreliozy i chorób odkleszczowych. Przez internet sprzedaje również suplementy diety.

Nawiązał również do działalności aresztowanego w środę na trzy miesiące 25-letniego Oskara D. Mężczyzna udzielał porad chorym, nie mając do tego uprawnień (jest absolwentem gimnazjum). "Reklamował się jako osoba, która leczy wszystkie choroby, począwszy od autyzmu, po choroby kobiece i autoimmunologiczne, kończąc na nowotworach" - powiedział rzecznik praw pacjenta. Dodał, że w ciągu dwóch lat mężczyzna zarobił ponad 4 mln zł, pobierając od klientów pieniądze za konsultacje i sprzedawane im suplementy.

Rzecznik zwrócił też uwagę na umieszczoną w sieci ofertę psychologa, coacha leczenia schorzeń natury psychicznej, w tym depresji, z zastosowaniem substancji psychodelicznych, m.in. z muchomora oraz LSD.

"To jest tylko pewien wycinek tego, co obserwujemy" - zaznaczył rzecznik.

Obecne przepisy nie dają rzecznikowi możliwości prowadzenia postępowań w takich sprawach - wobec podmiotów, które nie są zarejestrowane jako placówki medyczne. Stosowanym rozwiązaniem jest więc składanie zawiadomień o możliwości popełnienia przestępstwa, co m.in. rzecznik praw pacjenta robi. Jednak, jak zwrócił uwagę Chmielowiec, nie jest to skuteczna droga do wyeliminowania działalności medycznych szarlatanów, ponieważ postępowania trwają długo, a w miejsce jednego oszusta - pojawia się kilku innych.

"Stąd też powstał pomysł i trwają prace, wspólnie z Ministerstwem Zdrowia, nad tym, aby zwiększyć kompetencje rzecznika praw pacjenta. Można to zmienić tak, abym na drodze administracyjnej mógł takie praktyki ścigać, już w zarodku spowodować, by te oferty nie były prezentowane ludziom" - podkreślił.

Projektowane zmiany nowelizujące ustawę o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta mają na celu uregulowanie szybkiej i skutecznej procedury postępowania w przypadku wykrycia działalności pseudomedycznej.

"Trwają intensywne prace nad zmianą przepisów w obszarze. Zakładają, że będę mógł wszcząć postępowanie w sprawie praktyk pseudomedycznych, nakazać ich wyeliminowanie oraz nałożyć karę finansową do miliona zł wobec danego podmiotu czy konkretnej osoby fizycznej"- wyjaśnił Bartłomiej Chmielowiec. Zaapelował do posłów o poparcie dla nowelizacji, kiedy projekt trafi do Sejmu. (PAP)

akar/ mark/

Źródło:PAP
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (23)

dodaj komentarz
logicznie
Kolejny przykład traktowania dorosłych ludzi jak małe dzieci. To moje życie, moje zdrowie i to ja decyduję jak je chronić, a nie jakiś tam niedorzecznik. Najwyżej popełnię błąd. Tzw. służba zdrowia popełnia mnóstwo błędów skracając życie wielu ludziom. Do tego cała ta konwencjonalna medycyna skupia się na leczeniu objawów, a nie Kolejny przykład traktowania dorosłych ludzi jak małe dzieci. To moje życie, moje zdrowie i to ja decyduję jak je chronić, a nie jakiś tam niedorzecznik. Najwyżej popełnię błąd. Tzw. służba zdrowia popełnia mnóstwo błędów skracając życie wielu ludziom. Do tego cała ta konwencjonalna medycyna skupia się na leczeniu objawów, a nie przyczyn. Nic dziwnego, że ludzie szukają alternatyw.
blind-oln
No niestety, ale za niektórych baranów państwo musi myśleć.
stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
Jak tam Łapiduchy? Osiagnelismy już odporność stadną? A co z Handlarzami narkotyków z tytułem lekarskim handlujacymi w sieci receptami? Za nich się nie wezma bo są "Lekarzami" i mają prawo leczyc kogo chcą i na co chcą fentanylem? TO dzieki lekarzom własnie Uliczny diler to zawód na wymarciu :)
peluquero
Nie czarujmy się gdyby 'służba zdrowia' i odpowiednie inspektoraty działały, szarlataneria (sic!) :D (przyganiał kocioł garnkowi) nie miałaby racji bytu. Na szczęście jeszcze Skoczylas czy bracia nie zostali wykasowani ;)
einstachu
To niedobrze, że tzw. służba zdrowia" (che, che, te postkomunistyczne nawyki) zostanie bez konkurencji. W wolnym państwie powinna być zapewniona konkurencja. Bez tego postępowy proletariat pracujący za najniższą krajową, będzie wkrótce placił za 15-minutową wizytę u legalnego tysiaka.
lebski_gosc
Taki to właśnie rząd, własność jakiejś korporacji. Sejm RP - wszelkie prawa zastrzeżone.
klimaciarz
Milion złotych kary "tylko"? W średniowieczu zielarki, leczące ziołami, palono na stosie...
klimaciarz
Medycyna rockefellerowska atakuję. Każdy mający odmienne zdanie, jest wrogiem tego sz@t@ńskiego systemu.
endes
A ile tam u was w ministerstwie płci?
prawda_
W koncu sie wezma za tych szarlatanow z rad medycznych i ministerstwa zdrowia!

Powiązane: Zdrowie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki