REKLAMA

Eksperci: kosztowne obietnice obu kandydatów

2015-05-22 07:07
publikacja
2015-05-22 07:07
Eksperci: kosztowne obietnice obu kandydatów
Eksperci: kosztowne obietnice obu kandydatów
/ EastNews

Przed drugą turą kandydaci prześcigają się na propozycje mające polepszyć stan polskiej gospodarki. W rozmowie z Bankier.pl eksperci szacują koszty niektórych pomysłów.

Czołową kwestią gospodarczą pojawiającą się w programach obu kandydatów jest wiek emerytalny. Prezydent Komorowski zapowiedział, że chce wprowadzić poprawki do reformy emerytalnej, które umożliwią Polakom przechodzenie na emeryturę już po 40 latach stażu pracy. Andrzej Duda z kolei opowiada się za odkręceniem podwyższenia wieku emerytalnego.

- Kwestie emerytalne najbardziej różnicują obu kandydatów. Jeżeli chodzi o postulat obniżenia wieku emerytalnego to jego koszt dla systemu emerytalnego będzie wynosił 15-17 mld rocznie i będzie wzrastał wraz z upływem kolejnych lat – wylicza główny ekonomista Deutsche Bank Polska, Arkadiusz Krześniak.

- Wiek emerytalny to jest matematyka. Jeżeli chcemy obniżyć wiek emerytalny, to w krótkim okresie mamy tylko 3 możliwości. Albo obniżamy emerytury, które już dziś są niskie, albo zwiększamy składkę rentową, która już dziś jest wysoka alb zwiększamy dopłatę z budżetu. Innej możliwości nie ma – mówi z kolei ekonomista Marek Zuber.

- Im dłużej żyjemy, tym dłużej musimy pracować, żeby ta emerytura byłą przyzwoita. Propozycje obniżenia wieku emerytalnego są nieodpowiedzialne, bo sprawią tak naprawdę, że emerytury będą niższe , a składki do budżetu mniejsze. W skrajnym przypadku może oznaczać to zapaść finansów publicznych. Pan Andrzej Duda albo o tym nie wie albo wie, ale o tym nam nie mówi – komentuje natomiast Ryszard Petru. Gwoli ścisłości należy dodać, że ekonomista zakładający obecnie stowarzyszenie Nowoczesna.PL otwarcie wsparł kandydaturę prezydenta Komorowskiego, obok którego wystąpił na jednej z konferencji. 

Prócz samej treści obietnic obu kandydatów, uwagę ekspertów przyciąga kwestia finansowania tych zapowiedzi.

- Propozycja opodatkowania aktywów bankowych może – w zależności od różnych szacunków – przynieść od 5 do 7 mld zł rocznie. To jedna trzecia lub połowa zysków sektora bankowego. W zależności od koniunktury i sytuacji gospodarczej, ten koszt będzie rozłożony na banki i na klientów – tłumaczy Krześniak.


- Na pewno lepiej zbilansowane są propozycje, które padają ze strony obecnego prezydenta. Sądzę, że kontrkandydat w przypadku próby realizacji tych propozycji będzie musiał w sposób bardzo istotny zweryfikować ich wielkość – mówi główny ekonomista DB.

- Jak dotychczas Andrzej Duda składał tak daleko idące deklaracje finansowe, że już nie pamiętam dawno, aby którykolwiek kandydat był aż tak szczodry. Szczególnie, że pieniędzy tych nie może wydać, bo to nie prezydent wydaje, tylko parlament. Jeżeli chodzi o Komorowskiego, to słabością jego kampanii może być to, że mało obiecuje. W tym kontekście jest dużo bezpieczniejszym kandydatem – stwierdził Ryszard Petru.

- W praktyce ani Andrzej Duda, jeżeli wygra, a w jesiennych wyborach wygra PiS, to nie będzie prowadził takiego totalnego rozdawnictwa jak słyszymy w kampanii. Z drugiej strony jeżeli wygra Komorowski to do wyborów jesiennych przygotuje program który wyraźnie będzie zachęcał szczególnie tych biedniejszych, a to tez będzie wiązało się z wydawaniem pieniędzy – mówi z kolei Marek Zuber.

Ekonomista dodaje, że w programie Andrzeja Dudy widać źródła finansowania propozycji – podatek od aktywów bankowych i podatek obrotowy na sklepy wielkopowierzchniowe. „Możemy się z tym zgadzać lub nie, ale zaczyna się to zazębiać. - Musimy mieć świadomość, że jeżeli te podatki zostaną nałożone, to system bankowy i sieci wielkopowierzchniowe nie podzielą się zyskiem z państwem tylko przełożą większość tego podatku na klientów – dodaje Zuber.

Źródło:
Tematy
Konto firmowe z gwarancją 0zł za prowadzenie i najważniejsze usługi w koncie firmowym.  Zyskaj konto firmowe z gwarancją braku opłat przez 2 lata.

Konto firmowe z gwarancją 0zł za prowadzenie i najważniejsze usługi w koncie firmowym. Zyskaj konto firmowe z gwarancją braku opłat przez 2 lata.

Komentarze (61)

dodaj komentarz
~bullll
Zmiany jakie wprowadził rząd Jarosława Kaczyńskiego dały istotny impuls prorozwojowy dla polskiej gospodarki. To nie jest teza któregoś z polityków Prawa i Sprawiedliwości. Tak o polityce finansowej z lat 2005-2007 r. pisze... Jan Krzysztof Bielecki. Przewodniczący Rady Gospodarczej z kancelarii premiera Donalda Tuska przyznaje, Zmiany jakie wprowadził rząd Jarosława Kaczyńskiego dały istotny impuls prorozwojowy dla polskiej gospodarki. To nie jest teza któregoś z polityków Prawa i Sprawiedliwości. Tak o polityce finansowej z lat 2005-2007 r. pisze... Jan Krzysztof Bielecki. Przewodniczący Rady Gospodarczej z kancelarii premiera Donalda Tuska przyznaje, że decyzje Kaczyńskiego uratowały Polskę przed skutkami kryzysu gospodarczego.

- W 2006 roku rząd Jarosława Kaczyńskiego zdecydował o obniżeniu stawek podatku dochodowego z 40% na 32% i z 30% na 18%. Te zmiany weszły w życie od 2009 roku. W 2007 roku obniżyli też składkę rentową z 13% na 10%. Te zmiany dały istotny impuls prorozwojowy dla gospodarki - pisze były premier Bielecki i przyjaciel obecnego szefa rządu i pracownik w jego kancelarii.

http://niezalezna.pl/56965-reformy-kaczynskiego-uratowaly-polske-przed-kryzysem-przyznaje-nawet-minister-z-kancelarii-tus

A TAK STRASZĄ PIS-EM, jednak można, a Po jedynie ciągle zwiększała podatki vat-y itd.
cóż za obłuda
~Anulka
A pni Duda to z domu Piast czy Kowalska ?
~rtty
Kto chce usunąć PO to musi głosować na bronka, bo jak duda wygra to do jesieni się skompromituje i będziecie musieli czekać do następnych wyborów by obalić platfusów , ja tam głosuję na dudę, jego wygrana z pewnością zmniejszy szanse jarka za 5 miesięcy.
~pudełko
śmieszny tekst wczoraj usłyszałem- mój kumpel do swojego kumpla- nie mogę uwierzyć, że komorowski to jest ten plemnik, który został zwyciezcą i jak słabych rywali musiał mieć. Mnie rozwalił :)
~harry_callahan
Zmusic emigracje do placenia ZUSu w Polsce i juz jest kasa. I tak ca. 2 mln osob x 1000 zeta
da nam 24 mld do budzetu. W zamian obieca im sie emerytury z Polszy. :-)
Dlatego glosuje na pis bo DUDEK SPLACI MI MOJ KREDYT WE FRANKU.
~Dudosław
Naiwny ludu głupi !

Jeśli nie weźmiesz swojego życia we własne ręce, to zawsze będziesz postawiony przed wyborem czy cholera czy dżuma czy jeszcze inny tyfus.

Sam zacznij odkładać na emeryturę. Jak nie masz z czego, to też się zastanów dlaczego cie nie stać na odkładanie, a nie obwiniaj jednego czy drugiego gamonia
Naiwny ludu głupi !

Jeśli nie weźmiesz swojego życia we własne ręce, to zawsze będziesz postawiony przed wyborem czy cholera czy dżuma czy jeszcze inny tyfus.

Sam zacznij odkładać na emeryturę. Jak nie masz z czego, to też się zastanów dlaczego cie nie stać na odkładanie, a nie obwiniaj jednego czy drugiego gamonia o to że nie masz do pierwszego.
~harry_callahan
Wystarczy znacjonalizowa II filar, do tego III filar. Wszyscy co maja oszczednosci w obligacjach powinni oddac je do Panstwa, bo dobro ojczyzny najwazniejsze.
By ograniczyc emigracje mlodych wyksztalconych wystarczy ich podwojnie opodatkowac podatkiem od wzbogacenia.
~kkk11
i do tego racjonalizacja wszystkich kont powyzej 100tys zwlaszcza te zagraniczne
~zs8329k
A gdyby rzeczywiście emerytura obywatelska po 2000 (na rękę) zł dla babci i dziadka, dla pułkownika, górnika i rolnika. Normalni ludzie przeżyją, a prezesi, dyrektorzy i pułkownicy jak za mało nakradli, to niech zamienią pałac na kawalerkę. I można by zwolnić ze 100 tys starych, nikomu niepotrzebnych bab z ZUSu - dożyłeś 67, podajesz A gdyby rzeczywiście emerytura obywatelska po 2000 (na rękę) zł dla babci i dziadka, dla pułkownika, górnika i rolnika. Normalni ludzie przeżyją, a prezesi, dyrektorzy i pułkownicy jak za mało nakradli, to niech zamienią pałac na kawalerkę. I można by zwolnić ze 100 tys starych, nikomu niepotrzebnych bab z ZUSu - dożyłeś 67, podajesz numer rachunku i już.
~ef
Wspaniały komentarz! No tak, niech wszyscy mają po równo źle. Byle tylko nikomu nie było lepiej! W końcu prezesi, dyrektorzy i pułkownicy nic nie robią, tylko kradną :).

Naprawdę tak bardzo kłuje Cię w oczy, że ktoś ma lepiej i na starość z tego "lepiej" dostaje nieco wyższą emeryturę? A gdybyś był takim prezesem,
Wspaniały komentarz! No tak, niech wszyscy mają po równo źle. Byle tylko nikomu nie było lepiej! W końcu prezesi, dyrektorzy i pułkownicy nic nie robią, tylko kradną :).

Naprawdę tak bardzo kłuje Cię w oczy, że ktoś ma lepiej i na starość z tego "lepiej" dostaje nieco wyższą emeryturę? A gdybyś był takim prezesem, dyrektorem, też byś tak łatwo oddał swoje pałace? Ludzie uczą się, studiują, budują swoją karierę po to, aby ktoś ich zatrudnił i porządnie zapłacił. I skoro im się to udało, dlaczego im to odbierać? W imię sprawiedliwości pod tytułem "wszystkim po równo"?

Powiązane: Wybory prezydenckie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki