REKLAMA

Jak działają algorytmy w internecie?

2015-03-07 10:00
publikacja
2015-03-07 10:00
Jak działają algorytmy w internecie?
Jak działają algorytmy w internecie?
fot. Fuse / / Thinkstock

Algorytmy odpowiadają dziś za mechanizmy zaawansowanych rekomendacji, na których opiera się współczesny internet; bez tych rozwiązań nie mogłyby funkcjonować m.in. portale społecznościowe i handel internetowy - wyjaśnia prof. Celia Lury z angielskiego University of Warwick.

(fot. Fuse / Thinkstock)

Systemy rekomendacyjne oparte na tzw. wspólnej filtracji (ang. colaborative filtering) są technologią wykorzystywaną zwłaszcza w wartym biliony dolarów sektorze handlu internetowego (sklepy, serwisy aukcyjne, porównywarki cenowe).

Algorytmy rekomendacyjne wykorzystują proste założenie - jeśli dwóch użytkowników lubi podobne produkty lub ma podobne preferencje, to z dużym prawdopodobieństwem podobnie zachowa się w odniesieniu do innych rzeczy. Mechanizm ten wykorzystują np. księgarnie internetowe czy sklepy oferujące cyfrowe treści - wyjaśnia prof. Lury.

Badaczka zalicza podobne zjawiska w poczet szerszego trendu obserwowanego obecnie w wielu segmentach rynku nowych technologii - personalizacji. Korzystanie z większości usług wiąże się dziś z założeniem wirtualnego konta, konieczności wypełnienia kwestionariusza, a także zezwolenia na śledzenie przez tzw. ciasteczka. Pozwala to utworzyć profile osobowościowe klientów, które oddają ich preferencje, przyzwyczajenia i zachowania w sieci. Media społecznościowe i wyszukiwarki, to po części maszyny do zbierania informacji na temat swoich użytkowników.

Badaczka podkreśla także, że dla takich systemów możemy posiadać de facto wiele osobowości, a nawet płci - preferencje kulinarne czy te dotyczące dóbr kultury pojedynczych użytkowników, mogą odpowiadać różnych płciom, grupom demograficznym i społecznym naraz. W cyfrowym świecie możemy doświadczyć jedynego w swoim rodzaju rozbicia osobowości.

Internauci z perspektywy algorytmów rekomendacyjnych nie różnią się diametralnie od towarów, którymi są oni zainteresowani. W tym świecie wszystko jest skwantyfikowane, a posiadając swoją numeryczną wartość, staje się częścią równania-matrycy, na której opierają się te systemy. Nawet jeśli zabraknie jakichś danych na temat preferencji danego użytkownika, umieszcza się tam wartości automatycznie wyliczone przez algorytmy na zasadzie prawdopodobieństwa - tłumaczy Lury.

Eli Pariser, autor pojęcia bańka informacyjna (ang. filter bubble), podkreśla z kolei, że personalizacja doświadczenia użytkownika sieci w dłuższej perspektywie może go ograniczać. Naszym oczom będą ukazywać się jedynie reklamy i produkty zbliżone do tych, którymi byliśmy już wcześniej zainteresowani. To utrudnia poszerzanie horyzontów i odkrywanie nowości. (PAP)

łm/ bk/

Źródło:PAP
Tematy
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi  kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Advertisement

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~xyz
Nastały czasy "algorytmizacji". Standardy, procedury, instrukcje... Wszyscy obawiają się globalnego ocieplenia, a niewielu globalnego odmóżdżenia. Rewelacja :/
~krytyk
głębokie potraktowanie tematu w artykule ...
~poddany
...to się nazywa : totalna inwigilacja .....

Powiązane: Media społecznościowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki