REKLAMA

Fiskus odpalił bombę atomową

2020-10-16 07:13
publikacja
2020-10-16 07:13
fot. Sebastian Duda / Shutterstock

Fiskus zaczął stosować klauzulę GAAR - najsilniejszą broń przeciwko transakcjom, których celem jest uniknięcie lub istotne zmniejszenie podatku. 12 firm ma zwrócić do budżetu 82 mln zł korzyści podatkowych - informuje piątkowy "Puls Biznesu".

Jak napisano, "po blisko czterech latach nieużywania klauzuli do walki z unikaniem opodatkowania, w czasie pandemii skarbówka przystąpiła i to ostro, do jej stosowania".

Ministerstwo Finansów (MF) poinformowało "PB", że "do końca września szef Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) zakończył 20 postępowań wynikających z GAAR (ang. General Anti-Abuse Rules)". "12 firmom zarzucił dokonywanie sztucznych transakcji biznesowych, których celem miało być osiągnięcie wielkich oszczędności podatkowych. Nałożył na nie domiary fiskalne w łącznej wysokości 82 mln zł (ich rozpiętość waha się od 1,2 do 30 mln), a wartość dochodu poddanego opodatkowaniu wyniosła w sumie około 0,5 mld zł" - podkreślono.

"Puls Biznesu" przypomina, że "gdy 15 lipca 2016 r. rząd wprowadzał w życie klauzulę GAAR, przedstawiciele biznesu ostrzegali, że fiskus dostanie do ręki zbyt silną broń, którą może zechcieć używać zbyt pochopnie i zbyt często". "Klauzula miała przeciwdziałać sztucznym transakcjom (aczkolwiek legalnym) niemającym uzasadnienia biznesowego, których celem jest uniknięcie lub istotne zmniejszenie podatku. W przypadku gdy szef KAS, wiceminister finansów, uzna, że firma tak działa, to domierza zaoszczędzony podatek. Przez prawie cztery lata nie użył klauzuli ani razu. MF wyjaśniało, że ma ona... odstraszać od optymalizacji podatkowej i działać prewencyjne. Teraz sytuacja uległa diametralnej zmianie — pierwsze decyzje zapadły w czerwcu i lipcu, a do końca września wydano ich już 12" - podano.

"Działalność szefa KAS w zakresie klauzuli w pełni potwierdza, że jest ona narzędziem skutecznym i stosowanym w skali zapewniającej efekt prewencyjny. Efekty te są tym ważniejsze, że zostały osiągnięte w czasie rozmaitych ograniczeń logistycznych i prawnych" — napisało biuro prasowe MF, dodając, że "stosowanie klauzuli nie prowadzi do wzrostu obciążenia podatkowego, a jedynie do wymierzenia go w takiej wartości, która odzwierciedla wyeliminowanie przeszłego unikania opodatkowania". (PAP)

ksi/ je/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (24)

dodaj komentarz
jes
Czy ten system też sprawdza przelewy na konta żon?
qart
Ktoś wie o co chodzi z wypowiadających się? Chodzi o transakcje kapitałowe konstruowane tak by mimo realizacji olbrzymich zysków nie płacić podatku. Dość oszukiwania nas przez wielkie korporaacje i Goldmanow. Brawo.
killgore
Akurat wielkim korporacjom włos z głowy w Wolsce nigdy nie spadnie :)))
jes
Jak na razie to korporacje ma ją za pisu jak pączusie w maśle a pis im tylko wycina konkurencję.
michalshk
buahahaha naprawdę pomyślałeś, że fiskus dobierze się do skóry korporacjom?
rysiek58
można się patyczkować i wykłócać z wieloma, ale gdy Fiskus uderzy w stół to nożyce w powietrzu tną jak oszalałe. Podatków i śmierci nie unikniesz choćbyś odszedł z tego świata to pozostanie zapłacić daninę od spadku.
killgore
Tak, jak oszalałe :))) o Marianie pancernym słyszałeś?
andregru
"Klauzula miała przeciwdziałać sztucznym transakcjom (aczkolwiek legalnym) niemającym uzasadnienia biznesowego" - a wydanie budżetowych środków w kwocie 70 mln zł przez urzędnika twierdzącego że "demokracja kosztuje " było uzasadnione ?
jas2
Tu masz rację. Grodzki powinien za to zapłacić.
dlaczego_nie odpowiada jas2
Wybory organizuje PKW a nie Grodzki, może oni zapłacą

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki