REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

USA i Rosja zdecydowały? Oto plan na proces pokojowy. Fox News dotarł do szczegółów

2025-02-18 16:09
publikacja
2025-02-18 16:09

Rozmowy USA i Rosji na temat wojny w Ukrainie przewidują trzystopniowy proces, którego kluczowym punktem mają być wybory prezydenckie w tym kraju - podał we wtorek Fox News. Według kanału Rosja liczy na zastąpienie Wołodymyra Zełenskiego bardziej "elastycznym" kandydatem.

USA i Rosja zdecydowały? Oto plan na proces pokojowy. Fox News dotarł do szczegółów
USA i Rosja zdecydowały? Oto plan na proces pokojowy. Fox News dotarł do szczegółów
fot. TPYXA_ILLUSTRATION / / Shutterstock

Według Fox News, który powołuje się na źródla dyplomatyczne, trzystopniowy proces obejmowałby zawieszenie broni, przeprowadzenie wyborów prezydenckich w Ukrainie i podpisanie końcowego porozumienia przez ich zwycięzcę. Wcześniej o podobnym planie - jako wizji Rosji - pisał "New York Times".

Amerykańskie źródło Fox powiedziało telewizji, że wybory są tylko zgłaszaną propozycją, która może być częścią przyszłych negocjacji, ale nie była tematem podczas wtorkowych rozmów w Rijadzie.

Telewizja zaznacza, że rosyjski postulat jest kontrowersyjny, bo Rosja sama nie przeprowadza wolnych wyborów i może ingerować w głosowanie w Ukrainie. Według źródeł Fox News Ukraińcy oceniają, że Putin uważa prawdopodobieństwo wyboru "marionetkowego" prezydenta jako wysokie, ale że jest też przekonany, że każdy prezydent inny niż Zełenski byłby bardziej "elastyczny" i gotowy do ustępstw. W ocenie Kijowa Donald Trump również byłby gotowy zaakceptować jakikolwiek rezultat wyborów, w tym prorosyjskiego nowego prezydenta.

Formalnie pierwsza kadencja Zełenskiego miała zakończyć się w maju ubiegłego roku, jednak ukraińskie prawo zakazuje przeprowadzania wyborów w czasie stanu wojennego, a prawo mówi o tym, że po jego zniesieniu wybory powinny odbyć się w ciągu sześciu miesięcy.

Przedstawiciele administracji USA wielokrotnie podkreślali konieczność zorganizowania głosowania. W ubiegłym tygodniu wypowiedział się na ten temat również sam Trump. Kiedy zapytano go, czy jego bezpośrednie rozmowy z Rosją wykluczają Zełenskiego z negocjacji, odpowiedział, że "nie sądzi, tak długo, jak on tam jest".

"Ale w pewnym momencie musi przeprowadzić wybory" - dodał. Wspomniał też jednocześnie, że notowania sondażowe Zełenskiego "nie są szczególnie świetne". Obecne sondaże wskazują, że głównym rywalem obecnego prezydenta w wyborach mógłby być były naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy Wałerij Załużny, obecnie ambasador w Wielkiej Brytanii. Według badania ośrodka SOCIS ze stycznia, generał cieszy się 36 proc. zdecydowanych wyborców, zaś Zełenski - 24 proc.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ mal/

Źródło:PAP
Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (24)

dodaj komentarz
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
derper
Oj, spójrz na komentarze pod artykułami o zmianach klimatu na polskich portalach, a zobaczysz obraz proli jeszcze gorszy, niż z "Don't Look Up". Tu argumenty się nie liczą, ludzie sobie worki kartofli przyczepili do głów, żeby nie móc tam spojrzeć :-)
mba_tomy odpowiada derper
Patrząc na jakiejkolwiek komentarze w różnych portalach i krajach widzę obraz gorszy niż "Nie patrz w górę"... Bardziej zaczyna pasować "Idiokracja" (Idiocracy).
blind-oln
Kontr propozycja:

Wybory powinny być przeprowadzone u wszystkich krajów siedzących przy stole negocjacyjnym, nie tylko na Ukrainie, ale też w Rosji i USA. Bo czemu niby nie?
derper
Na Ukrainie absolutnie powinni przeprowadzić wybory. Ale trzeba być niespełna rozumu, żeby oczekiwać, że państwo powinno je organizować podczas wojny.
Jak zagwarantować bezpieczeństwo cywili? Co z mieszkańcami terenów okupowanych? Co z żołnierzami, mają do nich z urną po okopach latać?
Najpierw zakończenie wojny, tym samym
Na Ukrainie absolutnie powinni przeprowadzić wybory. Ale trzeba być niespełna rozumu, żeby oczekiwać, że państwo powinno je organizować podczas wojny.
Jak zagwarantować bezpieczeństwo cywili? Co z mieszkańcami terenów okupowanych? Co z żołnierzami, mają do nich z urną po okopach latać?
Najpierw zakończenie wojny, tym samym powrót wojsk, ustanowienie granic administracyjnych państwa, spis mieszkańców, wznowienie normalnych działań administracyjnych.
blind-oln odpowiada derper
Jasne, że powinny być wybory, no ale nie może to być część negocjacji z Rosją czy jakimkolwiek innym krajem, bo to jest zwyczajnie ingerencja w wewnętrzną politykę i - powiedzmy sobie wprost - próba ustanowienia rządu marionetkowego.

Jeśli USA bądź Rosja może żądać, by na Ukrainie odbyły się wybory, tak by dopiero nowy prezydent
Jasne, że powinny być wybory, no ale nie może to być część negocjacji z Rosją czy jakimkolwiek innym krajem, bo to jest zwyczajnie ingerencja w wewnętrzną politykę i - powiedzmy sobie wprost - próba ustanowienia rządu marionetkowego.

Jeśli USA bądź Rosja może żądać, by na Ukrainie odbyły się wybory, tak by dopiero nowy prezydent podpisał układ pokojowy, wynegocjowany pomiędzy USA i Rosją, to tak samo Ukraina może żądać, by w USA i Rosji odbyły się wyboru, zanim taki układ zostanie podpisany. Ukraina tak samo może żądać, by to ktoś inny, a nie Putin podpisywał układ.

I potem taki Vance przyjeżdża od Monachium i uczy nas jakiś zasad i moralności.
derper odpowiada blind-oln
Tak jest, ja się z tym w pełni zgadzam. Negocjacje dotyczą zakończenia wojny, a jej zakończenie jest dopiero początkiem reorganizacji państwa i przywrócenia funkcji administracyjnych, w tym przeprowadzenia wyborów. Na głowę upadli ci, którzy chcą ich wcześniej.
deryy odpowiada derper
Nic. Wstawią człowieka pokroju Janukowycza, posłusznemu rosji i ameryce. Ale naród ukraiński pamięta i będzie dym. Wojna domowa.
jas2
W Ameryce właśnie się odbyły. W Polsce też będą niedługo. Żełeńskiemu skończyła się kadencja, więc nie ma mandatu do podejmowania decyzji.

Powiązane: Plan pokojowy dla Ukrainy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki