REKLAMA

"FT": wzrost gospodarczy Chin dobiega końca. Światowy PKB rośnie m.in. dzięki Polsce

2023-11-21 08:40
publikacja
2023-11-21 08:40

W 2022 i w 2023 r. udział Chin w światowym PKB się zmniejszał, to historyczna zmiana; Chiny nie przyczyniają się już do wzrostu światowej gospodarki, za jej rozwój odpowiadają USA i kraje wschodzące, w tym zwłaszcza Indie, Indonezja, Meksyk, Brazylia i Polska - pisze w "Financial Times" Ruchir Sharma, szef Rockefeller International.

"FT": wzrost gospodarczy Chin dobiega końca. Światowy PKB rośnie m.in. dzięki Polsce
"FT": wzrost gospodarczy Chin dobiega końca. Światowy PKB rośnie m.in. dzięki Polsce
fot. Jamie Street / / Unsplash

Jak wskazuje, po stagnacji pod rządami Mao Zedonga w latach 60. i 70., Chiny otworzyły się na świat w latach 80. - i odnosiły sukces w kolejnych dekadach. Ich udział w globalnej gospodarce wzrósł niemal dziesięciokrotnie z poniżej 2 proc. w 1990 roku do 18,4 proc. w 2021 roku. "Żaden naród nigdy nie awansował tak daleko i tak szybko" - zauważa.

Ale potem zaczęło się odwrócenie. W 2022 roku udział Chin w światowej gospodarce nieco się zmniejszył. W tym roku zmniejszy się bardziej znacząco, do 17 proc. Ten dwuletni spadek o 1,4 proc. jest największy od lat 60. ubiegłego wieku.

Sharma pisze, że słabnięcie Chin może zmienić porządek świata. Wyjaśnia, że od lat 90. udział tego kraju w globalnym PKB rósł głównie kosztem Europy i Japonii, których udział w ostatnich dwóch latach utrzymywał się na mniej więcej stałym poziomie, a luka pozostawiona przez Chiny została wypełniona głównie przez Stany Zjednoczone i kraje wschodzące.

"Aby spojrzeć na to z perspektywy, oczekuje się, że światowa gospodarka wzrośnie o 8 bilionów dolarów w 2022 i 2023 roku do 105 bilionów dolarów. Chiny nie będą odpowiadać za żadną część tego wzrostu, USA będą odpowiadać za 45 proc., a inne kraje wschodzące za 50 proc. Połowa wzrostu krajów wschodzących będzie pochodzić z zaledwie pięciu z nich: Indii, Indonezji, Meksyku, Brazylii i Polski. Jest to uderzająca oznaka możliwego przesunięcia władzy w przyszłości" - wskazuje.

Autor pisze, że spadek udziału Chin w światowej gospodarce będzie postępował dalej, m.in. ze względu na niekorzystne czynniki demograficzne. Zwraca uwagę, że ich udział w światowej populacji w wieku produkcyjnym spadł ze szczytowego poziomu 24 proc. do 19 proc. i oczekuje się, że spadnie on do 10 proc, w ciągu najbliższych 35 lat. "Wraz z malejącym udziałem w światowej liczbie pracowników, mniejszy udział we wzroście jest niemal pewny" - wyjaśnia. Dodaje, że problem pogłębia spadek produktywności chińskich pracowników.

Sharma zwraca uwagę, że inwestorzy wycofują pieniądze z Chin w rekordowym tempie - w trzecim kwartale tego roku obcokrajowcy zmniejszyli inwestycje w chińskie fabryki i inne projekty o 12 mld USD, co jest pierwszym takim spadkiem od początku prowadzenia statystyk. "Miejscowi, którzy często uciekają z niespokojnego rynku przed obcokrajowcami, również odchodzą. Chińscy inwestorzy dokonują inwestycji zagranicznych w niezwykle szybkim tempie i przeszukują świat w poszukiwaniu transakcji na rynku nieruchomości" - pisze.

Jak zauważa, prezydent Chin Xi Jinping w przeszłości wyrażał najwyższą pewność, że historia zmienia się na korzyść jego kraju i nic nie może powstrzymać jego wzrostu, ale jego spotkania z prezydentem USA Joe Bidenem i szefami amerykańskich firm w zeszłym tygodniu w San Francisco sugerowały, że uznał, iż Chiny nadal potrzebują zagranicznych partnerów biznesowych. "Jednak bez względu na to, co zrobi Xi, udział jego kraju w globalnej gospodarce prawdopodobnie spadnie w dającej się przewidzieć przyszłości. To jest teraz świat po Chinach" - podkreśla Sharma.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński

Źródło:PAP
Tematy
Ile kosztuje kredyt firmowy na 100 tys. zł?

Ile kosztuje kredyt firmowy na 100 tys. zł?

Komentarze (6)

dodaj komentarz
rororo
abstrahując od tego ile rośnie dzięki Polsce to Klaus Schwab sie za to i tak weźmie. Jego wizja jest zerowy wzrost. Akurat KO jest tu na usługach Davos...
lukaszslask
Prawda jest taka,ze teraz naprawde mozemy skorzystac na wojnach itp i przeniesc produkcje z Chin do europy wschodniej i pootwierac kilka fabryczek,ktore zatrudniaja,placa podatki zusy,zuzywaja prady,gazy,paliwa itp
Bo koszty pracy zdrozaly w Chinach do tego przesyl tych produktow i nie pewnosc,zatkany kanal plus piraci,a przynajmniej
Prawda jest taka,ze teraz naprawde mozemy skorzystac na wojnach itp i przeniesc produkcje z Chin do europy wschodniej i pootwierac kilka fabryczek,ktore zatrudniaja,placa podatki zusy,zuzywaja prady,gazy,paliwa itp
Bo koszty pracy zdrozaly w Chinach do tego przesyl tych produktow i nie pewnosc,zatkany kanal plus piraci,a przynajmniej dywersyfikacja,u nas srednio anirtyzator po 100€ tam po 50€ i srednia wyjdzie po 75€,ale zawsze mamy swoje w europie i produkcja nie staje….
dariuszpiasecki
"Światowy PKB rośnie m.in. dzięki Polsce" - brzmi dumnie, ale Polska to mały ułamek światowego PKB, w dodatku wzrost jest niestabilny. To tak jakbym pierdnął i powiedział że zwiększam emisję CO2 do atmosfery. Litości...
marok
Rzeczywiście potrzebujesz litości.
W ostatnich dwóch latach 2021-2022 polski PKB urósł o 12% realnie, a nominalnie ponad 30%.
Nasza gospodarka jest obecnie 21 największą na świecie.
kamikaze351
To jakiś żart? Wystarczy spojrzeć poza poprzedni rok, na 20 albo i 30 lat do tyłu. Obraz jest kompletnie inny.

Tacy sami specjaliści jak ci którzy prognozowali przebieg konfliktu na ukrainu.
dididif
no komuszki, miłośnicy komunizmu i ich przyjaciele - wasza świetlana przyszłość właśnie zaświeciła :)

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki