- Jeszcze sześć lat temu robiliśmy 12 kolorów, a przebojem był niebieski, ale teraz zdecydowanie dominuje białe szkło, najwyżej z aniołkami, ale bez sztucznych kwiatków, które były modne w tamtym roku - mówi Czesława Bińczyk, która od 16 lat zajmuje się produkcją lampionów i wkładów do zniczy.
Powodzeniem wśród klientów cieszą się duże znicze, których ceny w detalu wahają się między 20 a 30 zł. Najtańsze można kupić za 1 zł. Produkcja piotrkowskich zniczy trwa cały rok, ale największe natężenie przypada na sierpień. - Teraz to jesteśmy już zapięci na ostatni guzik, wszystko gotowe - dodaje Czesława Bińczyk.
POLSKA Dziennik Łódzki
(kw)




























































