REKLAMA

Krawat znaczy osobowość

2009-03-02 13:14
publikacja
2009-03-02 13:14
–Mężczyzna jest tyle wart, ile jego krawat – Honoré de Balzac

Dlaczego krawat?

Czy istnieje element garderoby gentlemana, który bardziej podkreśla osobowość jego właściciela niż krawat? Szlachetny jedwab, elegancki węzeł, interesujący wzór i kolor. To wszystko stanowi o potędze krawata. W męskim świecie formalnej elegancji nie ma wiele miejsca na grę kolorów, czyli subtelne poruszanie się między kontrastem i harmonią. Takim miejscem na pewno jest kilkadziesiąt centymetrów w linii pionowej pod kołnierzykiem. W 1967 roku, Ralph Lauren, wprowadzając na rynek swoją pierwszą kolekcję, rozpoczął od krawatów. A oto jak twórca imperium firmy Polo RL argumentował swój wybór: – Krawat był zawsze dla mężczyzny sposobem na wyrażenie samego siebie. Głęboko wierzyłem, że mężczyźni czekali na coś nowego i innego. Nie chcieli wyglądać jak szeregowy pracownik firmy IBM. A piękny krawat był symbolem jakości, gustu, stylu.

Krawat a nałogi

Okazuje się, że nie wszystkie nałogi muszą być złe. Natomiast, prawie wszystkie są stosunkowo kosztowne. Czy można uzależnić się od krawatów? Znawcy dobrego stylu twierdzą, że tak. Każdy krawat jest unikalny. Jest uszyty z innego kawałka materiału, kupiony w innym miejscu, ma indywidualny kolor, wzór, błysk i czar. Stąd, wielu mężczyzn kolekcjonuje krawaty, tak jak zbiera się znaczki pocztowe czy banknoty z różnych zakątków świata. Praktyczny aspekt takiego hobby to taki, że element naszej kolekcji można w każdej chwili zawiesić na szyi, tworząc gustowny węzeł.

Chiny, starożytny Rzym, czy chorwackie regimenty?

Do tej pory jednoznacznie nie rozstrzygnięto, który kraj jest ojczyzną krawata. Jak to często w życiu bywa, sukces ma wielu ojców. A krawat, jako kultowa część męskiej garderoby, jest wynalazkiem, po który zgłasza się z „testem ojcowskim” kilka krajów. Do lat 70-tych XX w. powszechnie uważano, że krawat pochodzi ze starożytnego Rzymu. Dowodem na to miała być kolumna Trajana z 113 roku, na której przedstawiona jest w formie płaskorzeźby 2,5 tysięczna armia z chustami wokół szyi. Po odkryciu w 1974 roku 7,5 tysięcznej terakotowej armii z szalikami związanymi pod szyją, w grobowcu pierwszego cesarza Chin Qin-Shih-Huang - Di (259-221 roku p.n.Ch.) należało genezę rzymską poważnie zweryfikować.

Najbardziej znana historia o genezie krawata sięga początku XVII wieku. Francuski król Ludwik XIII w czasie wojny trzydziestoletniej z Habsburgami (1618-1648) wspierał się zaciężnymi regimentami jazdy konnej z Chorwacji.

Podczas jednego z przeglądów swoich wojsk, tak mu się spodobały jedwabne chusty przewiązane wokół szyi najemników chorwackich, że nie dość, że nazwał wspomniane pułki „Royal Cravates”, to przeniósł zwyczaj ich noszenia na żołnierzy armii francuskiej. Moda ta została z entuzjazmem przejęta przez dworzan i dandysów Paryża. I tak, zwyczaj noszenia krawata w formie chust, wstążek, fularów wymknął się na kolejne dwory i tym samym w świat.

Pierwowzorami współczesnej formy krawata były krawaty uniwersyteckie i klubowe. W 1880 studenci Uniwersytetu w Oxford wystąpili w krawatach, które zostały bardzo szybko przejęte przez inne szkoły wyższe i kluby.

Materiał i kolor

W szafie gentlemana nie ma miejsca na sztuczne tkaniny. Krawaty godne polecenia to tylko te w 100 proc. z jedwabiu lub wełny. Poliester i nylon to świetny materiał na spadochrony, ale nie do zaakceptowania jako element eleganckiej garderoby. Jaki kolor? Odcienie niebieskiego i czerwonego prawie zawsze dają nam bezpieczeństwo odpowiedniego wyboru. Osobom o zacięciu konserwatywnym polecam krawaty z elementami granatu i bordo. Osoby młodsze, lubiące eksperymentować mogą sięgnąć po krawaty błękitne, różowe, czerwone, żółte lub pomarańczowe. Odradzam przy tym wybór krawatów o mdłym, niezbyt wyrazistym kolorze, które giną na tle koszuli.

Z wzorem czy bez?

Sprawa doboru krawata jest kwestią indywidualną. Liczba oferowanych wzorów jest niemal nieskończona. Dla ułatwienia, biorąc pod uwagę klasyczny styl eleganckiego mężczyzny, krawaty możemy podzielić na 3 rodzaje: krawaty jednobarwne, krawaty z poprzecznymi (diagonalnymi) paskami, krawaty z regularnym wzorem (kropki, karo, łezki itd.). Wybierzmy wariant najlepiej oddający cechy naszej osobowości.

Po pierwsze jakość

Znawcy dobrego stylu i elegancji muszą mieć krawat w ręku, żeby stwierdzić czy jest on dobrej jakości. Po pierwsze, zwracajmy uwagę na materiał. Musi to być jedwab, bawełna lub wełna. Wszystkie inne tkaniny w przypadku krawatów omijajmy szerokim łukiem. Następnie, sprawdźmy jego elastyczność. W Polsce, można kupić całkiem przyzwoite krawaty już w przedziale 100-300 zł. I pamiętajmy, lepiej mieć mniej rzeczy, lecz za to żeby każda była jak najlepszej jakości. Taka garderoba dłużej wytrzyma i będzie cieszyć oko nasze i otoczenia.

Rozwiązywać czy nie rozwiązywać?

Nie rozwiązywanie węzła krawata jest dla reprezentantów dobrego stylu najzwyklejszą w świecie profanacją. Dla miłośników elegancji nie ma nic przyjemniejszego niż dobrze i za każdym razem w inny sposób, mimo tego samego węzła, zawiązany krawat. Jeżeli nie rozwiążemy węzła w przeciągu 48 godzin, to lepiej go już w ogóle nie rozwiązujmy. Dlaczego? Trudno będzie zdeformowane włókna materiału oraz bawełnianą wkładkę przywrócić do początkowego stanu. Tak zwany „wieczny węzeł” nie dorasta do pięt, pod względem jakości trzymania oraz wyglądu, węzłowi każdorazowo wiązanemu. Raz zawiązanego węzła nie można formować, a po pewnym czasie węzeł taki sprawia wrażenie zużytego i jest mało estetyczny. Mężczyzna z klasą wiąże krawat na nowo za każdym razem, kiedy postanawia go założyć. A, jak twierdził Oskar Wilde: „Dobrze zawiązany krawat to pierwszy poważny krok w życiu”.

Michał Leopolt-Kuropatwiński ekspert wizerunku i etykiety biznesu Longhill Business Communication

Źródło:Noble Bank
Tematy
Internet Firmowy nawet 12 x 0 zł wraz z usługami bezpiecznego internetu
Internet Firmowy nawet 12 x 0 zł wraz z usługami bezpiecznego internetu
Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki