REKLAMA
WAŻNE

Emilewicz: Chcemy dać wybór. Stabilny najem lub zakup mieszkania

2020-09-08 06:57
publikacja
2020-09-08 06:57
fot. Krystian Maj / Kancelaria Premiera RP

Chcemy dać lokatorom możliwość wyboru między stabilnym najmem, bez wiązania się z bankiem wieloletnim kredytem, a zakupem mieszkania na własność - mówi PAP wicepremier, minister rozwoju Jadwiga Emilewicz.

Jak zaznaczyła wicepremier, przygotowane w Ministerstwie Rozwoju zmiany w przepisach, mają pomóc w uzyskaniu mieszkania tym osobom, których nie stać na jego kupno.

Jak podkreśliła, "chcemy +ucywilizować+ najem mieszkania, które może dać poczucie stabilności i bezpieczeństwa, porównywalne z tym, jakim jest jego własność".

"Dążymy do tego, aby ludzie mogli wybrać, która opcja jest dla nich najlepsza – czy stabilny najem, bez wiązania się z bankiem wieloletnim – np. 30-letnim – kredytem hipotecznym czy też zakup na własność mieszkania" - powiedziała minister Emilewicz.

Emilewicz zwróciła uwagę, że niekiedy nawet wynajem daje większy komfort, "gdyż nie wiążemy się kredytem". "Zależy nam na tym, aby młodzi ludzie nie musieli poszukiwać mieszkania – np. na wynajem – na rynku, który jest rozproszony i nie daje lokatorom poczucia pewności" - wskazała.

Do Sejmu trafił pakiet zmian w ustawach mieszkaniowych i nowelizacja Prawa budowlanego przygotowane przez Ministerstwo Rozwoju. Chodzi przede wszystkim o społeczną część pakietu mieszkaniowego, która czeka teraz na rozpatrzenie przez posłów. Dzięki nowym przepisom, samorządy mają dostać więcej pieniędzy na budowę mieszkań dla osób o mniej zasobnych portfelach. "Uzyskają również merytoryczne – a kiedy będzie to potrzebne, także finansowe – wsparcie z Krajowego Zasobu Nieruchomości" - wskazała Emilewicz.

Wicepremier podkreśliła, że jedną z istotniejszych zmian zaproponowanych w społecznej części pakietu mieszkaniowego jest umożliwienie uzyskania wynajmowanego lokalu na własność. Służyć temu mają Społeczne Inicjatywy Mieszkaniowe (SIM) - z "atrakcyjną ofertą czynszową", z możliwością dojścia do własności wynajmowanego lokalu. Będzie tu konieczny wkład partycypacyjny ze strony lokatora, na pokrycie co najmniej 20 proc. (25 proc. w dużych miastach) kosztów budowy. SIM-y mają też oferować mieszkania bez dojścia do własności, z mniejszym udziałem pieniężnym - przypomniała Emilewicz.

Będą również dostępne dopłaty do czynszów w programie „Mieszkanie na start” także dla osób bez zdolności czynszowej - zaznaczyła. To opcja dla „stających na nogi” – dopłaty do czynszu również dla lokatorów mieszkań wynajmowanych od inwestora przez gminę i podnajmowanych lokatorowi. "Umożliwimy także finansowanie tworzenia powierzchni wspólnych dla seniorów w budynkach komunalnych" - zaznaczyła minister.

"Chcemy wprowadzić nowe dopłaty do dodatków mieszkaniowych. Przygotowaliśmy pomoc finansową dla lokatorów dotkniętych skutkami epidemii Covid-19" - podkreśliła wicepremier. Otrzymają oni, jak przypomniała, do 1,5 tys. zł miesięcznie przez pół roku, na pokrycie do 75 proc. czynszu. "Ułatwimy też procedurę składania wniosku o dodatek mieszkaniowy" - powiedziała.

Według przygotowywanych rozwiązań Rządowy Fundusz Rozwoju Mieszkalnictwa przeznaczy dodatkową pulę środków, w wysokości 1,5 mld zł, na inwestycje mieszkaniowe. Wysokość wsparcia wyniesie 10 proc. planowanej inwestycji lub w przypadku nowych inwestycji – 3 mln zł. Wnioski będą przyjmowane przez Krajowy Zasób Nieruchomości (KZN) i rozpatrywane przez Ministra Rozwoju w terminie 60 dni; będzie obowiązywać uproszczona procedura.

"W ramach zmian w budownictwie społecznym czynszowym oraz komunalnym przygotowaliśmy wyższe granty z Funduszu Dopłat w Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK) dla gmin na budowę mieszkań społecznych, ze zwiększeniem z 20 proc. pokrycia kosztów inwestycji do nawet 35 proc. oraz pokryciem 50 proc. kosztów inwestycji w przypadku budowy mieszkań komunalnych" - przypomniała wiceminister.

Zgodnie z projektowanymi przepisami budynki powstałe w ramach Towarzystwa Budownictwa Społecznego (TBS) i starsze niż 25 lat "będą mogły otrzymać premie remontowe, a lokatorzy TBS-ów, którzy spłacą kredyt, będą mogli otrzymać nawet 20 proc. niższy czynsz w ramach wakacji czynszowych".

Według resortu rozwoju nastąpią też zmiany w działaniu Krajowego Zasobu Nieruchomości, tak, aby wspierał on rozwój społecznego budownictwa czynszowego. Jak przypomniała Emilewicz, KZN będzie mógł wnosić grunty do spółek. Będzie mógł też tworzyć i przystępować do już istniejących SIM-ów lub towarzystw budownictwa społecznego. "W ramach KZN zostanie utworzony Fundusz Społecznych Inicjatyw Mieszkaniowych, zasilany środkami z gospodarowania nieruchomościami KZN" - zaznaczyła.

Wicepremier zwróciła uwagę, że w latach 2015-2019 "znacząco wzrosła - o 40,7 proc. liczba mieszkań oddawanych do użytkowania". Według MR w 2015 roku oddano 147,2 tys. mieszkań, a w 2019 roku 207,2 tys., co jest "najwyższym wynikiem od 1980 r.".

Wicepremier Emilewicz zwróciła uwagę, że szybki wzrost liczby nowo budowanych lokali w ostatnich czterech latach sprawił, że wskaźnik liczby mieszkań na 1000 mieszkańców w maju 2020 r. wynosił ok. 387,5. Oznacza to - jak zaznaczyła - że w latach 2016–2020 zrealizowano około 34 proc. celu założonego w Narodowym Programie Mieszkaniowym (NPM) w perspektywie do 2030 roku. "Podtrzymanie obecnego tempa budownictwa mieszkaniowego pozwoli na pełną realizację celu w założonym okresie" - oceniła wicepremier. (PAP)

autor: Magdalena Jarco

maja/ amac/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (107)

dodaj komentarz
plutarch
Pytanie: za czyje i czy znów z drukarki.
demeryt_69
Jeśli z drukarki, to raczej za niczyje ... ciekawe co miałeś z religii :)
exio odpowiada demeryt_69
Jak z drukarki to właśnie za pieniądze nas wszystkich bo zapłacimy większą inflacją.
meryt odpowiada exio
exio "Jak z drukarki to właśnie za pieniądze nas wszystkich bo zapłacimy większą inflacją."

Gdy spadają realne dochody wtedy mniej kupisz. Gdy realne dochody rosną, nie ma znaczenia cena.
exio odpowiada meryt
A rosną te realne dochody?
exio odpowiada meryt
Masz strasznie poplątaną te logikę. Bo wzrost cen nie zawsze ciągnie za sobą wzrost płac więc wtedy realny dochód masz taki sam a ceny rosną taki może być efekt dodruku. Ludzie przy tej pandemii mieli raczej obcinane pensje niż podwyższane mimo że ceny usług i towarów rosną.
meryt odpowiada exio
exio "A rosną te realne dochody?"

"Marlena Maląg powiedziała, że z danych GUS wynika, iż przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej w ubiegłym roku wyniosło 4918,17 zł. Oznacza to, że realny wzrost przeciętnego wynagrodzenia w 2019 r. w stosunku do roku poprzedniego wyniósł 4,8 proc."
meryt odpowiada exio
exio "Bo wzrost cen nie zawsze ciągnie za sobą wzrost płac więc wtedy realny dochód masz taki sam a ceny rosną taki może być efekt dodruku."

Powtórzyłeś: meryt odpowiada exio2020-09-08 18:18 "Gdy spadają realne dochody wtedy mniej kupisz."

Dalej było: meryt odpowiada exio2020-09-08 18:
exio "Bo wzrost cen nie zawsze ciągnie za sobą wzrost płac więc wtedy realny dochód masz taki sam a ceny rosną taki może być efekt dodruku."

Powtórzyłeś: meryt odpowiada exio2020-09-08 18:18 "Gdy spadają realne dochody wtedy mniej kupisz."

Dalej było: meryt odpowiada exio2020-09-08 18:18 "Gdy realne dochody rosną, nie ma znaczenia cena."
exio odpowiada meryt
Wszystko ładnie pięknie tylko co ma do obecnej sytuacji ta z 2019 roku? Zupełnie inne realia.
ajmagik
Takim osobom jak J. Emilewicz nie wolno ufać. Ta kobieta wcale nie liczy się zz społeczeństwem. Hańbiącym dożywotnie powinien być zbójecki akt prawny zwany tarczą antykryzysową, do której włączono prywatne pieniądze Polaków, którzy korzystając z opcji first minute /wcześniej, taniej/ zarezerwowali sobie wypoczynek Takim osobom jak J. Emilewicz nie wolno ufać. Ta kobieta wcale nie liczy się zz społeczeństwem. Hańbiącym dożywotnie powinien być zbójecki akt prawny zwany tarczą antykryzysową, do której włączono prywatne pieniądze Polaków, którzy korzystając z opcji first minute /wcześniej, taniej/ zarezerwowali sobie wypoczynek na rok wcześniej. Na pewno taki akt nie jest zgodny z Konstytucją czy prawami człowieka, powstał wbrew prawu UE, nie został zastosowany w żadnym innym kraju unijnym. Najsmutniejsze jest to, że ani nie zapytano nas o zgodę, ani nie przewidziano sytuacji szczególnych jak choroba, śmierć, utrata pracy, inne trudne sytuacje. Trzeba być cynikiem, pyszałkowatą bestią, bo tak postąpić wobec swoich rodaków. Obietnice związane z mieszkaniami są zbędne, niech powstaną mieszkania, bez gadania Emilewicz, a ludzie sobie poradzą.

Powiązane: Mieszkanie na kredyt

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki