REKLAMA
TYLKO U NAS

Duże zmiany w pałacu. Andrzej Duda powołał nowych ministrów

2025-02-03 16:07
publikacja
2025-02-03 16:07

Prezydent Andrzej Duda powołał w poniedziałek gen. Dariusza Łukowskiego na szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego i Wojciecha Kolarskiego na szefa Biura Polityki Międzynarodowej. Gen, Łukowski zastąpi na stanowisku Jacka Siewierę, a Kolarski - Mieszka Pawlaka.

Duże zmiany w pałacu. Andrzej Duda powołał nowych ministrów
Duże zmiany w pałacu. Andrzej Duda powołał nowych ministrów
fot. Zbyszek Kaczmarek / / FORUM

W poniedziałek w Pałacu Prezydenckim odbyła się uroczystość, na której prezydent Duda wręczył akty mianowania na stanowiska w Kancelarii Prezydenta i BBN. W ub. sobotę swoją rezygnację złożył dotychczasowy szef BBN Jacek Siewiera, m.in. w związku z stypendium, które otrzymał na oksfordzkim uniwersytecie.

Na poniedziałkowej uroczystości prezydent przyjął rezygnację Siewiery, a także odznaczył go Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Następnie wręczył akt mianowania na szefa BBN generałowi Dariuszowi Łukowskiemu, który do tej pory był zastępcą Siewiery. Na stanowisku zostanie drugi z dotychczasowych zastępców szefa BBN gen. Mirosław Wiklik, który został jednakże mianowany na funkcję sekretarza stanu.

Kolarski za Pawlaka, czyli zmiany w "prezydenckim MSZ"

Zmiany objęły też prezydenckie Biuro Polityki Międzynarodowej, którym do tej pory zarządzał Mieszko Pawlak. Pawlaka zastąpi wieloletni współpracownik Dudy i do tej pory sekretarz stanu w KPRP Wojciech Kolarski, sam Pawlak dołączy zaś do kierownictwa BBN - zostanie zastępcą gen. Łukowskiego odpowiedzialnym za sprawy międzynarodowe.

Prezydent powołał też Nikodema Rachonia na podsekretarza stanu, zastępcę szefa Biura Polityki Międzynarodowej, Dianę Głownię na stanowisko podsekretarza stanu w Kancelarii Prezydenta RP i Katarzynę Pawlak-Muchę, również na stanowisko podsekretarza stanu w Kancelarii Prezydenta RP. Głownia ma, jak mówił prezydent, zajmować się przede wszystkim sprawami medialnymi, Pawlak-Mucha ma natomiast zająć się obszarami, za które do tej pory odpowiadał Kolarski - to m.in. kwestie przemówień i wystąpień prezydenta, a także sprawy kultury i nauki.

W wystąpieniu po wręczeniu aktów mianowania prezydent podkreślał, że przed nowymi ministrami stoją bardzo trudne zadania, i dziękował im, że zgodzili się na objęcie funkcji. Jak wskazał, mianowani zostali przede wszystkim ministrowie odpowiedzialni za kluczowe obszary bezpieczeństwa i spraw międzynarodowych; wśród ważnych zadań są przygotowania do szczytu NATO w Hadze i współpracę z sąsiadami oraz z - jak wskazał - najważniejszym sojusznikiem, jakim są Stany Zjednoczone i ich nową administracją.

Według prezydenta "trzeba będzie z nią jak najlepiej współpracować i rozmawiać o planach związanych z budowaniem strefy bezpieczeństwa i tym, w jaki sposób zakończyć wojnę w Ukrainie, ale tak, aby zapewnić realne bezpieczeństwo wschodniej flance NATO i wolnemu światu". Duda podkreślił, że "nie każde zakończenie tej wojny będzie zakończeniem właściwym". "W tym zakresie nasz głos musi być wyraźnie słyszalny i nasza polityka musi być wyraźnie przekazywana, co będzie wielkim zadaniem pana ministra" - zaznaczył prezydent.

Przypomniał również o współpracy w formatach, w które sam się zaangażował - w tym w Inicjatywę Trójmorza, poświęconą współpracy infrastrukturalnej i gospodarczej państw położonych między Bałtykiem, Adriatykiem i Morzem Czarnym, a także Bukaresztańską Dziewiątką, czyli formatem zrzeszających 9 państw wschodniej flanki NATO. Jak ocenił, w obecnej sytuacji w regionie przyszłość B9 stoi pod znakiem zapytania.

Andrzej Duda zapowiedział, że przed końcem kadencji w planach ma jeszcze wiele wizyt zagranicznych, za których organizację będzie odpowiadał Kolarski. Dodał, że o sprawach prowadzonej za swojej kadencji polityki międzynarodowej zamierza porozmawiać ze swoim następcą, który zostanie wyłoniony w majowych wyborach prezydenckich, zanim jeszcze obejmie on funkcję. "Po to, by przekazać mu także informacje, jak ja widzę aktualny stan spraw. To bardzo ważne, by były one prowadzone jak najlepiej" - mówił prezydent.

Wojciech Kolarski to wieloletni współpracownik Dudy, pracujący w KPRP od początku jego pierwszej kadencji. Przed prezydenturą Dudy był także dyrektorem jego biura poselskiego w latach 2011-2015. W wystąpieniu w poniedziałek Duda podkreślił, że "współpracuje z Kolarskim od 14 lat, a zna go od 40".

Przed rozpoczęciem pracy w Kancelarii Prezydenta Kolarski był związany z Krakowem; pracował tam w urzędzie miasta, a także w urzędzie marszałkowskim województwa małopolskiego. Jest absolwentem filozofii Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II. W ub.r. Kolarski bezskutecznie wystartował z list PiS w wyborach do Parlamentu Europejskiego.

Gen. broni Dariusz Łukowski sprawował funkcję zastępcy szefa BBN od marca 2022 r., niemniej z Biurem związany był już od listopada 2020 r. - najpierw w charakterze doradcy szefa BBN (wtedy Pawła Solocha), a następnie dyrektora Departamentu Zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi w BBN.

Wcześniej piął się po szczeblach kariery w Wojsku Polskim - służbę w czysto wojskowych instytucjach zakończył na stanowisku zastępcy Szefa Sztabu Generalnego WP w 2020 r. Mimo przejścia do BBN generał nie zdjął jednak munduru i nie przeszedł do rezerwy, lecz do końca stycznia 2025 r. pozostał w służbie czynnej.

Służbę wojskową gen. Łukowski rozpoczął w 1983 r.; przez większą część kariery związany był z wojskową logistyką - pracował m.in. Generalnym Zarządzie Logistyki P4 Sztabu Generalnego, w latach 2008-2009 i 2010-2011 był dowódcą 1. Brygady Logistycznej w Bydgoszczy, a w 2011-214 był szefem logistyki w Inspektoracie Wsparcia Sił Zbrojnych. Od marca 2016 do czerwca 2019 r. był szefem Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych - jednostką odpowiedzialną za wsparcie logistyczne polskich żołnierzy w kraju i za granicą.

W latach 2005 i 2006 generał był szefem logistyki Wielonarodowej Dywizji Centrum-Południe w Iraku. W 2009 i 2010 r. dowodził także logistyką polskiego kontyngentu wysłanego do Afganistanu w ramach misji ISAF.

Urodzony w 1964 r. Koszalinie, gen. Łukowski skończył elektronikę na warszawskiej Wojskowej Akademii Technicznej. BBN poinformowało w poniedziałek PAP, że z końcem stycznia Łukowski zakończył zawodową służbę wojskową. Sam generał w ubiegłym tygodniu w rozmowie z dziennikarzami zauważył, że "czynny żołnierz nie może być ministrem w Kancelarii Prezydenta".(PAP)

mml/ ral/ godl/

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (8)

dodaj komentarz
maxykaz
Na tzw odchodne 3 miesieczna pensja? Roszady na pół roku przed wywaleniem to chyba raczej chodzi o kasę . Tak jak z tym rządem zaraz po wyborach. Dojenie dojenie dojenie
karbinadel
Ładnie się elyty bawią za pieniądze wydarte polskim przedsiębiorcom
platfusoptymista
Polska nie ma szczęścia do urzędu prezydenta. Nie miała przed wojną i nie ma teraz. W obecnym wcieleniu to wymysł Jaruzelskiego, bez którego świetnie możnaby się obejść. Korzyść: tańsze państwo, mniej megalomanii i nabzdyczania się, biurokracji itp.
prawnuk
poza sensem - wybory prezydenckie najbardziej chyba dzielą. Ja bym rzeczywiście wzmocnił senat i zrezygnował z prezydenta.
Marzy mi sie też system , w którym liczba poslów zależy od frekwencji a liczba senatorów co najmniej o połowę mniejsza.
Być może warto pomysleć o 2 kadencjach po 6 lat plus podział Polski na 3 strefy z
poza sensem - wybory prezydenckie najbardziej chyba dzielą. Ja bym rzeczywiście wzmocnił senat i zrezygnował z prezydenta.
Marzy mi sie też system , w którym liczba poslów zależy od frekwencji a liczba senatorów co najmniej o połowę mniejsza.
Być może warto pomysleć o 2 kadencjach po 6 lat plus podział Polski na 3 strefy z wyborami co 2 lata.
no i trzeba jednak pomysleć o zejściu z progu 5% - powiedzmy do 3%
platfusoptymista

shuffling of deck chairs on the Titanic

Powiązane: Andrzej Duda

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki