REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Jest zielone światło od KE. 6,2 mld euro z KPO dla Polski

2025-10-29 18:43, akt.2025-10-29 20:02
publikacja
2025-10-29 18:43
aktualizacja
2025-10-29 20:02

Komisja Europejska poinformowała w środę o pozytywnym rozpatrzeniu trzeciego wniosku Polski o płatność z Krajowego Planu Odbudowy (KPO). Polska otrzyma 6,2 mld euro. Według KE pieniądze te mają w szczególności być zainwestowane w edukację, rozwój cyfrowy, czystą energię i transport.

Jest zielone światło od KE. 6,2 mld euro z KPO dla Polski
Jest zielone światło od KE. 6,2 mld euro z KPO dla Polski
/ Kancelaria Premiera RP

Chodzi o 26 mld zł, o które polski rząd złożył wniosek do KE jeszcze pod koniec 2024 r.

- Po dokonaniu oceny wniosku o płatność Komisja stwierdziła, że Polska w sposób zadowalający zrealizowała 30 kamieni milowych i 14 wartości docelowych (związanych z częścią inwestycyjną KPO – PAP) – podała KE w komunikacie. Łącznie polski KPO liczy 54 reformy (zwane właśnie kamieniami milowymi) oraz 54 inwestycje. Warunkiem wypłaty pieniędzy są postępy w realizowaniu zapisanych w KPO zobowiązań.

– Reformy i inwestycje związane z tym wnioskiem o płatność będą motorem pozytywnych zmian dla obywateli i przedsiębiorstw w Polsce, w szczególności w obszarze edukacji, rozwoju cyfrowego, czystej energii i transportu – podkreśliła KE.

Bruksela będzie mogła przelać pieniądze do Warszawy po tym, jak opinię na temat polskiego wniosku wyda działający przy KE komitet złożony z przedstawicieli państw członkowskich, na co ma miesiąc.

Jak poinformowała KE, 6,2 mld euro ma zostać przeznaczone m.in. na modernizację systemów grzewczych w budynkach mieszkalnych jednorodzinnych i wielorodzinnych. Polska ma też ułatwić integrację sieci energii odnawialnej poprzez przepisy umożliwiające łączenie kabli.

W związku z nową transzą pieniędzy w Polsce mają też zostać ustanowione obowiązkowe strefy niskoemisyjne w miastach o wysokim stopniu zanieczyszczenia.

Celem będzie także - jak poinformowała KE - „promowanie inwestycji w morską energetykę wiatrową” i „wspieranie innowacji w zakresie wodoru poprzez tworzenie sprzyjających warunków dla rozwoju technologii”.

Polska będzie zobowiązana do wdrożenia standardów jakości opieki nad dziećmi oraz zapewnienie długoterminowego finansowania usług dla dzieci poniżej trzeciego roku życia.

Jak podkreśliła KE, w związku z trzecią płatnością dla Polski ustanowione zostaną przepisy usprawniające wdrażanie technologii 5G poprzez eliminację barier regulacyjnych i logistycznych.

Przewidziane jest również dalsze inwestowanie w modernizację infrastruktury drogowej w celu zwiększenia bezpieczeństwa i zmniejszenia ryzyka wypadków na drogach.

Z poprzednich trzech wniosków o płatność z KPO Polska otrzymała 67 mld zł: 27 mld zł z pierwszego wpłynęło do Polski w kwietniu 2024 r., 40 mld zł - w grudniu 2024 r.

By polski rząd mógł złożyć czwarty wniosek o płatność z KPO, zakończyć się musi proces zmian w polskim planie, zainicjowany przez rząd pod koniec września br. Kraje członkowskie mogą występować z wnioskiem o płatność dwa razy w roku.

Nowa polska rewizja KPO przewiduje m.in. zniesienie opłat za użytkowanie aut spalinowych oraz zmniejszenie puli pożyczek o 21,5 mld zł (5,1 mld euro).

Opłata rejestracyjna od samochodów spalinowych osób prywatnych oraz cykliczna opłata środowiskowa dotycząca przedsiębiorców miały wejść w życie w przyszłym roku, ale rząd chce je usunąć. W zamian proponuje w rozmowach z KE ułatwienia dla produkcji biometanu i przesyłu biogazu, a także rozwiązania z zakresu kogeneracji oraz dołączenie do unijnych systemów tworzących wspólny rynek bilansowania energii.

Polska chce zmniejszyć pulę pożyczek, które mogłyby zostać niewykorzystane do czasu zakończenia KPO w sierpniu 2026 r., a które mogłyby stanowić koszt dla państwa ze względu na zwiększenie jego potrzeb pożyczkowych.

Polskie KPO zmieniane było dotąd trzy razy. Pierwsza rewizja została zaakceptowana przez KE w listopadzie 2023 r., druga w lipcu 2024 r., a trzecia w czerwcu br. Ta ostatnia zakładała przede wszystkim utworzenie Funduszu Bezpieczeństwa i Obronności, a także wzmocnienie Państwowej Inspekcji Pracy (w miejsce oskładkowania umów zlecenia).

Z Brukseli Magdalena Cedro (PAP)

mce/ zm/ lm/

Źródło:PAP
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (14)

dodaj komentarz
ellmoo
Czy po poprzednich środkach tj. miliardach euro cokolwiek się w Polsce zmieniło? Chyba nie, jeśli ktoś uważa przeciwnie proszę napisać w komentarzu
No tak, wybudowano jakuzi i baseny w przybytkach prywatnych, kupiono jachty, a po powodzi w zeszłym roku miasteczka dalej wyglądają tragicznie, Kłodzko, Lądek Zdrój
andrx1
Witam.
No właśnie, pomimo takiej kasy niewiele się zmieniło.
I tutaj pojawia się pytanie. Co by się zmieniło gdyby tej kasy nie było.
Otóż była by Turcja II. Czyli mega dodruk.
Turcja II oczywiście i tak będzie. Ale później i wolniej.
W taki sposób, że ludzie się przyzwyczają.
Takie mam przeczucie.
Pozdrawiam.
klimaciarz
zmieniło się jedno...zadłużenie Polski wzrosło, bo KPO, to są w dużej mierze pożyczki ;)
kartezjusz80
Niech wyplacaja jak najszybciej jak najwiecej zanim sie zmieni premier:)))
samsza
Transport zeroemisyjnymi jachtami jest ok.
od_redakcji
Na pierwszy rzut oka wygląda, że Polska dostaje 6,2 mld euro z KPO – czyli duża kasa „na inwestycje w edukację, transport, energię i cyfryzację”. Ale jeśli przyjrzeć się uważnie, jest tu kilka typowych „pułapek” charakterystycznych dla funduszy unijnych:

Wypłata warunkowa – pieniądze nie trafiają automatycznie. KE sprawdza,
Na pierwszy rzut oka wygląda, że Polska dostaje 6,2 mld euro z KPO – czyli duża kasa „na inwestycje w edukację, transport, energię i cyfryzację”. Ale jeśli przyjrzeć się uważnie, jest tu kilka typowych „pułapek” charakterystycznych dla funduszy unijnych:

Wypłata warunkowa – pieniądze nie trafiają automatycznie. KE sprawdza, czy Polska faktycznie zrealizowała kamienie milowe i inwestycje zapisane w KPO. To oznacza, że każde niedociągnięcie może spowodować wstrzymanie środków.

Rozliczenie co do kamienia milowego – mowa o 30 kamieniach milowych i 14 wartościach docelowych. Jeśli którykolwiek z tych punktów zostanie oceniony jako niewystarczający, Bruksela może wstrzymać część lub całość płatności.

Formalne procedury i kontrola państw członkowskich – zanim pieniądze zostaną przelane, opinię wyda komitet państw członkowskich, co może w praktyce wydłużyć termin wypłaty nawet o miesiąc lub więcej.

Obowiązki i regulacje w zamian za pieniądze – KE wymaga wdrażania konkretnych standardów i regulacji (np. strefy niskoemisyjne, standardy opieki nad dziećmi, wsparcie dla 5G, inwestycje w morską energetykę wiatrową). To nie są „wolne pieniądze” – każda decyzja polityczna czy zmiana przepisów musi być zgodna z KPO.

Ryzyko polityczne i zmiany planu – Polska wprowadza własne zmiany w KPO (np. zniesienie opłat za auta spalinowe, zmniejszenie puli pożyczek), co może spotkać się z oporem KE. Jeśli Bruksela uzna, że te zmiany „psują plan”, może wstrzymać przyszłe transze.

Pożyczki i dług – część środków KPO to pożyczki, które jeśli nie zostaną wykorzystane zgodnie z planem, mogą zwiększyć koszty państwa. Czyli przy niewłaściwym zarządzaniu te „darmowe” pieniądze mogą zamienić się w ukryty dług.

Podsumowując: pułapka polega na tym, że pieniądze są teoretycznie „duże i kuszące”, ale w praktyce są ściśle warunkowe i kontrolowane, a każda próba obejścia zasad może opóźnić wypłatę albo spowodować konieczność zwrotu środków. Brzmi jak prezent, który ma dokładnie mierzone oczka, przez które trzeba się przebić.
dasbot
KE to tylko organ wykonawczy oligarchii finansowej, która kontroluje narrację poprzez kontrolowane przez siebie platformy MSM i Big Tech oraz podaż pieniądza, który to wszystko pomaga legitymizować. Jesteśmy w czarnej d i będziemy się tylko w niej zagłębiać, chyba że dojdzie do dwóch zjawisk. 1 fundamentalna reforma UE, czyli powrót KE to tylko organ wykonawczy oligarchii finansowej, która kontroluje narrację poprzez kontrolowane przez siebie platformy MSM i Big Tech oraz podaż pieniądza, który to wszystko pomaga legitymizować. Jesteśmy w czarnej d i będziemy się tylko w niej zagłębiać, chyba że dojdzie do dwóch zjawisk. 1 fundamentalna reforma UE, czyli powrót do czterech wolności bez nawisu ideologicznego. 2 Uruchomimy art. 50 TUE i wyskoczymy z tego tonącego technokratycznego okrętu. Inaczej czekam nas marny los, a w zasadzie przyszłych pokoleń, które są na dobrej drodze, aby obudzić się w rzeczywistości rodem z 1984............Clown world.
ferdek5
I co znaczy czysta energia?
Atom, którego potrzebujemy czy raczej niemieckie wiatraki Siemensa?
Dajmy Niemcom takie pożyczki, za które będą mogli kupić tylko polskie towary,
a potem i tak muszą zwrócić te pożyczki z odsetkami.
ferdek5
Totalne marnotrastwo pieniędzy, które pójdą na jachty, seks kluby, milion dla jednego,
pół miliona dla drugiego znajomego.
PiSowcy wykazują się tutaj wyjątkowo zdrowym rozsądkiem:
jeśli już bierzemy te pożyczki i to w obcej walucie to mogliśmy po prostu
pożyczac te pieniądze firmom pod zabezpieczenie ich majątku.
Wtedy
Totalne marnotrastwo pieniędzy, które pójdą na jachty, seks kluby, milion dla jednego,
pół miliona dla drugiego znajomego.
PiSowcy wykazują się tutaj wyjątkowo zdrowym rozsądkiem:
jeśli już bierzemy te pożyczki i to w obcej walucie to mogliśmy po prostu
pożyczac te pieniądze firmom pod zabezpieczenie ich majątku.
Wtedy te pieniądze by szły na jakieś racjonalne inwestycje potrzebne firmom,
a spłata tych pożyczek należałaby już do firm z poczynionych inwestycji.
Tyle było gadania o KPO, dzięki temu Tusk też wygrał wybory, a okazuje się,
że to tylko zwykła pożyczka, do której dorwała się banda aferzystów Giertychów, łapówkarzy Nowaków i polityków Łąckich, a spłacać będziemy to my wszyscy.
wnr
Spłacać będą wszyscy, ale jachty dostaną tylko nieliczni

Powiązane: Krajowy Plan Odbudowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki