REKLAMA

Każdy może mieć elektrownię

2014-02-13 14:41
publikacja
2014-02-13 14:41

Każdy może mieć przy domu prywatną elektrownię - zachęca Bank Ochrony Środowiska. Instytucja, której większościowym właścicielem jest Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, przygotowała ofertę pozwalającą wykorzystać odnawialne źródła energii.

Prezes banku BOŚ Mariusz Klimczak wyjaśnia, że osoby, które skorzystają z oferty BOŚ EKOsystem będą mogły ogrzewać dom wykorzystując pompę ciepła. Urządzenie jest wydajne, a energię może pobierać z baterii słonecznych - dodaje prezes.

Mariusz Klimczak przekonuje, że zaproponowane rozwiązanie nawet w naszym klimacie pozwoli na znaczne ograniczenie kosztów ogrzewania domu i podgrzewania wody. Oszczędności są możliwe zarówno przy zainstalowaniu systemu w nowo budowanym domu, jak i w przypadku wymiany dotychczasowego ogrzewania na nowoczesne.

Bank przekonuje, że wykorzystanie małych przydomowych elektrowni to także wsparcie dla całej gospodarki. Dzięki temu rozwiązaniu koszt wsparcia produkcji energii ze źródeł odnawianych może być niższy nawet o 2 miliardy złotych rocznie.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Arkadiusz Augustyniak / gaj

Źródło:IAR
Tematy
Wyprzedaż Rocznika 2025. Hybrydowe SUV-y Forda
Wyprzedaż Rocznika 2025. Hybrydowe SUV-y Forda

Komentarze (11)

dodaj komentarz
~STUDENCIAK
Szkoda nawet się zagłębiać w temat takich elektrowni, chyba że ma się gruby portfel wypełniony nominałem z Zygmuntem I Starym. POdam taki przyład, że jeśli chcesz zbudować elektrownię wiatrową to nie musisz miec na nią pozwolenia....ale (jak zawsze jest jedno ale) musisz mieć zgodę na budowę fundamentu pod takową elektrownie...jak Szkoda nawet się zagłębiać w temat takich elektrowni, chyba że ma się gruby portfel wypełniony nominałem z Zygmuntem I Starym. POdam taki przyład, że jeśli chcesz zbudować elektrownię wiatrową to nie musisz miec na nią pozwolenia....ale (jak zawsze jest jedno ale) musisz mieć zgodę na budowę fundamentu pod takową elektrownie...jak dla mnie absurd. Potem żeby było śmieszniej musisz mieć zgodę na wpuszczenie tej energi do sieci...tylko po co?. Znany ze sprawy z US pan Kluska ma na swoim gospodarstwie kilkaset metrów kwadratowych paneli słonecznych...i jak sam mówi duża część nie działa w ogóle bo nawet jak by chciał za darmo dać energię do sieci to musi mieć zgodę.
~MacGawer
Zezwolenie zezwoleniu nie jest równe. Biurokratyczna zgoda na produkcję prądu do niczego nie jest potrzebna, ale na fizyczne podłączenie do sieci tak. Po prostu do tej sieci podłączeni są klieci, a ci wymagają energii spełniającej pewne normy. I tylko to powinno byc sprawdzane, czy instalacja producenta spelnia te normy, jeżeli tak Zezwolenie zezwoleniu nie jest równe. Biurokratyczna zgoda na produkcję prądu do niczego nie jest potrzebna, ale na fizyczne podłączenie do sieci tak. Po prostu do tej sieci podłączeni są klieci, a ci wymagają energii spełniającej pewne normy. I tylko to powinno byc sprawdzane, czy instalacja producenta spelnia te normy, jeżeli tak to zgoda musi zostać wydana. Oddawanie pradu "nielegalnie" przy pomocy cofających się liczników (podobno sa jeszcze takie w domach), to bardzo duże ryzyko. Gdy energetycy odetną zasilane cała okolica będzie ciągnęła prąd od takiego "nielegalnego" wytworcy. Jezeli nie ma dobrego zabezpieczenia przed przeciążeniem usmaży swój sprzęt i po ptokach. Ale po co to wszystko? Nalezy tak zwymiarować sprzęt aby całość zużywać na własne potrzeby w instalacji wyspowej (off grid, czyli nie podłączony z siecią). Na razie do tego nie potrzeba żadnych zezwoleń i koncesji.

Pompy ciepła podłączone do fotowoltaiki to przepis na wyjątkowo duże koszty. Nie dajcie się na to nabrać, obecne ceny są takie, że to się nijak nie kalkuluje. Jeżeli już, to albo samoa pompa ciepła (ale dom musi byc olbrzymi by się kalkulowała), albo baterie lecz wyspowo, czyli poza siecią. Podejrzewam, że podobnie jak z kolektorami dopłaty będą opłacalne tylko dla banku, radzę te "wsparcie" omijać z daleka. Ja wybrałem drugie rozwiązanie, na razie tylko 0.7 kW, ale w do końca roku mam nadzieję to podwoić. I do uzyskania opłacalności nie potrzebuję żadnych dopłat, wystarczy wiedza z dziedziny fizyki ;)
~Jo12
Racja brachu, abonamenty to utrapienie. Dlaczego mam płacić jeśli nie używam, za gotowość dostawy powinien płacić dostawca..... to są jednak monopole, tak jak nasze kolejne rządy ....nawet miliony podpisów protestu obywatelskiego olewają.
Nie włączyłem gazu choć mam skrzynkę na budynku- czekam na zniesienie opłaty stałej.
~Dantes
23% Vat zamiast 0% oto wsparcie Rządu RP kosztownej, nowoczesnej energetyki słonecznej i innych OŹE. i nic się nie zmieni dopóki rządzić będą szkodniki typu Rostowski innych nie śmiem wymieniać
~JU12
Bzdura....w naszym kraju nie warto się starać 500tys urzędasów na czele z Sejmem,Rządem,Prezydentem skutecznie zniechęci do każdej obywatelskiej inicjatywy. Setki tysięcy zakazów i nakazów ot co potrafią ci id.....produkować.
~Ala
W naszym konserwatywnym kraju na wsparcie unijne-rządowe mogą liczyć: kościół katolicki /np ostatnio 6 mln zł na budowę kościoła/ instytucje, wspólnoty ale nie obywatele.
Obywatele i ich potrzeby są dalej mocno podejrzane.....czysta komuna...
~ED
Zrób to a będziesz frajerem!!!!....Zamontowałem panele fotowoltaiczne i potrzebną elektronikę koszt 60tys. zł i teraz jak wyprodukuję więcej niż zużywam w domu i nadwyżkę wpuszczam "nielegalnie" do sieci państwowej to licznik nalicza mi za to opłatę 0,6zl za KWh
czyli tak jakbym prąd pobierał a nie produkował. Musiałem
Zrób to a będziesz frajerem!!!!....Zamontowałem panele fotowoltaiczne i potrzebną elektronikę koszt 60tys. zł i teraz jak wyprodukuję więcej niż zużywam w domu i nadwyżkę wpuszczam "nielegalnie" do sieci państwowej to licznik nalicza mi za to opłatę 0,6zl za KWh
czyli tak jakbym prąd pobierał a nie produkował. Musiałem zastosować kolejną kosztowną elektroniką aby nie dopuścić do oddawania nadwyżek.
Słyszałem ostatnio że już zmienili przepisy i po przejściu mordęgi z urzędasami nadwyżkę mogę im sprzedać ....uwaga....za 0,18zł za KWh /energii-czystej-słonecznej. Ja za tę samą KWh muszę zapłacić 0,6zł.
To jest cyrk.... nie pro obywatelskie Państwo!!!!!!! Idiota goni Idiotę!!!!
~Janek
Rządowe wsparcie energii odnawialnej to: 23% Vat zamiast 0%, i fikcyjne dotacje "unijne"-
po opłaceniu banków, projektantów,urzędasów,uzyskaniu zgód i pozwoleń nie zostanie nic. PSL /Pawlak/ tak skonstruował przepisy aby unijne dotacje płynęły dla firm i urzędów nie dla obywateli. Nie dajcie się nabrać bez 40% wsparcia
Rządowe wsparcie energii odnawialnej to: 23% Vat zamiast 0%, i fikcyjne dotacje "unijne"-
po opłaceniu banków, projektantów,urzędasów,uzyskaniu zgód i pozwoleń nie zostanie nic. PSL /Pawlak/ tak skonstruował przepisy aby unijne dotacje płynęły dla firm i urzędów nie dla obywateli. Nie dajcie się nabrać bez 40% wsparcia unijno-rządowego kolektory słoneczne zamontujecie taniej/ja tak zrobiłem/
~polak
Janek ma rację - nie napisał jeszcze że na solary z Chin jest AKCYZA UE

Powiązane: Ochrona środowiska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki