REKLAMA

Kościół, USC, park - tam chcemy brać śluby

2015-02-27 12:54
publikacja
2015-02-27 12:54
Thinkstock

56 proc. Polaków opowiada się za możliwością zawierania związków małżeńskich poza urzędem stanu cywilnego - co będzie możliwe od marca. Pytani przez TNS Polska, gdzie by chcieli zawrzeć ślub, najczęściej wskazują jednak na kościół (43 proc. wskazań) i urząd stanu cywilnego (15 proc.).

(Thinkstock)



Od marca ślub cywilny będzie można wziąć także poza USC, ale trzeba będzie za to zapłacić tysiąc złotych; ponadto rodzice będą mogli nadawać dzieciom również imiona obce.

Według TNS Polska okazaliśmy się dość tradycyjni w wyborach, jeśli chodzi o miejsce ceremonii ślubnej. Ponad połowa Polaków (56 proc.) opowiada się za możliwością innych miejsc niż USC czy kościół. 32 proc. jest przeciwne temu pomysłowi, 12 proc. nie ma opinii. Sceptyczne wypowiadają się osoby starsze, mieszkańcy wsi oraz wierzące i regularnie praktykujące.

Zarazem pytani, jakie konkretne miejsce wybraliby na miejsce ślubu, ankietowani najczęściej wskazywali: kościół - 43 proc.; USC - 15 proc.; park lub ogród - 8 proc.; plażę - 6 proc.; statek - 4 proc.; restaurację - 3 proc.; dom, las i samolot - po 2 proc. oraz "pod wodą" lub w pociągu czy tramwaju - po 1 proc. Opinii nie miało 13 proc.

Szczególnie często kościół wybierają mieszkańcy wsi. Na plażę częściej wskazują kobiety, a 30-latkowie - na ogród lub park.



Podobny sondaż przygotowało także MSW. Wynika z niego, że Zakopane to miasto najczęściej wskazywane  jako wymarzona miejscowość ceremonii ślubnej. Blisko 1/3 pytanych przez nas osób marzy o ślubie na łonie natury – wynika z badania społecznego na temat preferencji Polaków odnośnie wymarzonego miejsca ceremonii ślubnej. Wśród najczęściej wymienianych miejsc w plenerze były plaża (7 proc.), ogród (7 proc.) albo miejsce nad morzem (5 proc.). Innymi preferowanymi miejscami, poza urzędem stanu cywilnego, były zamek lub wybrane miasto w Polsce. 

Zakopane, to najczęściej wskazywane polskie miasto, w którym pytani chcieliby zawrzeć związek małżeński (1,5 proc). W dalszej kolejności pojawiały się jeszcze Kraków i Warszawa. 5 proc. pytanych o wymarzone miejsce ceremonii ślubnej wskazywało zagraniczne miasta. Wśród miejsc w Europie Polacy wybierali Włochy.  4 proc. osób wskazywało na bardziej egzotyczne miejsca, takie jak Hawaje, Majorkę czy Karaiby.

Wśród nietypowych miejsc mężczyźni sugerowali statek czy łódź. Pojawiały się również marzenia o ślubie na stadionie, w palmiarni, w kopalni Wieliczka czy w kosmosie.

Badania TNS przeprowadzono 13-18 lutego na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie 1000 Polaków w wieku 15 i więcej lat, techniką wywiadów bezpośrednich, wspomaganych komputerowo.

Ślub w dowolnie wybranym USC lub poza urzędem umożliwiło nowe prawo o aktach stanu cywilnego. Dotychczas małżeństwo można było zawrzeć w innym miejscu jedynie w szczególnych przypadkach - np. gdy jedno z przyszłych małżonków przebywa w szpitalu lub w zakładzie karnym. Jeśli jednak ślub ma się odbyć poza urzędem, musi to być miejsce gwarantujące zachowanie powagi i doniosłości ceremonii oraz bezpieczeństwa uczestników. Decyzja, czy zaproponowane miejsce spełnia te wymogi, należy do kierownika USC.

Źródło:Bankier24
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~wolny
Czy są jeszcze dziś frajerzy co chcą się żenić??? Przecież, to nie ma sensu i szkoda kasy!!!!
~Beno
A co jak ktoś nazywa się Anna Katarzyna Ślefarska-Jastrzębska a jej przyszly fagas to Beno Bernanke-Płatologio? Czy to znaczy, że ich córka będzie nazywała się Katerine Mamłazele Ślefarska-Jastrzębska-Bernanke-Płatologio? Bo już sie gubie? Wydawalo mi sie zawsze ze jak baba che sie zenic to chce sie zenic a nie walia A co jak ktoś nazywa się Anna Katarzyna Ślefarska-Jastrzębska a jej przyszly fagas to Beno Bernanke-Płatologio? Czy to znaczy, że ich córka będzie nazywała się Katerine Mamłazele Ślefarska-Jastrzębska-Bernanke-Płatologio? Bo już sie gubie? Wydawalo mi sie zawsze ze jak baba che sie zenic to chce sie zenic a nie walia w ...... ja. Pozdro frajerzy od popiątnych nazwisk !!!
~podatnik
Dlaczego to nie ma sensu? Dlaczego kogoś kto chce się żenić nazywasz frajerem? Dlaczego wydanie przyjęcia dla znajomych i rodziny to frajerstwo? Żyj jak chcesz, ale nie broń innym żyć jak chcą.
~Basia
Oj Wolny, większość ludzi chce mieć dzieci, a większość dzieci chce mieć obydwoje rodziców. Jeśli dwoje ludzi dojrzało do zawarcia związku małżeńskiego i przejęcia odpowiedzialności nad swoimi dziećmi, to formalizują związek, i nie uważają tego za wyrzucanie pieniędzy. Na Ciebie pewnie też ktoś wydał jakieś Oj Wolny, większość ludzi chce mieć dzieci, a większość dzieci chce mieć obydwoje rodziców. Jeśli dwoje ludzi dojrzało do zawarcia związku małżeńskiego i przejęcia odpowiedzialności nad swoimi dziećmi, to formalizują związek, i nie uważają tego za wyrzucanie pieniędzy. Na Ciebie pewnie też ktoś wydał jakieś pieniądze.

Powiązane: Finanse dla dwojga

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki