Popularne zagranicą rozwiązania social lendingowe próbują zakorzenić się w świadomości Polaków. Konferencja, która była pierwszą wspólną inicjatywą konkurencyjnych serwisów pożyczkowych w naszym kraju, miała na celu przybliżenie potencjalnym użytkownikom korzyści wynikających z korzystania z tego typu platform. Organizatorzy wydarzenia, świadomi potrzeb edukacji społeczeństwa na temat zjawiska social lending, zaprosili na spotkanie studentów, a także funkcjonujących na portalach inwestorów i pożyczkobiorców. O wartość merytoryczną wydarzenia, prócz przedstawicieli serwisów pożyczek społecznościowych, zadbali m.in. Prezes Zarządu BIG Infomonitor – Mariusz Hildebrand oraz doktor nauk ekonomicznych na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu – Maciej Kisiel.
Konferencję „Inwestuj Nowocześnie. Social lending w Polsce” otworzyły warsztaty skierowane do studentów. Mieli oni możliwość m.in. zapoznania się z korzyściami płynącymi z inwestowania i pożyczania pieniędzy za pośrednictwem platform Internetowych. Branżowi eksperci przybliżyli słuchaczom również niezbędne szczegóły na temat prowadzenia biznesu w internecie.
Kluczowym punktem konferencji był panel dyskusyjny z udziałem przedstawicieli polskich serwisów typu social lending. Już na samym początku debaty zwrócono uwagę na wielopodmiotowość rynku oraz niegasnącą chęć tworzenia nowych platform pożyczkowych. – Popularność tworzenia nowych serwisów typu social lending wynika z dwóch podstawowych czynników. Pierwszym z nich jest znacząca suma kredytów konsumenckich w Polsce – ich łączna wartość w każdym roku to kilkadziesiąt miliardów złotych. Jeśli więc nawet niewielki procent tego finansowego tortu przeniesie się do internetu, portal ma szansę na realny zysk. Poza tym mnogość serwisów jest korzystna dla całego rynku e-commerce w zakresie usług finansowych – obecność jednego lidera niekoniecznie się sprawdza – podkreślał Błażej Mrugalski, wiceprezes portalu Pożycz.pl.
Prelegenci zwrócili uwagę na to, że pożyczki społecznościowe mogą być skuteczną formą pozyskania środków po okresie kryzysu gospodarczego. – Ze względu na to, że zdecydowanie zwiększyły się wymogi od osób fizycznych, ubiegających się o kredyt, odczuliśmy napływ klientów, którzy zostali w pewien sposób cofnięci z banków. Obecność platform typu social lending pozwala ludziom sfinansować swoje cele w czasach finansowej odbudowy – zauważył Marcin Lipka, project manager serwisu Zakra.pl.
Panel dyskusyjny nie pominął także dyskusji na temat pozyskiwania inwestorów – jednej z najważniejszych kwestii dotyczącej funkcjonowania portali pożyczek społecznościowych. Przedstawiciele serwisów podkreślali coraz bardziej zaawansowane bezpieczeństwo oraz ponadprzeciętne zyski z inwestycji na portalach typu social lending. Zwrócili jednak uwagę, że aby przekonać użytkowników do ulokowania środków, niezbędne staje się wspólne edukowanie społeczeństwa. Padły nawet konkretne propozycje. – Staramy się aktywnie informować i pokazywać naszym użytkowników korzyści płynące z inwestowania pieniędzy na portalach social lending. Wspólna organizacja konferencji pokazuje, że jest chęć współpracy w tym zakresie – zamiast ze sobą walczyć, działamy wspólnie. Warto by było jednak pójść krok dalej, stworzyć coś na miarę kampanii społecznej – mówił Mateusz Hublewski, project manager portalu Sekrata.pl.
Uczestnicy debaty zgodzili się z opinią części ekspertów, że czas pożyczek społecznościowych w Polsce jeszcze nie nastąpił. Są jednak przekonani, że w dłuższej perspektywie może to być rentowny biznes. Wymaga jednak cierpliwości – twórcy serwisów muszą być gotowi do stałego rozwijania platform. – Polacy nie chcą sobie pożyczać? Nieprawda – oni chcą to robić. Nie brakuje też inwestorów. Wyzwaniem jest znalezienie dobrych pożyczkobiorców, których w naszym kraju również nie brakuje. Czas intensywnego rozkwitu social lending w Polsce dopiero nadejdzie – podsumował Tomasz Bobrowski, PR Manager Blue Media S.A.
/dobocom.pl
Zobacz też:
» W maju głośniej o social lending
» Social lending w czasach wygody
» Polacy nie chcą sobie pożyczać
» W maju głośniej o social lending
» Social lending w czasach wygody
» Polacy nie chcą sobie pożyczać
Źródło:Informacja prasowa




























































