Kariera bankowca wciąż marzy się wielu młodym

redaktor Bankier.pl

Coraz częściej słychać o redukcjach etatów w bankach. Nie zraża to jednak przyszłych studentów. Sprawdziliśmy, czy ostatnio wysyłane komunikaty od instytucji finansowych miały wpływ na popularność kierunków kształcących przyszłych bankowców.

Co roku największe uczelnie w Polsce uruchamiają kierunki i specjalności mające kształcić przyszłych bankowców. Kierunek ściśle związany z bankowością prowadzony jest zaledwie na jednej uczelni wyższej, dlatego aby rozwijać swoje umiejętności i zainteresowania w tej dziedzinie, studenci muszą zwykle wybrać finanse i rachunkowość na uczelni, która oferuje odpowiednią specjalność. Sprawdziliśmy, jakim zainteresowaniem cieszyły się kierunki sprofilowane pod kątem kształcenia przyszłych bankowców wśród kandydatów na studia w roku akademickim 2016/2017. 

Kariera bankowca wciąż marzy się wielu młodym
Kariera bankowca wciąż marzy się wielu młodym (YAY Foto)

Chętnych na studia wciąż nie brakuje

Począwszy od 2010 roku kierunek finanse i rachunkowość znajduje się w pierwszej dziesiątce najpopularniejszych kierunków studiów na studiach stacjonarnych pierwszego stopnia i jednolitych magisterskich corocznie publikowanych przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. W ubiegłym roku o indeks walczyły 14 873 osoby, co uplasowało FiR na 7. miejscu, zaraz za tracącym zainteresowanie budownictwem. 

Przyszli żacy wydają się nie zrażać obecną sytuacją sektora bankowego w Polsce. Mimo redukcji zatrudnienia w pierwszym kwartale 2016 r. w prawie wszystkich bankach, zainteresowanie studiami, które mogą dać później pracę w sektorze bankowym, również w tym roku nie maleje.

Liczba kandydatów na jedno miejsce na publicznych szkołach wyższych w latach 2014-2016*

Szkoła Wyższa

Liczba osób na jedno miejsce na uczelni na rok akademicki

2014/2015

2015/2016

2016/2017

Uniwersytet Jagielloński

Ekonomia

Dostępna specjalność: Finanse, bankowość, ubezpieczenia

9,39

9,86

9,15

Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu

Finanse i rachunkowość

Dostępna specjalność: Finanse i bankowość

2,6

1,8

2,13

Uniwersytet Łódzki

Finanse i rachunkowość

Dostępna specjalność: Bankowość

Brak danych

4,41

4,60

Bankowość i finanse cyfrowe

Brak danych

3,17

2,40

Uniwersytet Gdański

Finanse i rachunkowość

Dostępna specjalność: Bankowość i doradztwo finansowe

4,46

4,20

4,69

Międzynarodowe stosunki gospodarcze

Dostępna specjalność: Finanse międzynarodowe i bankowość

1,56

1,69

1,69

Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu

Finanse i rachunkowość

Dostępna specjalność: Bankowość i doradztwo finansowe

4,57

4,13

4,45

Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie

Finanse i rachunkowość

Dostępne specjalności: Bankowość i finanse, Specjalista bankowy

4,80

4,15

5,03

Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu

Finanse i rachunkowość

Dostępna specjalność: Bankowość i ubezpieczenia

4,30

4,75

4,63

Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie

Finanse i rachunkowość

Dostępna specjalność: Bankowość

4,9

4,7

4,8

Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach

Finanse i rachunkowość

Dostępne specjalności: Bankowość i finanse międzynarodowe, Specjalista bankowy

2,81

2,70

2,54

Uniwersytet Jana Kochanowskiego w Kielcach

Finanse i rachunkowość

1,37

4,04

4,79

Uniwersytet Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy

Ekonomia

Dostępna specjalność: Bankowa

Nie dotyczy

5,2

2,14

*dotyczy kierunków i specjalności I stopnia studiów stacjonarnych na szkołach wyższych wybranych na podstawie Rankingu Szkół Wyższych PERSPEKTYWY 2016

Źródło: Opracowanie własne na podstawie informacji otrzymanych od szkół wyższych.

Najwięcej osób na jedno miejsce w tym roku ubiegało się na studia ekonomiczne prowadzone na Uniwersytecie Jagiellońskim.

Wzrost zainteresowania studiami, które w swojej ścieżce programowej kładą nacisk na bankowość, odnotowano na pięciu z jedenastu analizowanych uczelni. Wśród nich znalazły się tylko dwie uczelnie ekonomiczne. Największy przyrost procentowy liczby chętnych na studia na miejsce odnotowano na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Finanse i rachunkowość przyciągnęły w tym roku aż o 21,20 proc. więcej maturzystów niż w roku ubiegłym. 

Na czterech uczelniach zaobserwowano w tym roku spadek liczby kandydatów na jedno miejsce w porównaniu do 2015 roku. W niektórych szkołach wyższych jest to spowodowane zwiększeniem limitu przyjmowanych osób na studia. Większą liczbę studentów w tym roku przyjmą między innymi: Uniwersytet Warszawski, Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu oraz Uniwersytet Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. 

Na uniwersytetach zlokalizowanych w Łodzi oraz Gdańsku specjalizację związaną z bankowością można znaleźć na dwóch kierunkach. Uniwersytet Gdański zaobserwował wzrost zainteresowania kierunkiem finanse i rachunkowość przy niezmienionej popularności międzynarodowych stosunków gospodarczych. W przypadku Uniwersytetu Łódzkiego można zauważyć podobny trend – finanse i rachunkowość zyskały kosztem nowo otwartego rok temu kierunku bankowość i finanse cyfrowe. 

Świeżo upieczeni maturzyści chętnie składają również dokumenty do Szkoły Głównej Handlowej oraz na Uniwersytet Warszawski. Na obu uczelniach rekrutacja odbywa się na innych zasadach niż na większości szkół wyższych w kraju – dlatego te uczelnie nie zostały uwzględnione w tabeli. Przez pierwszy rok studenci uczęszczają na zajęcia wspólne, a  dopiero po jego zakończeniu wybierają kierunek kształcenia.  

Bank da pracę niekoniecznie od zaraz 

Zdobycie zatrudnienia w sektorze bankowym może nie udać się wszystkim absolwentom od razu. Wśród siedemnastu banków, które udostępniły Bankier.pl i PRNews.pl informacje o liczbie swoich pracowników, aż trzynaście dokonało redukcji liczby etatów. Nie jest to trend występujący jedynie w Polsce, o swoje stanowiska martwią się pracownicy banków na całym świecie. 

"Stres i rosnąca presja" - bankowcy o swojej pracy

Rosnące wymagania, nierealne plany sprzedażowe, a do tego zamrożone wynagrodzenia i poczucie zagrożenia utratą miejsca zatrudnienia – taki obraz realiów pracy w bankach wyłania się z wyników badania przeprowadzonego przez Bankier.pl.

Redukcja liczby miejsc pracy związana jest nie tylko z malejącymi zyskami banków, ale również automatyzacją pracy i rozwojem technologii w całej branży. W jej efekcie niektóre stanowiska pracy mogą całkowicie zniknąć, a obecna i przyszła kadra pracownicza będzie musiała się przystosować do nowej sytuacji – wynika z raportu EY pt. „Globalne perspektywy bankowości 2016. Zmieniając talenty. Bankier przyszłości”. Najbliższa dekada zrewolucjonizuje strukturę zatrudnienia w bankach, a innowacje cyfrowe pozwolą nie tylko ograniczenie kosztów, ale są również naturalną odpowiedzią na potrzebę zwiększania bezpieczeństwa, w szczególności w bankowości internetowej.  

Uczelnie wychodzą naprzeciw zapotrzebowaniu rynku

Uniwersytet Łódzki to jedyna publiczna uczelnia wyższa, która w ostatnim czasie uruchomiła nowy kierunek związany z bankowością na studiach stacjonarnych. Bankowość i finanse cyfrowe łączy finanse z technologiami cyfrowymi. W ramach kierunku studenci mogą wybrać jedną z dwóch specjalności - bankowość 3.0 oraz IT w finansach, które mają za zadanie wyposażyć przyszłych absolwentów przede wszystkim w wiedzę praktyczną. 

Częściej można się spotkać z otwieraniem nowych specjalności bankowych w ramach istniejących kierunków. Jedyną tegoroczną nowinką jest specjalność prowadzona pod nazwą Specjalista bankowy. Na jej uruchomienie zdecydowały się dwie szkoły wyższe – Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach oraz Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.

Konkurencja pomiędzy uniwersytetami jest zaciekła, dlatego coraz częściej uczelnie podejmują bezpośrednią współpracę z bankami. Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach przygotowując specjalizację specjalista bankowy uwzględnił sugestie kierownictwa takich banków jak PKO Bank Polski, ING Bank Śląski, Getin Bank, Deutsche Bank Polska S.A. oraz Narodowego Banku Polskiego, którzy przedstawili swoje oczekiwania wobec absolwentów jako ich przyszli pracodawcy. Program kształcenia na kierunku bankowość i finanse cyfrowe na Uniwersytecie Łódzkim powstał przy udziale mBanku. Z kolei specjalność bankowa realizowana na kierunku ekonomia na Uniwersytecie Kazimierza Wielkiego jest prowadzona pod patronatem PKO Banku Polskiego. 

Mimo zapowiadanej rewolucji w kwestii zatrudnienia w sektorze bankowym, obecni studenci oraz ci, którzy dopiero otrzymają swój indeks, nie muszą się martwić na zapas. Ukończenie studiów ekonomicznych umożliwia objęcie stanowisk w wielu obszarach związanych z szeroko pojętymi finansami. Absolwenci tych kierunków mogą spróbować swoich sił jako m.in. specjaliści rynku nieruchomości, księgowi, analitycy finansowi, doradcy podatkowi czy agenci ubezpieczeniowi. Studenci nie powinni również zapominać, że większe szanse na sukces mają ci, którzy już w trakcie okresu studiów podejmują pierwsze kroki zawodowe.

Monika Dekrewicz

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~PK

I bardzo dobrze! praca w bankowości to jedno z najlepiej opłacanych zajęć. Zajmuję się tym od 2005 roku i chwalę sobie. A tak przy okazji, jak ktoś chciałby rozpocząć pracę w bankowości bez doświadczenia to zapraszam do kontaktu mailowego: piotr.kiljanek@db.com

! Odpowiedz
0 0 ~Karol

Bankowiec to nadal brzmi nieźle, więc jeśli ktoś widzi się w tym zawodzie to warto próbować. na razie przewiduję studia jedynie na poziomie licencjatu na WSB, mają nieźle prosperujące biura karier co jest dużym plusem.

! Odpowiedz
2 6 ~Ania

A ja skonczylam studia z zarzadzania i mam lokate w Getin Noble Banku na 3044,50 zl. Wiem co dobre. Kazdego dnia pomnazam swoj kapital. Co miesiac wplacam 50 zl. Za 20 lat z odsetkami uzbieram 15.000 zlotych i przejde na emeryture. Zycie w Polsce jest piekne a z getinem jeszcze piekniejsze!

! Odpowiedz
0 4 ~Bolo

Nie zapomnij o prowizji od uruchomienia lokaty, prowizji od prowadzenia lokaty, regularnych zmianach w cenniku usług bankowych, zmianach podatkowych, inflacji, przewalutowaniu na euro i związanych z tym kosztów, konieczności likwidacji lokaty w przypadku trudności życiowych i opłacie za likwidację lokaty. Może ze 150 zł zarobisz, życie bez banku jest jeszcze piękniejsze!

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~Trzeźwomyślący

Komentarz sponsorowany.... :-)

! Odpowiedz
0 9 ~lokjlkj

heheh zawsze marzylem o tym; by wsiąść na telefon i wykonać 5000 telefonów dziennie bez przerwy na lunch (bo to już i u nas modne) z odmową w 99,999% :) kredyty to fantastyczna sprawa :)

! Odpowiedz
0 7 ~jui

trzeba być chorym by wybarc taki kierunek


spztedawca czyli oszust a do tego studi,ow nie otzreba takie są frealia

! Odpowiedz
0 16 ~anty_ryży-kutong

większość z tych młodych trafi do sprzedaży, dostanie minimum krajowe i "target" do wyrobienia. będą się prosić własnych znajomych i rodziny żeby pomogli im wyrobić w/w "target" a jak już nie będą mieli pomysłu to po 3-4 miesiącach bank ich się pozbędzie.

niektóre panienki dobrze przędą w bankach jak "trzymają" się blisko prezesów

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
8 1 ~xyz

Tylko z tego co się orientuję to średnia płaca w placówce bankowej doradcy to około 4 tys. netto. Jak komuś mało, a jest dobry to u dużych pośredników zarobi więcej. Banki wcale tak źle nie płacą, a praca w bankach jest nie tylko w sprzedaży. Z minusów- bank to jednak korpo, a praca w korpo jest specyficzna- setki maili, procedur, wskaźników. Dużo zależy od zespołu w jakim pracujesz, od bezpośredniego przełożonego.. Też nie od razu dostajesz fajną pensję jak nie masz doświadczenia i nie wiele umiesz- jak wszędzie.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 7 ~lkjlj odpowiada ~xyz

dla swoich ;) to znaczy siedzi sobie twoja szefowa za biureczkiem podczas gdy ty wyprówasz z siebie flaki latając od drzwi do drzwi i forsując swoją sprzedaż a ona siedzi i czeka aż do niej przyjdą ci klienci zainteresowani. ona sprzeda ty nie :) ona owszem zarobi - ty nie :)

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Kalkulator płacowy

Oblicz wysokość pensji netto, należne składki oraz podatek.