W zeszłą środę 7 września około 1 200 pracowników peruwiańskiej kopalni rozpoczęło strajk. Kopalnia Sociedad Minera Cerro Verde SAA jest trzecim producentem miedzi w Peru. Do tej pory nie osiągnięto porozumienia dlatego zapowiedziana wówczas kontynuacja strajku będzie mieć miejsce już jutro, czyli 14 września.
Na londyńskiej giełdzie o godzinie 8:36 za jedną tonę miedzi płacono 8 860$, czyli o +1,2 proc. więcej niż wczoraj. Perspektywa przeprowadzenia strajku wraz z doniesieniami mówiącymi o udziale chińskich inwestycji we Włoszech wpływa na łagodzenie obaw o globalny popyt na miedź.
Związki zawodowe Freeport McMoRan Copper & Gold Inc. w różnych częściach świata domagają się podwyżek płac. Żądają podniesienia wynagrodzenia do poziomów jakie funkcjonują w całym sektorze górnictwa. Pracownicy w Peru, Chile i Boliwii przeprowadzali już strajki w kopalniach miedzi, złota i cynku w celu osiągnięcia lepszych warunków pracy i większego udziału w rekordowych zyskach spółki.
Peru jest trzecim producentem miedzi na świecie. Miejsca ustępuje tylko Chile i Chinom. Chile, które dostarcza 1/3 globalnej podaży surowca. może stracić 8 proc. prognozowanej produkcji na 2011 rok z powodu strajków w kopalniach będących własnością Codelco i BHP Billiton Ltd.
K.G.


























































