Po osiągnięciu niemal 7-letniego minimum kurs euro ruszył w górę, odreagowując wcześniejsze silne spadki. Dzięki nim dolar kosztuje mniej niż 4 złote i jest najtańszy od października.


W piątek o poranku za euro płacono 4,1690 zł, czyli o pół grosza powyżej czwartkowego kursu odniesienia. Podczas wczorajszej sesji kurs euro pogłębił blisko 7-letnie minimum, zatrzymując się powyżej linii 4,12 zł.
Mamy teraz do czynienia z bardzo dawno niewidzianym epizodem siły polskiego złotego. W ujęciu nominalnym nasza waluta tak mocna była w kwietniu 2018 roku. Natomiast w ujęciu realnym (czyli po uwzględnieniu wpływu inflacji w Polsce i w strefie euro) złoty mocniejszy niż teraz był tylko w roku 2008.
ReklamaZobacz także
W ostatnich dniach wiatru w żagle złotemu dostarczyły doniesienia na temat możliwo9ści zakończenia wojny na Ukrainie. Prezydent USA Donald Trump chciałby jak najszybciej „dobić targu” z władcą Rosji Władimirem Putinem, co w krótkim i średnim terminie zdejmowałoby z polskich aktywów znaczną część ryzyka geopolitycznego.
Ponadto dobrą wiadomością jest wzrost notowań pary euro-dolar, czyli osłabienie dolara w relacji do euro. Stało się to po tym, gdy zapowiadane przez prezydenta Trumpa cła na europejskie towary zapewne nie będą tak dotkliwe, jak to zapowiadano w kampanii wyborczej. W rezultacie kurs EUR/USD zbliżył się do poziomu 1,05, choć jeszcze w ubiegłym tygodniu testował przeszło dwuletnie minima w pobliżu 1,02.
W piątek rano na polskim rynku za dolara płacono 3,9736 zł, czyli podobnie jak dzień wcześniej. Oznacza to, że amerykańska waluta jest najtańsza od października ubiegłego roku, czyli od czterech miesięcy. Warto też odnotować, że przez ostatnie dwa tygodnie „zielony” potaniał o prawie 17 groszy.
Frank szwajcarski wyceniany był na 4,4035 zł po tym, jak dzień wcześniej osiągnął najniższe notowania od lipca ’24. Od końcówki lipca kurs CHF/PLN utrzymuje się w trendzie spadkowym, w ramach którego obniżył się już o 30 groszy. Funta brytyjskiego można było zamienić na 5,0051 zł. W środę i czwartek notowania brytyjskiej waluty przejściowo znalazły się poniżej poziomu 5 zł.
KK

























































