Elon Musk, miliarder i do niedawna bliski współpracownik prezydenta USA Donalda Trumpa, w ostrym tonie skrytykował we wtorek projekt ustawy budżetowej amerykańskiego przywódcy. Ci, którzy głosowali za ustawą, popełnili błąd – dodał.


„Przykro mi, ale nie mogę tego już wytrzymać” – napisał w serwisie X szef Tesli, odnosząc się do projektu określanego przez Trumpa jako "wielka, piękna ustawa". Musk nazwał projekt przewidujący obniżenie podatków i zwiększenie pewnych wydatków „okropnym paskudztwem”.
Miliarder wyraził przekonanie, że ci, którzy głosowali za przyjęciem ustawy, wiedzą, że popełnili błąd. Zaznaczył, że ustawa znacząco zwiększy deficyt budżetowy - do poziomu 2,5 biliona dolarów - i obciąży amerykańskich obywateli.
ReklamaZobacz także
Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt, pytana o krytykę ze strony Muska, odpowiedziała, że prezydent zna zdanie miliardera na temat ustawy i nie zmieni to jego opinii w sprawie procedowania projektu.
Spiker Izby Reprezentantów: krytyka ze strony Muska rozczarowująca
Spiker Izby Reprezentantów USA Mike Jonson przyznał, że krytyka prezydenckiej ustawy budżetowej ze strony Elona Muska jest rozczarowująca. Zdaniem miliardera Amerykanie "zwolnią" w przyszłych wyborach polityków, którzy poparli ten projekt.
Johnson ocenił, że słowa krytyki pod adresem projektu od Muska są dla niego "bardzo rozczarowujące i bardzo zaskakujące". Dodał, że Musk jest w "ogromnym błędzie".
W ubiegłym tygodniu Musk powiadomił o odejściu z administracji USA, w której pełnił funkcję jednego z głównych doradców prezydenta Trumpa oraz szefa Departamentu Efektywności Rządowej (DOGE).
Musk już wcześniej zapowiadał, że pożegna się z administracją, by poświęcić więcej czasu swoim biznesom.
Jego odejście zbiegło się z publiczną krytyką „wielkiej, pięknej ustawy”. W wywiadzie dla CBS Musk wyraził rozczarowanie projektem.
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)
ndz/ mms/























































