Iran podpisze kontrakt z amerykańskim Boeingiem na zakup samolotów. Szczegóły umowy zostaną ujawnione w najbliższych dniach. Kontrakt jest efektem zniesienia zachodnich sankcji na Iran.
Irański minister transportu Abbas Akhoundi ogłosił, że jego kraj porozumiał się z firmą Boeing. Tym samym już wkrótce pasażerowie irańskich linii lotniczych będą mogli latać amerykańskimi samolotami. Szczegóły transakcji minister jak na razie zachował w tajemnicy. Więcej ma być ujawnione w przeciągu kilku dni. Wiadomo jedynie, że Iran zdecydował się na zakup boeingów 737, a portal USA Today szacuje, że IranAir wejdzie w posiadanie przynajmniej 100 maszyn. Ostatni raz Teheran kupił samoloty od Amerykanów ponad 40 lat temu – jeszcze przed wybuchem rewolucji w 1979 r.
Przypomnijmy, że to już kolejny kontrakt z zachodnim koncernem. W styczniu Iran zawarł bowiem wstępną umowę z francuskim Airbusem na zakup 118 samolotów.
Republika Islamska korzysta na zniesieniu sankcji
Państwa zachodnie pół roku temu zniosły część sankcji nałożonych na Iran. Wciąż obowiązują restrykcje związane z programem rakietowym Republiki Islamskiej, jednak nie przeszkadzają one w sprzedaży ropy. Przedstawiciel Irańskiego Koncernu Naftowego (NIOC) Mohsen Kamsari informował w sobotę, że eksport ropy osiągnął poziom sprzed sankcji. Powiedział też, że Iran podpisał kolejne kontrakty z zachodnimi krajami na dostawy surowca m.in. z Włochami i Grecją.
Irański rząd liczy również na uzyskanie dostępu do światowego systemu finansowego. Kłody pod nogi rzucają mu jednak Stany Zjednoczone, które utrzymały część sankcji oskarżając Iran o wspieranie terroryzmu. Dlatego amerykańskie banki nie mogą prowadzić interesów z Teheranem.

























































