REKLAMA

Kowalczyk: Od 1 września każda torba foliowa będzie płatna - 20 gr plus VAT

2019-08-21 08:23
publikacja
2019-08-21 08:23

Od 1 września za każdą torbę foliową, oprócz tzw. zrywek, trzeba będzie zapłacić 25 groszy, w tym VAT - powiedział w środę minister środowiska Henryk Kowalczyk. Nowe przepisy to efekt obchodzenia przepisów przez sklepy, które wydawały klientom torby nieobjęte opłatą recyklingową.

fot. Krystian Maj / KPRM / / Flickr

Szef resortu środowiska w "Jedynce" Polskiego Radia przyznał, że przepisy ustawy tzw. foliówkowej (obowiązującej od 1 stycznia 2018 r. - PAP), wprowadzającej opłaty za torby foliowe, były obchodzone przez przedsiębiorców, którzy wprowadzali na rynek grubsze torby (powyżej 50 mikrometrów), za które nie trzeba płacić. Jego zdaniem ustawa nie spełniła swojej roli. "Nie osiągnęliśmy też efektów ekologicznych, stąd decyzja o objęciu wszystkich foliówek powyżej 15 mikrometrów opłatami" - wyjaśnił.

Przypomniał, że od 1 września za każdą torbę foliową w sklepie, oprócz tzw. popularnych zrywek, czyli bardzo cienkich torebek do owijania żywności, będziemy płacić 20 gr plus VAT. "Mam nadzieję, że ta zmiana sprawi, że powoli będziemy odchodzić od używania foliówek" - dodał.

Tzw. nowela ustawy śmieciowej (ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz niektórych innych ustaw) czeka na podpis prezydenta. Nowela, oprócz zmian w kwestiach gospodarki odpadowej, zmieniła także przepisy tzw. ustawy foliówkowej, wprowadzając odpłatność za wszystkie plastikowe torby, jakie dostaniemy w sklepach poza tzw. zrywkami.

Zmiana prawa to efekt obchodzenia przepisów przez sieci handlowe, które wydawały klientom torby powyżej 50 mikrometrów, nieobjęte obecnie opłatą recyklingową (20 gr plus VAT). Do budżetu trafiło też znacznie mniej pieniędzy z opłat niż przewidywano - było to kilkadziesiąt milionów złotych.

Według szacunków resortu finansów objęcie wszystkich toreb foliowych opłatą recyklingową ma dać jeszcze w tym roku 63 mln zł do budżetu, a w 2020 r. - ponad 1,4 mld zł. Ministerstwo wyliczając wpływy za 2020 rok przyjęło założenie wykorzystania 150 sztuk foliówek na jednego mieszkańca Polski. Obecnie możemy wykorzystywać nawet 300 toreb z tworzyw sztucznych na mieszkańca rocznie.

autor: Longina Grzegórska-Szpyt

Źródło:PAP
Tematy
Sprawdź ile możesz zyskać z Kontem Jakie Chcę

Sprawdź ile możesz zyskać z Kontem Jakie Chcę

Advertisement

Komentarze (23)

dodaj komentarz
xyz123
Dobrym pomysłem byłoby wyeliminowanie reklamówek. Teraz też są płatne nawet więcej niż 25 gr a ludzie ciągle je kupują. To rozwiązanie jest dobre tylko dla budżetu państwa ale nie dla środowiska.
trooper
I bardzo dobrze, tutaj akurat bardzo dobry pomysl!
eagleeye
@głos_rozsadku dla mnie komunizm i demokracja to jedno i to samo. Różni się jedynie nazwą. Za komunizmu byliśmy pod zarządem Moskwy. Za demokracji jesteśmy pod zarządem.Brukseli. Zarówno wcześniej jak i teraz nie mogliśmy się za bardzo wychylać na naszą korzyść.

Mam nadzieję że delikatnie Ci rozjaśniło
@głos_rozsadku dla mnie komunizm i demokracja to jedno i to samo. Różni się jedynie nazwą. Za komunizmu byliśmy pod zarządem Moskwy. Za demokracji jesteśmy pod zarządem.Brukseli. Zarówno wcześniej jak i teraz nie mogliśmy się za bardzo wychylać na naszą korzyść.

Mam nadzieję że delikatnie Ci rozjaśniło brak różnic miedzy teraz a wcześniej
glos_rozsadku
my mamy "demokrację" a nie demokrację. Wybieramy tylko przedstwaicieli, którzy robią potem z nami co chcą.
szlachta-nie-pracuje
pierdoły opowiadasz jak porównujesz system mcdonalda z systemem gułag to jedź na roboty do korei północnej tam będzie ci się dobrze żyć na diecie korzonkowej
eagleeye
@głos_rozsadku dla mnie komunizm i demokracja to jedno i to samo. Różni się jedynie nazwą. Za komunizmu byliśmy pod zarządem Moskwy. Za demokracji jesteśmy pod zarządem.Brukseli. Zarówno wcześniej jak i teraz nie mogliśmy się za bardzo wychylać na naszą korzyść.

Mam nadzieję że delikatnie Ci rozjaśniło
@głos_rozsadku dla mnie komunizm i demokracja to jedno i to samo. Różni się jedynie nazwą. Za komunizmu byliśmy pod zarządem Moskwy. Za demokracji jesteśmy pod zarządem.Brukseli. Zarówno wcześniej jak i teraz nie mogliśmy się za bardzo wychylać na naszą korzyść.

Mam nadzieję że delikatnie Ci rozjaśniło brak różnic miedzy teraz a wcześniej.
pluto85md
Dla mnie "foliowka" to i tak lepszy worek na pozniejsze smieci. Wraz z ustawa "foliowki" podrozaly (np. z 10 na 45 groszy), ale np. w biedronce staly sie do tego grubsze by ominac przepisy. Takze oplata za wszystkie foliowki moze sprawic, ze biedronka wroci do starych cienkich foliowek, ceny raczej nie zmienia.
glos_rozsadku
ostatnio się pogorszyły te ich siatki... jakieś takie szare i nieprzyjemne w dotyku.
eagleeye
Cóż za PRL-u były opakowania szklane i papier. Przyszła tzw. demokracja - szkło i papier niedobry - plastik z....ty !!! Po 30 latach szału na wszystko plastikowe jest cacy w Brukseli biurokraci wpadli na pomysł aby plastik obłożyć opłatą. To ja się pytam biurokracji europejskiej w co mamy pakować swoje zakupy jeśli Cóż za PRL-u były opakowania szklane i papier. Przyszła tzw. demokracja - szkło i papier niedobry - plastik z....ty !!! Po 30 latach szału na wszystko plastikowe jest cacy w Brukseli biurokraci wpadli na pomysł aby plastik obłożyć opłatą. To ja się pytam biurokracji europejskiej w co mamy pakować swoje zakupy jeśli nie mamy wyboru aby nie płacić bo za chwile będzie halo ze za dużo papieru się zużywa i koło się zamyka.

Tutaj nikt "łapy" po pieniądze nie wyciąga
glos_rozsadku
Teraz wracamy do komunizmu, a więc wszystko się zgadza.

Powiązane: Ustawa śmieciowa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki