REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Lekarze nie będą mieli „sztywnego sufitu” zarobków? Resort zmienia taktykę

2025-11-21 17:37
publikacja
2025-11-21 17:37

Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda powiedziała w piątek, że rozważa rozwiązania, które nie wymagają wprowadzenia górnego limitu wynagrodzeń w ochronie zdrowia. Dodała, że do resortu wpływają propozycje np. ograniczenia procentowego budżetu, który podmiot leczniczy przeznacza na wynagrodzenia.

Lekarze nie będą mieli „sztywnego sufitu” zarobków? Resort zmienia taktykę
Lekarze nie będą mieli „sztywnego sufitu” zarobków? Resort zmienia taktykę
/ Ministerstwo Zdrowia

Minister zdrowia uczestniczyła w piątek w Warszawie w posiedzeniu Naczelnej Rady Lekarskiej. Rozmowy z lekarzami m.in. z udziałem wiceministrów zdrowia i NFZ dotyczyły m.in. planów resort zdrowia na reformę szpitalnictwa, zmian w ustawie o minimalnych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia i kontraktów.

Sobierańska-Grenda podczas podsumowania posiedzenia NRL potwierdziła, że obecnie nie ma pomysłu zmian w kontraktach lekarskich. Dodała, że resort zdrowia rozważa kierunek, aby korekty najwyższych wynagrodzeń przeprowadzić w wycenie świadczeń.

Chodzi o propozycje przedstawione pod koniec października na spotkaniu prezydium Trójstronnego Zespołu ds. Ochrony zdrowia.

Jedną z nich jest określenie maksymalnego wynagrodzenia dla osób udzielających świadczeń na postawie umowy cywilno-prawnej, czyli tzw. kontraktu. Obecnie przepisy nie określają takiego maksimum. Zgodnie z propozycją byłoby to ok. 40 tys. zł brutto miesięcznie w przeliczeniu na etat. Możliwe byłoby podniesienie stawki godzinowej w wyjątkowych sytuacjach - wynagrodzenie maksymalne nie mogłoby być jednak wyższe niż 48 tys. zł brutto miesięcznie w przeliczeniu na etat. Obecnie kontrakty lekarskie zakładają m.in. rozliczenie wynagrodzenia jako części procentowej kwoty przekazanej przez NFZ za wykonanie danego świadczenia.

Ministra zdrowia dopytywana na briefingu prasowym, czy MZ odeszło od pomysłu wprowadzenia maksymalnych wynagrodzeń w umowach kontraktowych, powiedziała, że w ramach trójstronnego zespołu do spraw ochrony zdrowia dyskutowane są propozycje różnych stron i nie są one ostateczne. Zaznaczyła, że Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT) oszacowała górną granicę wynagrodzeń lekarzy, co wywołało szereg dyskusji.

Sobierańska-Grenda podkreśliła, że do MZ zaczęły wpływać różne rozwiązania, które nie wymagają wprowadzenia górnego limitu wynagrodzeń, ale np. dotyczą ograniczenia procentowego budżetu, który podmiot leczniczy przeznacza na wynagrodzenia. - Które ostatecznie rozwiązanie zostanie wybrane, to dzisiaj myślę, że trudno wyrokować - powiedziała.

Pytana o zakaz pracy w sektorze prywatnym dla lekarza pracującego w systemie publicznym, podkreśliła, że jest to postulat strony związkowej. Sobierańska-Grenda powiedziała, że potrzebna jest analiza tego, czy ze względu na liczbę osób w zawodach medycznych, system jest na takie rozwiązanie gotowy.

Minister zdrowia zaznaczyła, że propozycją resortu w ramach prac zespołu trójstronnego jest zmiana wskaźnika waloryzacji w ustawie o minimalnym wynagrodzeniu dla pracowników medycznych i przesunięcie terminu wdrożenia kolejnych podwyżek o pół roku, czyli aby wchodził w życie w styczniu, a nie jak obecnie - w lipcu.

Prezes NRL Łukasz Jankowski podsumował, że rozmowy nie były łatwe, ale zakończyły się optymistycznym przesłaniem. - Bardzo cieszy nas deklaracja wspólnej pracy (...) i że wreszcie padło to, że to nie lekarze są problemem w systemie ochrony zdrowia, ale to sam system wymaga zmian - powiedział.

Zaznaczył, że cieszy się z deklaracji minister zdrowia odwrócenia negatywnych skutków tzw. skoku na kasę.

To zmiany z 2023 r., czyli przeniesienie finansowania z budżetu państwa do NFZ m.in. ratownictwa medycznego i darmowych leków.

Sobierańska-Grenda zaznaczyła, że przywrócenie finansowania z budżetu państwa niektórych zadań będzie wymagała rozmów z Ministerstwem Finansów. Poinformowała, że oszacowania wymaga to, ile kosztują procedury, których finansowanie przeniesiono do NFZ.

Wśród tematów znalazła się też kwestia wprowadzenia tzw. no fault dotycząca przepisów karnych, którym podlegają medycy w sytuacji uszkodzenie zdrowia pacjenta. Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Łukasz Jankowski zwrócił się w tym tygodniu o spotkanie do prezydenta Karola Nawrockiego i premiera Donalda Tuska „w obliczu narastających zagrożeń dla funkcjonowania systemu ochrony zdrowia w Polsce i braku możliwości dialogu z Ministerstwem Zdrowia”.

Prezydent Karol Nawrocki spotkał się z prezesem NRL w środę. (PAP)

kno/ agz/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (10)

dodaj komentarz
sterl
A co z zatrudnianiem na pięciu etatach?
helixo
Z czegoś trzeba żyć, pół miliona miesięcznie z uczciwej pracy własnych rąk na minimalnie godne życie skądś trzeba wziąć :)
to_i_owo
Tym problemem powinien się zająć WOŚP Jurka Owsiaka

Zebrali 280mln, to na cały rok by dla prawie 100 specjalistów starczyło...
klimaciarz
w NFZ lekarzy jest garstka, co udowodniła plandemia. Większość, to świadomi lub nie, przedstawiciele koncernów farmaceutycznych i wypisywacze recept, zwalczający objawy chorobowe, bez szukania przyczyn
carlito1
dać lekarzą po 500 000 msc ! wszytscy mamy takie same żąładki !
samsza
Papszun dostaje 700.000 euro rocznie, a będzie milion euro.

https://www.goal.pl/transfery/legia-wyda-fortune-na-papszuna-najdrozszy-trener-w-historii-klubu/
to_i_owo odpowiada samsza
Tylko to nie idzie z naszych podatków, a na lekarzy finansowanych z NFZ niestety tak
samsza odpowiada to_i_owo
Nie rozumiem tego przekazu, że z góry wykluczamy finansowanie przez NFZ wysokiej klasy specjalistów.
Po łapkach widzę, że ludziom się to w głowie nie mieści. Ma być paździerz i koniec dyskusji, ok. Im wyżej w G-20 to na coraz mniej nas stać, paradoks.
to_i_owo odpowiada samsza
Problem jest abstrakcyjność zarobków lekarzy
Ja rozumiem kilka średnich krajowych, dla wybitnych więcej, ale nie budowanie jakiejś super klasy zawodowej z abstrakcyjnymi z punktu widzenia normalnych ludzi zarobkami
To są tylko specjaliści
samsza
Konfrontowanie propagandy z rzeczywistością jest zawsze bolesne.

Przypominam słowa Petru, znanego kawalarza, że w obniżeniu składki zdrowotnej rządowi przeszkodził system informatyczny zus.
:)

Powiązane: Zarobki personelu medycznego

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki