Zapowiadane przez prezydenta USA Donalda Trumpa nałożenie na Indie 25-procentowych ceł za zakup przez ten kraj rosyjskiej ropy zaskoczyło indyjskiego premiera Narendrę Modiego – ocenił w środę brytyjski dziennik „Times”, dodając, że mimo tej groźby Delhi nie planuje zerwać relacji z Moskwą.


Amerykański przywódca oświadczył we wtorek, że rozważa podniesienie taryf celnych na indyjskie produkty w ciągu 24 godzin. Dzień wcześniej napisał na portalu Truth Social, że Indie „nie przejmują się tym, ilu ludzi ginie w Ukrainie z rąk rosyjskiej machiny wojennej”. Według brytyjskiej gazety, to „przykręcenie śruby Indiom, aby powstrzymać je od kupowania rosyjskiej ropy”, jest kolejnym „nieudanym wysiłkiem Trumpa, mającym na celu osiągnięcie porozumienia o zawieszeniu broni w Ukrainie”.
Times: „Modi znajduje się teraz w tarapatach”
Ocenił „Times”, przypominając, że rosyjska ropa naftowa jest obecnie najtańsza na rynku, a Moskwa to wieloletni i zaufany sojusznik, wspierający Delhi od dziesięcioleci. Gazeta zauważyła, że - z jednej strony - premier Modi zbyt wiele zainwestował w poprawę relacji indyjsko-amerykańskich, ale z drugiej - nie może pozwolić, aby Trump decydował o interesie narodowym kraju.
Zdaniem dziennika „Indie stały się jedną z największych ofiar ceł Trumpa”, obok innych krajów w Azji, takich jak Chiny, Filipiny, Indonezja, Bangladesz czy Wietnam. „Times” zwrócił uwagę, że USA to największy rynek zbytu dla indyjskich towarów i usług, a spadek eksportu o 30 proc. spowodowałby spadek tempa wzrostu PKB Indii o 2 proc.
W odpowiedzi na słowa Trumpa indyjskie ministerstwo spraw zagranicznych oświadczyło, że jego ataki są „nieuzasadnione i nierozsądne”. Resort dyplomacji wspomniał, że w 2024 r. wartość handlu między krajami Unii Europejskiej a Rosją znacznie przewyższała wartość obrotów handlowych między Indiami a Rosją. „Stany Zjednoczone nadal importują z Rosji heksafluorek uranu dla swojego przemysłu jądrowego, pallad niezbędny dla przemysłu pojazdów elektrycznych, nawozy, a także chemikalia” – czytamy w oświadczeniu.
„Modi raczej nie przestanie kupować rosyjskiej ropy, by udobruchać Trumpa. Wyrzeczenie się historycznych powiązań Indii z Rosją, sięgających czasów zimnej wojny, nie wchodzi w grę” – podkreślił „Times”.
Mają o tym także świadczyć zapowiedź wizyty w Moskwie doradcy Modiego ds. bezpieczeństwa jeszcze w tym tygodniu i szefa indyjskiej dyplomacji w sierpniu, o czym donosi agencja Bloomberga.
Gazeta podsumowała sytuację w relacjach USA-Indie-Rosja, cytując słowa Henry'ego Kissingera, przytoczone niedawno przez wiceprezesa partii Indyjskiej Partii Ludowej (BJP), której liderem jest Modi. Wypowiedź ta brzmi: „Bycie wrogiem Ameryki może być niebezpieczne, ale bycie przyjacielem jest zgubne”.
Z Londynu Marta Zabłocka (PAP)
mzb/ szm/























































