REKLAMA
TYLKO U NAS

EXIT POLLKO wygrywa wybory do PE. Drugie miejsce zajmuje PiS. Trzecie - Konfederacja

2024-06-09 21:08, akt.2024-06-09 22:53
publikacja
2024-06-09 21:08
aktualizacja
2024-06-09 22:53

W wyborach do Parlamentu Europejskiego Koalicja Obywatelska zdobyła 21 mandatów, PiS - 19, Konfederacja - sześć, Trzecia Droga (PSL i Polska 2050) - cztery, a Lewica - trzy - wynika z badania exit poll Ipsos dla Polsatu, TVN i TVP.

KO wygrywa wybory do PE. Drugie miejsce zajmuje PiS. Trzecie - Konfederacja
KO wygrywa wybory do PE. Drugie miejsce zajmuje PiS. Trzecie - Konfederacja
fot. Zbyszek Kaczmarek/ Jacek Szydlowski / / FORUM

 Koalicja Obywatelska wygrywa wybory do Parlamentu Europejskiego z wynikiem 38,2 proc. głosów, wyprzedzając Prawo i Sprawiedliwość, które otrzymało 33,9 proc. - wynika z exit poll przeprowadzonego przez pracownię Ipsos.

Na trzecim miejscu w wyborach znalazła się Konfederacja, która według sondażu otrzymała 11,9 proc. głosów. Na czwartym miejscu, z wynikiem 8,2 proc., znalazła się Trzecia Droga, a na piątym Lewica, na którą oddano 6,6 proc. głosów.

Zgodnie z sondażem w sumie pięć komitetów wprowadziło europosłów do unijnego parlamentu. Mandatu nie zdobyły zaś m.in. komitety Bezpartyjni Samorządowcy - Normalna Polska w Normalnej Europie oraz Polexit.

W 2019 roku, gdy do zdobycia był o jeden mniej mandat niż teraz, uzyskały je trzy komitety (27 - PiS, 22 - Koalicja Europejska, trzy - Wiosna Roberta Biedronia).

Według badania KO wygrała niedzielne wybory do PE wynikiem 38,2 proc. PiS zdobyło 33,9 proc. głosów, Konfederacja - 11,9 proc., Trzecia Droga - 8,2 proc., a Lewica - 6,6 proc.

Ipsos przeprowadził badanie exit poll przed 845 losowo wybranymi lokalami wyborczymi w całej Polsce.

W wyborach do Parlamentu Europejskiego Polacy wybierali 53 europosłów spośród ponad tysiąca kandydatów. 

Szacowana frekwencja w niedzielnych wyborach do PE wyniosła 39,7 proc. 

Tusk: Pokazaliśmy dzisiaj, że jesteśmy światłem nadziei dla Europy

Dokładnie 10 lat czekaliśmy na to pierwsze miejsce na podium, jestem szczęśliwy, mamy prawo do radości i wzruszenia; nie zmarnowaliśmy tych trudnych lat i tych pięknych miesięcy po 15 października - powiedział w niedzielę wieczorem premier Donald Tusk.

"Najbardziej wzrusza mnie to, że mimo niełatwych czasów, mimo tego, że być może nasi wyborcy, Polki i Polacy chcieliby więcej, szybciej (...) ale dzisiaj, w tym momencie mam jakieś takie poczucie wielkiej i osobistej, i naszej wspólnej satysfakcji, że nie zmarnowaliśmy tych trudnych lat i tych pięknych miesięcy po 15 października" - powiedział Tusk.

"To nie są wybory, które przyciągają największą publiczność, ani w Polsce, ani w Europie, a nasi wyborcy zmobilizowali się, poszli. To przecież oni wygrali" – mówił Tusk w niedzielę po ogłoszeniu sondażowych wyników wyborów do PE.

Zwrócił uwagę na wyniki wyborów europejskich w innych krajach europejskich. "Czy zdajecie sobie sprawę, że my w Polsce osiągnęliśmy - jako europejska demokratyczna partia - najlepszy wynik z takich partii w Europie" – mówił premier.

"Pokazaliśmy, że te nasze wybory i ten nasz wysiłek Polek i Polaków mają wymiar o wiele szerszy niż nasze narodowe sprawy - podkreślił szef rządu.

"My dzisiaj pokazaliśmy, że jesteśmy światłem nadziei dla Europy. Będziemy umieli walczyć o interesy Polski w Europie jak nikt" – oświadczył premier.

"To być może jeden z najważniejszych momentów naszej historii. Polska staje się w sposób zasłużony, dzięki waszym wysiłkom i waszej postawie przez ostatnich 10 lat, a szczególnie w ostatnich miesiącach, liderem Unii Europejskiej" - mówił Tusk na wieczorze wyborczym. Podkreślił, że jego słowa "to nie pusty slogan".

"My w tym marszu dla dobrych spraw nie możemy się zatrzymać. I obiecuję to wszystkim Polkom i Polakom, że się nie zatrzymamy" - zadeklarował szef rządu. "Będziemy szli do przodu z tymi sztandarami - białoczerwonymi i europejskimi, z przekonaniem, że warto o dobrą, przyzwoitą, ambitną Polskę walczyć dziś, jutro, za rok, za pięć lat" - podkreślił Tusk.

Tusk był pytany przez dziennikarzy podczas wieczoru wyborczego, jak wyniki Trzeciej Drogi i Lewicy wpłyną na koalicję rządową w Polsce. "Chyba dobrze, nie obrażałem się na wyniki wyborów wtedy, kiedy te wyniki powodowały, że traciłem władzę, albo kiedy trzeba było budować szeroką koalicję, żeby brać na siebie odpowiedzialność. Więc wszyscy muszą wyciągać wniosku na własny rachunek z wyników wyborów" - powiedział Tusk.

"Ja nie będę robił użytku jakiegoś nieprzyjemnego dla moich partnerów z tego, że dzisiaj mamy tak wyraźnie lepszy wynik od pozostałych" - oświadczył premier.

Dodał, że jednocześnie ma nadzieję, iż "jedna lekcja dotarła także do koalicjantów - że właśnie ludzie nie chcą kompromisu ze złem". "Ludzie nie chcą takiego +no nie wiem, a może tak, a może nie+. Tu jest bardzo poważna konfrontacja o najważniejsze sprawy - o bezpieczeństwo, o pokój, o to, po jakiej stronie jest Polska, to są fundamentalne kwestie i w takich momentach historycznych warto być albo tu, albo tu" - powiedział Tusk.

Von der Leyen: Wygraliśmy. Zbudujemy bastion przeciwko skrajnej lewicy i prawicy

To dobry dzień dla Europejskiej Partii Ludowej; wygraliśmy wybory europejskie - powiedziała szefowa KE Ursula von der Leyen w Brukseli podczas wieczoru wyborczego swojej partii. Dodała, że razem z innymi partiami EPL zbuduje "bastion" przeciwko partiom skrajnie lewicowym i prawicowym.

"Jesteśmy najsilniejszą partią. Jesteśmy kotwicą stabilności. Wyborcy docenili nasze przywództwo przez ostatnie pięć lat. To jest wspaniała wiadomość dla nas wszystkich" - powiedziała do przedstawicieli swojej partii.

"Byliśmy zdeterminowani, byliśmy zjednoczeni, zrobiliśmy to. Byliśmy przekonujący i to się opłaciło. Wyborcy nam zaufali i uzyskaliśmy bardzo mocny mandat" - dodała.

Jak dodała, żadna większość nie może zostać sformowana w PE bez EPL. "Razem z innymi zbudujemy bastion przeciwko skrajnym partiom zarówno z lewej strony, jak i z prawej strony. Zatrzymamy je. Nie mam co do tego wątpliwości" - podkreśliła.

Podziękowała też szefowi grupy EPL Manfredowi Weberowi. "Bez ciebie to nie byłoby możliwe" - dodała, zwracając się do niego.

Centroprawicowa Europejska Partia Ludowa (EPL) wygrała wybory do Parlamentu Europejskiego, utrzymując lub nawet nieznacznie zwiększając poparcie w stosunku do wyników sprzed pięciu lat - wynika z szacunków podanych przez PE.

Z Brukseli Łukasz Osiński

Kaczyński: Ten wynik to dla droga do zwycięstwa w wyborach - najpierw prezydenckich, a później parlamentarnych - jest otwarta

Mamy jasne zadanie, będziemy się jednoczyć i nie ma żadnej wątpliwości, że droga do zwycięstwa w tych najważniejszych wyborach - najpierw prezydenckich, a później parlamentarnych - jest otwarta - powiedział w niedzielę prezes PiS Jarosław Kaczyński po ogłoszeniu sondażowych wyników wyborów do PE.

"Ten wynik to dla nas wielkie zadanie" - powiedział prezes PiS po ogłoszeniu sondazowych wyników eurowyborów.

Dodał, że to "bardzo jasne zadanie". "Będziemy mieli za chwilę bardzo jasny projekt tego, co czynić. Będziemy się szanowni państwo jednoczyć. I nie ma żadnej wątpliwości, że droga do zwycięstwa, do zwycięstwa w tych najważniejszych wyborach - najpierw prezydenckich, a później parlamentarnych - jest otwarta" - oświadczył Kaczyński.

Podczas wieczoru wyborczego po ogłoszeniu tych sondażowych wyników prezes PiS powiedział, że "dobrą wiadomością" jest to, że jego formacja idzie "mimo piekielnego" ataku na nią "ciągle w tym jednym kierunku". "Dojdziemy w pewnym momencie do tego punktu, z którego możemy się odbić. Odbić do tego wielkiego skoku, który jest nam potrzebny" - zaznaczył.

"I skoczymy ku zwycięstwu, bądźcie tego pewni" - podkreślił Kaczyński przemawiając do członków i sympatyków PiS. 

Mentzen: To największy sukces w historii Konfederacji; mam nadzieję, że uda się zmienić kurs UE

Komentując sondażowe wyniki wyborów, Mentzen wyraził wdzięczność wobec wszystkich, którzy "przyczynili się do tego sukcesu". "Ten wynik, który właśnie zobaczyliśmy, to dopiero exit poll, więc jeszcze wiadomo, że może się zmienić, ale nie oszukujmy się, to jest największy sukces w historii naszego środowiska. Nawet jak troszeczkę spadnie to dalej będzie największy sukces w historii Konfederacji" - podkreślił.

Dodał, że dziękuje przede wszystkim wyborcom. "To wy nam zaufaliście, to wy poszliście do lokalu wyborczego po to, żeby zagłosować na naszych kandydatów. To wy uwierzyliście, że głos oddany na naszych kandydatów przyczyni się do tego, że wasze interesy będą jak najlepiej reprezentowane w Unii Europejskiej. Bardzo dziękuję też kandydatom. Nasi kandydaci włożyli w tę kampanię bardzo dużo ciężkiej pracy. Niezależnie od tego, kto z was zostanie europosłem, a komu się to nie uda, w pierwszej kolejności dziękuję tym, którzy najciężej pracowali" - powiedział jeden z liderów Konfederacji.

Według Mentzena, "Europejczycy widzą, że Europa zmienia się z coraz większymi problemami". "Mam wielką nadzieję, że również dzięki naszym europosłom uda się wreszcie zmienić kurs UE. Po wynikach spływających z całej Europy widzimy, że Europa powoli się budzi, że Europejczycy wreszcie zdają sobie sprawę z tego, co tak naprawdę dzieje się w Brukseli, jaka ideologia owładnęła tym miastem i rzuca cień na całą Europę" - stwierdził.

Hołownia: Gratulujemy KO wyniku i wygranej w tych wyborach

Hołownia gratulował Koalicji Obywatelskiej "spektakularnego" wyniku i wygranej w tych wyborach. "Trzymamy kciuki za to, żebyście to dobrze wykorzystali; będziemy was wspierać we wszystkim co dobre i co w Europie dzisiaj trzeba wypracować" - podkreślił.

Odnosząc się do wyniku Trzeciej Drogi, Hołownia powiedział, że wynika z niego, że TD będzie miała czterech europosłów. "Natomiast doświadczenie ostatnich dwóch wyborów uczy nas, że z naszym wynikiem to trzeba jeszcze chwilę poczekać i on się zwykle okazuje lepszy niż ten, który widzimy z exit polli" - powiedział lider Polski 2050.

Według niego, oznacza to, że Trzecia Droga może otrzymać kolejny mandat w PE. "I bardzo na ten mandat liczymy, że z tej czwórki zrobi się pięć. A jakby dobrze poszło, to mamy nadzieję, że i sześć" - zaznaczył Hołownia.

"Wierzę, że będzie lepiej niż jest" - dodał lider Polski 2050.

Kosiniak-Kamysz: W wyborach europejskich umiar nie jest popularny

"Od samego początku mówiliśmy że te wybory europejskie będą dla nas najtrudniejsze. I to się potwierdza. Traktujemy ten wynik bardzo poważnie i z pokorą" – oświadczył wicepremier.

"Wiemy, co mamy do zrobienia, i wiemy, że odpowiedzialność za rządy kosztuje w pierwszej kolejności formacje mniejsze, średnie. Szliśmy z jasnym przekazem – gospodarka, przedsiębiorcy, szukanie porozumienia; bycie partią w środku i centrum" - podkreślił Kosiniak-Kamysz.

Dodał, że "to nie są wybory, w których popularny jest ten środek i centrum". "Skrajności zawsze są bardziej wyraziste i przy niższej frekwencji ten wynik jest taki, jaki otrzymaliśmy" - zauważył prezes PSL.

Biedroń: Wynik KO zsumowany z wynikami TD i Lewicy potwierdza zwycięstwo demokratycznej większości

Biedroń rozpoczął od podziękowań i gratulacji Polakom "wyborów, które zdeterminują i wyznaczą przyszłość Polski oraz Europy". "Te wybory będą miały ogromne znaczenie, nie tylko dla naszego pokolenia, ale i przyszłych" - mówił.

"Chcielibyśmy jako Lewica pogratulować zwycięzcom - KO - bardzo dobrego wyniku, który zsumowany z wynikami TD i Lewicy potwierdza zwycięstwo demokratycznej większości w Polsce. To jest bardzo dobra wiadomość, która kolejny raz popłynie z Polski w świat" - zaznaczył.

Jak mówił, siły demokratyczne w Polsce mają się dobrze, czym nie może pochwalić się wiele innych państw europejskich. "Dziś w Europie są kraje, które nie mogą cieszyć się z wyborów; których siły antyeuropejskie i antydemokratyczne niestety zyskały na poparciu. Jako Lewica cieszymy się i dziękujemy tym wszystkim wyborcom, którzy dali nam mandat" - powiedział.

Biedroń podkreślił, że według sondaży Lewica będzie drugą siłą polityczną w PE. "Będziemy wyznaczali kierunki rozwoju UE na następne lata" - dodał.

"Oczywiście, wynik mógłby być lepszy (...); daliśmy opór antyeuropejskim, antydemokratycznym populistom. Taki sygnał powinien pójść z Polski do Europy. Jesteśmy gotowi, jako Lewica, wziąć odpowiedzialność za Europę" - zakończył. 

autorzy: Marcin Jabłoński, Rafał Białkowski, Marek Siudaj, Wiktoria Nicałek, Daria Porycka, Agata Gutowska, Edyta Roś, Daria Kania, Daria Al Shehabi, Agata Andrzejczak

agzi/ ral/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (37)

dodaj komentarz
1984
Jak widać karpie zagłosowały za przyspieszeniem świąt. Po 1-szym lipca ostaną rachunki za prąd i gaz to może powoli zaczną kumać. Gdy po 2027r w cenie gazu, węgla i benzyny zobaczą nowy podatek (ETS2) może w końcu zmądrzeją. Ale to będzie płacz nad rozlanym mlekiem bo odpowiedzialni za w/w drożyznę już zostali wybrani. Na kolejne 5 lat!
bha
Najlepsze w tym wszystkich wyborach jest to że mówią Ci od dekad że wybory to Twój obywatelski obowiązek,przywilej że idąc do wyborów i w nich głosując masz Niby wielki wpływ na wszelkie podejmowane Decyzje? A prawda jest taka że i tak by się wybrali i to głównie politycy nawet gdyby do wyborów poszło 10% z ogółu wszystkich wyborców Najlepsze w tym wszystkich wyborach jest to że mówią Ci od dekad że wybory to Twój obywatelski obowiązek,przywilej że idąc do wyborów i w nich głosując masz Niby wielki wpływ na wszelkie podejmowane Decyzje? A prawda jest taka że i tak by się wybrali i to głównie politycy nawet gdyby do wyborów poszło 10% z ogółu wszystkich wyborców w danym kraju.Bo przecież przepisowo nie ma wyborów nie ważnych z powodu choćby niskiej krajowej frekwencji, więc i po co mają się bardzo starać dla wszystkich!, jak i tak się wybiorą choćby i głosami samych członków partyjnych ich rodzin i zagorzałych od lat swoich sympatyków, zwolenników. Dla mnie to jest niestety coraz bardziej chory system gry pozorów i jak tu może się coś zmienić wszędzie na lepsze???.Głosowało obecnie już tylko
około 40% ludzi!,a raczej ani w mediach ani w innym eterze nikt nie zastanowi się głębiej, nie po drąży tematu dlaczego już 60 % ludzi nie poszło na obecne Euro wybory.Bo i raczej po co publicznie,medialnie drążyć niezbyt niewygodny dla wielu nie tylko na Górze temat.Znowu będzie 5 letnia radość i nie mała kasa przez ten okres fotelowej dla kolejnych od ponad 3 dekad partyjnych wybrańców, a to że głosowało na nich tylko 40 % ludzi z ogółu to raczej co tam!!! nic się wielkiego raczej nie stało przecież to tylko Niby taka bez głębszych przyczyn zdarzająca się wyborcza Niby NORMALKA.
track
Francja już się obudziła, przyjdzie czas na lewactwo znad Wisły
jas2
Wieś nie poszła na wybory. Kampanii wyborczej u mnie na wsi prawie nie było. TVP przejęta przez PO, a Republika to niszowe medium, stąd taki wynik wyborów.
bha
Najlepsze w tym WSZYSTKICH wyborach jest to że mówią Ci od dekad że wybory to Twój obywatelski obowiązek,przywilej że idąc do wyborów i w nich głosując masz Niby wielki wpływ na wszelkie podejmowane Decyzje? A prawda jest taka że i tak by się wybrali i to głównie politycy nawet gdyby do wyborów poszło 10% z ogółu wszystkich wyborców Najlepsze w tym WSZYSTKICH wyborach jest to że mówią Ci od dekad że wybory to Twój obywatelski obowiązek,przywilej że idąc do wyborów i w nich głosując masz Niby wielki wpływ na wszelkie podejmowane Decyzje? A prawda jest taka że i tak by się wybrali i to głównie politycy nawet gdyby do wyborów poszło 10% z ogółu wszystkich wyborców w danym kraju.Bo przecież nie wyborów nie ważnych z powodu choćby niskiej krajowej frekwencji, więc i po co mają się bardzo starać dla wszystkich!, jak i tak się wybiorą choćby i głosami samych członków partyjnych ich rodzin i zagorzałych od lat swoich sympatyków, zwolenników. Dla mnie to jest niestety coraz bardziej mamy chory system i jak tu może się coś zmienić wszędzie na lepsze???.Głosowało obecnie
około 40% ludzi! i raczej ani w mediach ani w eterze nikt nie zastanowi się głębiej, nie po drąży tematu dlaczego już 60 % ludzi nie poszło na obecne Euro wybory.Bo i raczej po co publicznie,medialnie drążyć niezbyt niewygodny dla wielu nie tylko na Górze temat.Niestety znowu będzie radość wybranych, a to że głosowało tylko 40 % ludzi z ogółu to co tam!!! Niby to taka bez głębszych przyczyn NORMALKA.
jendreka
Rząd chce walczyć z demografia? Powinni wprowadzić jak w RPA, płace socjalna dla każdego obywatela. Państwo chce być silne to obywatel powinien być szanowany i doceniany.
jkl777
Praca powinna byc szanowana. Ta dobra bardziej, ta zla mniej. A tu w Batustanie Sadurska przytulila 2,5 MLN w rok. Obajtek za 1,6 MLD dostal w nagrode pensje w OJRO.
jas2
Prawa wyborcze powinni mieć wyłącznie ludzie posiadający dzieci. Ilość głosów proporcjonalna do liczby dzieci.
okragly_stol odpowiada jas2
I ilości żon
chmiels
To RPA w którym podobno jest dziki kapitalizm i prywatyzacja?

Powiązane: Wybory do Parlamentu Europejskiego 2024

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki