REKLAMA
WAŻNE

Dyplom europejski rozwiąże problemy? "Ma zwiększyć atrakcyjność absolwentów na rynku pracy"

2025-01-27 06:58
publikacja
2025-01-27 06:58

W UE trwają prace nad dyplomem europejskim. To rozwiązanie ma podnieść standardy edukacyjne w Europie i zwiększyć atrakcyjność absolwentów na rynku pracy - powiedziała dr hab. Patrycja Matusz, pełnomocniczka ministra nauki ds. spraw europejskich.

Dyplom europejski rozwiąże problemy? "Ma zwiększyć atrakcyjność absolwentów na rynku pracy"
Dyplom europejski rozwiąże problemy? "Ma zwiększyć atrakcyjność absolwentów na rynku pracy"
fot. William Potter / / Shutterstock

Z początkiem roku rozpoczęła się polska prezydencja w UE, która potrwa do końca czerwca. W związku z tym poszczególne resorty, m.in. Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, przygotowały listy swoich priorytetów na najbliższe pół roku.

"Z punktu widzenia resortu w najbliższych miesiącach najważniejsza jest kwestia kontynuacji prac nad pakietem dla szkolnictwa wyższego, przygotowywanym przez Komisję Europejską" – powiedziała PAP pełnomocniczka ministra nauki ds. europejskich i prezydencji RP w Radzie Unii Europejskiej dr hab. Patrycja Matusz.

"Na pakiet dla szkolnictwa wyższego składają się trzy elementy" – przypomniała. To: wspólne kwalifikacje, czyli tzw. dyplom europejski (European Degree); system zapewniania i uznawania jakości wykształcenia w systemie szkolnictwa wyższego oraz zapewnienie naukowcom i pracownikom akademickim możliwości rozwoju zawodowego.

"Unijne propozycje to droga do zwiększenia umiędzynarodowienia szkolnictwa wyższego" – skomentowała ekspertka, która jest też prorektorką ds. umiędzynarodowienia Uniwersytetu Wrocławskiego (UWr).

Jako zasadniczy element pakietu wymieniła plan wprowadzenia wspólnej kwalifikacji europejskiej - dyplomu europejskiego. "W założeniu dyplom ma przyczynić się do wzmocnienia wspólnych wartości akademickich i poczucia tożsamości europejskiej" – powiedziała Matusz.

KE proponuje też system zapewniania jakości kształcenia. Ma on sprawić, że kwalifikacje, które studenci zdobędą na europejskich uczelniach, będą uznawane w innych państwach; wpłynie też na podniesienie standardów edukacji.

Trzeci element – umożliwienie pracownikom szkół wyższych i naukowcom atrakcyjnej ścieżki kariery – zakłada natomiast m.in. poprawę warunków pracy, zwiększenie mobilności i wsparcie integracji środowiska akademickiego.

"Pakiet służy opracowaniu kompleksowej strategii rozwoju szkolnictwa wyższego w Europie. Za jej sprawą osiągniemy wyższy stopień umiędzynarodowienia nauki i poszerzymy możliwości studiowania w państwach UE" – przekonywała pełnomocniczka ministra.

Rozwiązania unijne ułatwią szkołom wyższym prowadzenie wspólnych kierunków studiów. "Współpracujące ze sobą uczelnie będą mogły wydawać wspólny dyplom. W ramach jednego z projektów pilotażowych Erasmus+ przeprowadzono ankietę wśród studentów na temat tego rozwiązania. Okazało się, że większość z nich uważa dyplom europejski za bardziej atrakcyjny i prestiżowy niż dyplomy wydawane przez pojedyncze uczelnie. Studenci uznali, że taki dokument podniesie ich konkurencyjność w oczach pracodawców" – relacjonowała prorektorka UWr.

Zaznaczyła, że w niektórych państwach członkowskich dyplom europejski wciąż budzi wątpliwości. "Najwięcej emocji wzbudzają kwestie akredytacji – tego, jak będzie wyglądała ocena uczelni funkcjonujących w różnych systemach akredytacji. Mamy doświadczenie na przykład z prowadzenia programów Erasmus Mundus czy podwójnych dyplomów. Czas na kolejny krok" – zauważyła.

Zastrzegła, że dyplom europejski to dobrowolna inicjatywa. "Nie zastąpi on dyplomów wydawanych przez poszczególne uczelnie, ani uznawanych przez państwa UE kwalifikacji w systemie szkolnictwa wyższego. To rozwiązanie ma służyć pogłębianiu współpracy przy tworzeniu międzynarodowych programów, ułatwianiu zawiązywania konsorcjów uczelni, uproszczeniu procedur i wyeliminowaniu rozbieżności w przepisach różnych krajów" – powiedziała.

Jak dodała, dobrowolny będzie także nowy znak jakości, czyli etykieta europejska (European degree label) – certyfikat przyznawany konkretnym programom studiów. Ten dokument będzie poświadczał, że program jest zgodny z europejskimi standardami jakości kształcenia. "Certyfikat ma m.in. sprawić, by oferta edukacyjna była bardziej rozpoznawalna na arenie międzynarodowej" – wyjaśniła Matusz.

Plany wprowadzenia dyplomu europejskiego mają też związek z rozwojem inicjatywy Uniwersytetów Europejskich. Chodzi o sojusze zawierane w ramach programu Erasmus+, które zrzeszają ok. 2200 instytucji z 35 państw, w tym 32 polskie uczelnie. "Szkoły wyższe zrzeszone w sojuszach mają wspólnie kształcić studentów i doktorantów, razem aplikować o granty, nawzajem wykorzystywać swoją infrastrukturę badawczą. Można się spodziewać, że w tym gronie poparcie dla dyplomu europejskiego i certyfikatu europejskiego będzie wysokie" – oceniła naukowczyni.

Zapytana, kiedy dyplom europejski może zacząć obowiązywać, odpowiedziała: „Chociaż to projekt priorytetowy, nie sądzę, by udało się rozwiać wszystkie związane z nim wątpliwości i opracować rozwiązania prawne w tej kadencji Parlamentu Europejskiego”.

Mówiąc o innych priorytetach resortu nauki na najbliższe pół roku, Matusz wymieniła m.in. rozmowy na temat nowego planu finansowego dla Horyzontu Europa.

Pełnomocniczka ministra nauki przypomniała, że z okazji zakończenia polskiej prezydencji w KE we Wrocławiu zostanie zorganizowana Konferencja Forum Sojuszy Uniwersytetów Europejskich (12-13 czerwca). Uczestnictwo w tym wydarzeniu zapowiedziała Roxana Minzatu, wiceprzewodnicząca wykonawcza Komisji Europejskiej.

Anna Bugajska (PAP)

abu/ zan/ amac/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Czas skończyć z faworyzowaniem betonowego złota. Podatki duszą polską innowacyjność
Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (6)

dodaj komentarz
1a2b
niech UE najpierw dokończy "zielony ład", zobaczymy co potrafią a potem pomyślimy o nadawaniu im nowych kompetencji

.... aha... i niech w końcu ustalą ile jest płci
energizerjohn51
To dlatego USA ma najlepsze uniwersytety na świecie :) Bo mają "dyplom amerykański"! Kolejny pretekst do zwiększania regulacji...
klimaciarz
Najpierw będzie dyplom europejski, by uzyskać europejskie wykształcenie, a później będzie paszport UE, by potwierdzić swoje europejskie obywatelstwo. Tak się to robi, małymi kroczkami, żeby się żabka z garnka nie wyskoczyła...przy tym gotowaniu.
zmoda
Czyli o to czy wolno kształcić się Polakom również będziemy pytać von der Leien. Ona zdecyduje tak, jak zdecydowała w ostatnich wyborach w Polsce.

Młodzi, nie dajcie się na to nabrać.
jjmm2u
Raczej skończy się drukowanie dyplomów i sztuczne zaniżanie poziomu egzaminów żeby tylko się załapać na dotacje.
salad77
im więcej przepisów i regulacji tym lepiej (oczywiście dla tworzących przepisy i regulujących)

Powiązane: Studia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki