Ministrowie finansów strefy euro mają dziś zdecydować, czy udzielić Grecji kolejnej transzy pożyczki, co ma uratować ją przed bankructwem. Spotkanie eurogrupy odbędzie się w Brukseli.
Koszty ratowania Grecji stale rosną i teraz pożyczka ma wynieść 44 miliardy euro. Decyzja o przekazaniu pieniędzy jest wyczekiwana od dawna. Spodziewano się, że zapadnie w ubiegłym tygodniu, ale przełożono ją na wtorek.
A i teraz władze w Atenach nie mają pewności, czy dostaną kolejną transzę pożyczki. Powodem są różnice zdań między eurogrupą a Międzynarodowym Funduszem Walutowym na temat możliwości spłaty zadłużenia przez Grecję jeszcze w tej dekadzie, bez pomocy z zewnątrz. "Rzeczywiście mamy różne opinie na ten temat"- przyznała szefowa MFW Cristine Lagarde w ubiegłym tygodniu.
Na dzisiejszym spotkaniu kredytodawcy muszą uzgodnić czy i w jaki sposób możliwa jest skuteczna redukcja nadmiernego zadłużenia Grecji. Międzynarodowy Fundusz Walutowy uważa, że część długu należy umorzyć, ale nie chcą się na to zgodzić między innymi Niemcy.
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Beata Płomecka,Bruksela/dyd























































