REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Koniec wyboru sędziów przez Sejm? Rzecznik Praw Obywatelskich popiera reformę

2025-12-10 13:12
publikacja
2025-12-10 13:12

Wejście w życie proponowanych przez MS zmian w ustawie o Krajowej Radzie Sądownictwa byłoby istotnym krokiem dla zażegnania kryzysu władzy sądowniczej, którego źródłem są zastrzeżenia dotyczące obecnych zasad kształtowania składu KRS - ocenił RPO Marcin Wiącek.

Koniec wyboru sędziów przez Sejm? Rzecznik Praw Obywatelskich popiera reformę
Koniec wyboru sędziów przez Sejm? Rzecznik Praw Obywatelskich popiera reformę
fot. Jacek Szydłowski / / FORUM

Zdaniem Wiącka proponowana w projekcie nowelizacji ustawy „zmiana sposobu wyboru 15 sędziowskich członków KRS stanowi krok w dobrym kierunku”. „Zastąpienie wyboru przez Sejm powszechnymi wyborami z udziałem wszystkich sędziów przyczyni się do uniezależnienia Rady od władzy ustawodawczej i wykonawczej. Spowoduje to uchylenie zastrzeżeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i Trybunału Sprawiedliwości UE” - ocenił Rzecznik Praw Obywatelskich w opinii zamieszczonej w środę na stronie Biura RPO.

Propozycja nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, która przewiduje m.in. wybór sędziowskich członków Rady przez wszystkich sędziów, trafiła do konsultacji i opiniowania w drugiej połowie listopada br. Projekt ma charakter priorytetowy.

Jak podkreślało MS, główną „nowością zaproponowaną w projekcie, w stosunku do stanu prawnego sprzed 2018 r., jest to, że 15 sędziów do KRS będzie wybieranych w wyborach bezpośrednich przez wszystkich sędziów polskich”. Każdy sędzia mógłby oddać maksymalnie 15 głosów na kandydatów z poszczególnych szczebli sądownictwa w ramach określonego w projekcie podziału. Jako organ zarządzający i przeprowadzający wybory do KRS wskazano Państwową Komisję Wyborczą.

Do 2018 r. sędziowie byli wybierani do KRS przez sędziowskie zgromadzenia ogólne lub zgromadzenia przedstawicieli. Obecnie – po zmianach wprowadzonych za czasów rządów PiS i uchwalonych w grudniu 2017 r. – sędziowskich członków Rady wybiera Sejm.

Do proponowanej obecnie zmiany sposobu wyboru sędziowskich członków Rady pozytywnie odniósł się RPO. „Warto odnotować, że projekt nie proponuje prostego powrotu do rozwiązań sprzed 6 marca 2018 r. – które również mogły budzić zastrzeżenia – lecz wyciąga wnioski z negatywnych doświadczeń związanych z poprzednim modelem. Projekt odchodzi od tzw. systemu kurialnego na rzecz systemu powszechnego, w którym wszyscy sędziowie będą mieli czynne prawo wyborcze, z możliwością oddawania głosów na kandydatów z całej Polski” - zaznaczył Rzecznik.

Dlatego, w ocenie Wiącka, zaproponowana koncepcja „mieści się w sferze swobody ustawodawcy, a ponadto jej wejście w życie stanowiłoby istotny krok w celu zażegnania kryzysu władzy sądowniczej, którego źródłem są zastrzeżenia dotyczące obecnych zasad kształtowania składu KRS”.

Zgodnie z projektem - jak uzasadniało MS - „w celu zagwarantowania, że w składzie KRS znajdą się sędziowie legitymujący się odpowiednim doświadczeniem i odpowiednią wiedzą z zakresu funkcjonowania różnych rodzajów i szczebli sądownictwa” do Rady mogliby kandydować sędziowie z co najmniej 10-letnim stażem orzeczniczym i co najmniej 5-letnim w sądzie, w którym orzekają. Oznaczałoby to, że mogłyby to być także niektóre osoby awansowane do sądu wyższej instancji ponad pięć lat temu już z udziałem KRS w jej obecnym kształcie.

Według Wiącka wprowadzone w projekcie kryterium takiego stażu umożliwiającego kandydowanie do KRS „ma charakter obiektywny i może być uznane za uzasadnione”.

Natomiast uwagi RPO wywołała propozycja z projektu, aby prawo zgłoszenia kandydata na członka KRS przysługiwało grupie co najmniej 100 sędziów. Według Wiącka może to jednak „nadmiernie ograniczać bierne prawo wyborcze”, zaś „na zebranie podpisów przewidziano zaś stosunkowo krótki czas”.

„Kumulacja tych ograniczeń może prowadzić do tego, że realną szansę na ubieganie się o członkostwo w KRS będą mieli wyłącznie sędziowie będący członkami największych stowarzyszeń sędziów. Będzie to stawiało w gorszej sytuacji sędziów, którzy nie korzystają z wolności zrzeszania się lub są członkami mniejszych stowarzyszeń” - ocenił Rzecznik.

Ponadto, według Wiącka, w projekcie brakuje przepisu gwarantującego pełnomocnikowi sędziów wgląd do listy podpisów z poparciem dla danego kandydata w razie ich zakwestionowania przez PKW. „Będzie to utrudniać sformułowanie zarzutów w skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego na odmowę przyjęcia zgłoszenia przez PKW” - zwrócił uwagę RPO.

Niezależnie od tego - uważa Rzecznik - pominiętym dotychczas problemem odnoszącym się do funkcjonowania KRS jest kwestia uzasadniania uchwał Rady w sprawach nominacji sędziowskich. „Uzasadnienia często są ogólnikowe, stanowiąc kompilację życiorysów kandydatów, bez wyjaśnienia, jakie konkretnie cechy przesądziły o aprobacie dla jednych kandydatur, a dezaprobacie dla pozostałych” - ocenia RPO.

Dlatego, zdaniem Wiącka, w przepisach powinny zostać wyraźnie wskazane kryteria, którymi powinna kierować się Rada przy wyborze kandydatów na sędziów, a także wyraźnie wymienione elementy uzasadnienia takiej uchwały wskazującej kandydatów na sędziów - w tym wymóg wskazania konkretnych powodów wyboru danej kandydatury.

Ministerstwo Sprawiedliwości przedstawiło projekt zmian w ustawie o KRS na początku listopada. – Ta ustawa jest kolejnym krokiem do tego, żebyśmy mieli dzisiaj silne państwo. Apeluję do wszystkich sił politycznych, żebyśmy się zjednoczyli przy uchwaleniu tej ustawy – mówił wtedy szef MS Waldemar Żurek.

Projekt jest drugim podejściem obecnie rządzącej koalicji do zreformowania KRS. Pierwsza nowelizacja ustawy o Radzie, przygotowana jeszcze przez poprzedniego szefa MS Adama Bodnara, została uchwalona latem zeszłego roku. Wówczas jednak założono, że obecni sędziowie z Rady mieliby stracić mandaty. Nowi mieli zostać wybrani do KRS przez wszystkich sędziów w Polsce, ale prawo do kandydowania na członka KRS nie przysługiwało sędziom, którzy nimi zostali po 2017 r. Tamtą nowelizację dotyczącą KRS ówczesny prezydent Andrzej Duda przed podpisaniem skierował do Trybunału Konstytucyjnego. W listopadzie br. TK orzekł, że nowelizacja ta była niekonstytucyjna. (PAP)

mja/ mok/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (4)

dodaj komentarz
wojciechazalewski
Na poziomie konstytucyjnym sędziowie nie mają żadnego wprost przyznanego prawa wyboru personalnego, w tym także do KRS, prawo wyboru ma suweren i jego przedstawiciele w parlamencie, prawo wyboru jest prawem stricte politycznym, a sędziowie są zgodnie z konstytucją apolityczni, dlatego wybór przez sejm nie ma znamion wyboru politycznego,Na poziomie konstytucyjnym sędziowie nie mają żadnego wprost przyznanego prawa wyboru personalnego, w tym także do KRS, prawo wyboru ma suweren i jego przedstawiciele w parlamencie, prawo wyboru jest prawem stricte politycznym, a sędziowie są zgodnie z konstytucją apolityczni, dlatego wybór przez sejm nie ma znamion wyboru politycznego, gdyż nie wybiera się z grona polityków, ustawa może nadać prawo wyborcze sędziom do struktur które są utworzone na poziomie ustawy nigdy konstytucji.
fiat126p
Może nie mają przyznanego prawa wyboru ale zakazu też chyba nie ma więc decyduje ustawa.
ale:
"do Rady mogliby kandydować sędziowie z co najmniej 10-letnim stażem orzeczniczym i co najmniej 5-letnim w sądzie, w którym orzekają." - czyli sędziowie z powodów politycznych przenoszeni z sądu do sądu przez funkjonariuszy
Może nie mają przyznanego prawa wyboru ale zakazu też chyba nie ma więc decyduje ustawa.
ale:
"do Rady mogliby kandydować sędziowie z co najmniej 10-letnim stażem orzeczniczym i co najmniej 5-letnim w sądzie, w którym orzekają." - czyli sędziowie z powodów politycznych przenoszeni z sądu do sądu przez funkjonariuszy PiS (a zapewne i obecnych "koalicyjnych") nie będą mieli biernego prawa wyborczego?
wojciechazalewski odpowiada fiat126p
Sędziowie są niezależni strukturalnie, niezawiśli proceduralne, nieusuwalni personalnie zaś konstytucją określa zakres sprawczości a nie jej brak, pamiętajmy że jedyną władzą która jest że względu na poprzedzającą ją grę polityczną a później polityczne sojusze jest władza wykonawcza i od tej władzy władza sądownicza musi być maksymalnie Sędziowie są niezależni strukturalnie, niezawiśli proceduralne, nieusuwalni personalnie zaś konstytucją określa zakres sprawczości a nie jej brak, pamiętajmy że jedyną władzą która jest że względu na poprzedzającą ją grę polityczną a później polityczne sojusze jest władza wykonawcza i od tej władzy władza sądownicza musi być maksymalnie niezależna patrz konstytucja
samsza
Obudził się, jak Żurek wbrew ustawie kasował losowanie sędziów to siedział cicho.

Powiązane: Naprawa wymiaru sprawiedliwości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki