REKLAMA
JANUSZ KRYPTO PYTA

Ile piłkarz może zarobić w minutę

2012-06-05 06:00
publikacja
2012-06-05 06:00
Zarobki piłkarzy od zawsze były głośno komentowane. Ale dziś ich wysokość nie robi już na nikim wrażenia. Chyba że przeliczymy, ile piłkarze mogą zarobić w minutę i ile warte są strzelane przez nich bramki.



Przed zbliżającym się turniejem o mistrzostwo Europy mniej niż zwykle mówi się o wysokości piłkarskich kontraktów, jednak na początku lipca transferowa karuzela ruszy z pewnością na nowo. I choć polscy piłkarze wciąż pozostają pod względem zarobków daleko za najlepszymi na świecie, ich pensje coraz częściej przekraczają setki tysięcy euro rocznie.

Dawno polscy piłkarze grający za granicą nie robili nam tak dobrej reklamy. Mowa przede wszystkim o piłkarskim trio z Dortmundu (Błaszczykowski, Piszczek i Lewandowski), a także o bramkarzu Arsenalu Londyn, Wojciechu Szczęsnym.

Nie jest tajemnicą, że zdobyte przez Borussię mistrzostwo Niemiec klub ten w dużej mierze zawdzięcza grającym tam Polakom. I choć szczegóły podpisywanych kontraktów zwykle pozostają tajemnicą, to dzięki mniej lub bardziej kontrolowanym przeciekom do opinii publicznej przedostają się informacje dotyczące wysokości zarobków piłkarzy.

Lewandowski - 326 euro na minutę


I tak, Robert Lewandowski, będący niekwestionowaną gwiazdą Bundesligi, według różnych źródeł zarobił w minionym sezonie, w którym wystąpił w 46 meczach, ok. 1,5 mln euro. 46 meczów to 4140 minut spędzonych na boisku, bądź też na ławce rezerwowych. Z tych danych wynika więc, że Robert w sezonie 2011/2012 zarabiał 326 euro* na minutę.

Biorąc pod uwagę fakt, że strzelił we wszystkich rozgrywkach (Liga Mistrzów, Bundesliga oraz Puchar Niemiec) 30 bramek, to każda z nich w odniesieniu do wysokości podpisanego kontraktu warta była aż 50 tys. euro.

Mistrz Ronaldo - 89 tys. euro


Te statystyki blado jednak wypadają w porównaniu z osiągnięciami innej gwiazdy światowego formatu, Christiano Ronaldo. Portugalski piłkarz strzelił w barwach Realu Madryt we wszystkich rozgrywkach aż 146 bramek w 144 meczach, spędzając na boisku, bądź też na ławce rezerwowych (co zdarzało się jednak niezwykle rzadko), 12 960 minut.


 » Polska ma 3% szans na wygranie Euro 2012  

Takie wyniki i osiągnięcia nie mogły pozostać bez wpływu na wysokość zarabianych przez Ronaldo pieniędzy. Każda minuta Christiano w meczowym składzie Realu to 1003 euro wpływające na jego konto. Co oczywiste, więcej również warta jest też każda strzelana przez portugalskiego gwiazdora bramka, za którą Real płaci mu aż 89 tys. euro.

Ale przecież napastnicy to tylko część futbolowej drużyny, od których nierzadko ważniejsi są ci stojący między słupkami. Trzeba uczciwie przyznać, że od wielu lat jest to jedna z niewielu pozycji, na której trener reprezentacji Polski miewa “kłopoty bogactwa”.

Szczęsny - 386 euro na minutę


Najlepszy obecnie bramkarz, Wojciech Szczęsny, dwa lata temu podpisał z Arsenalem Londyn kontrakt gwarantujący mu zarobki w wysokości ok. 1,6 mln euro rocznie. W sezonie 2011/2012 Wojtek zagrał w 46 spotkaniach swojej drużyny przez 4140 minuty, to jest dokładnie tyle samo, ile Robert Lewandowski. Podobna jest także wysokość kwoty, jaką Szczęsny otrzymał za każdą minutę w barwach Arsenalu -wyniosła ona 386 euro.

Tak wysokie zarobki gwarantują jednak wyłącznie kluby zagraniczne, choć trzeba przyznać, że i w polskiej lidze niektórzy piłkarze z biedą walczyć nie muszą. Przykładem może być pomocnik reprezentacji Polski, Rafał Murawski, na co dzień grający w Lechu Poznań.

Murawski - 658 złotych na minutę


Jego roczny kontakt, według różnych źródeł, opiewa na sumę 1,6 mln złotych. W minionym sezonie Murawski rozegrał 27 spotkań, czyli reprezentował barwy klubu na boisku (lub w jego bezpośrednim sąsiedztwie) przez 2430 minut, co przekłada się na wynagrodzenie w wysokości 658 złotych na minutę. Nawet jak na polskie warunki, są to bardzo przyzwoite pieniądze.

Ile na minutę zarabiają piłkarze podstawowej jedenastki reprezentacji Polski
lp. Imię i nazwisko Kontrakt Liczba minut na boisku w sezonie 2011/2012 Wynagrodzenie za minutę gry (na boisku bądź na ławce)
1 Wojciech Szczęsny 1,6 mln euro 4140 386 euro
2 Sebastian Boenish bd 360 bd
3 Marcin Wasilewski bd bd bd
4 Damien Perquis 830 tys euro 1620 512 euro
5 Łukasz Piszczek 1,9 mln euro 2790 681 euro
6 Eugene Polansky ok, 3,6 mln zł 2340 357 euro
7 Ludovic Obraniak 4,4 mln zł 2610 391 euro
8 Rafał Murawski 1,6 mln zł 2430 153 euro
9 Maciej Rybus 1 mln euro bd - zmiana klubu bd
10 Kuba Błaszczykowski 1,8 mln euro 3600 500 euro
11 Robert Lewandowski 1,5 mln euro 4140 362 euro



Za trzy dni rozpoczynają się w Polsce Mistrzostwa Europy w piłce nożnej. Pozostaje mieć nadzieję, że różnice w wynagrodzeniach polskich i zagranicznych piłkarzy nie będą miały jakiegokolwiek wpływu na sytuację na boisku i że nieraz będziemy mieli okazję cieszyć się ze strzelanych przez podopiecznych Smudy bramek.

A jeśli wyjdziemy z grupy i w ćwierćfinale odprawimy z kwitkiem Niemców, to z pewnością przełoży się to również na wysokości pensji naszych reprezentantów.

* - wszystkie kwoty podane są w wartości brutto i opierają się na doniesieniach prasowych, danych z portali 90minut.pl oraz wikipedia.pl.

Szymon Matuszyński
Redaktor Bankier.pl


Źródło:
Tematy
Internet Firmowy nawet 12 x 0 zł wraz z usługami bezpiecznego internetu
Internet Firmowy nawet 12 x 0 zł wraz z usługami bezpiecznego internetu
Advertisement

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~adam
Ostatnio czytałem fajny ranking ile zarabiają nasi piłkarze i co tak naprawdę dają nam w zamian (czyli jak wygląda ich codzienny dzień pracy i treningi) - całość: http://www.careego.pl/1622/zawod-pilkarz-zarobki/
~Gmovch
Idea artykułu jest tak debilna, że nawet szkoda go czytać. Najlepsi piłkarze zarabiają b. dużo, ale ich praca nie składa się wyłącznie z udziału w meczu. To również żmudne i czasochłonne treningi! W związku z tym przeliczanie ich wynagrodzeń na minutę meczu to czysty idiotyzm.

Analogicznie - czy autor tego artykułu napracował
Idea artykułu jest tak debilna, że nawet szkoda go czytać. Najlepsi piłkarze zarabiają b. dużo, ale ich praca nie składa się wyłącznie z udziału w meczu. To również żmudne i czasochłonne treningi! W związku z tym przeliczanie ich wynagrodzeń na minutę meczu to czysty idiotyzm.

Analogicznie - czy autor tego artykułu napracował się tylko wysyłając gotowy tekst mailem do redakcji? Bo jeśli tak, to w parę sekund też pewnie skasował całkiem ładną kwotę.

Żenada.
~piotrek
myślę, że gdyby autor policzył ile piłkarze spędzają czasu na treningach te zarobki nie były by tak imponujące. Warto było by też dodatć do zarbków piłkarzy dochody z kontraktów reklamowych.


Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki