Do tej pory upadłość agencji opłat mogła spowodować, że klienci którzy za jej pośrednictwem opłacili rachunki nie tylko nie byliby w stanie odzyskać swoich środków, ale również musieliby ponownie uregulować należności. Wejście w życie ustawy o usługach płatniczych wprowadza mechanizmy, które mają zabezpieczyć klientów przed takim ryzykiem.
Pieniądze wpłacane przez klientów będą wyłączone z masy upadłościowej firmy. Dodatkowo agencje opłat będą musiały wykupić ubezpieczenie lub posiadać gwarancje wydane przez bank lub towarzystwo ubezpieczeniowe. Przedsiębiorstwa świadczące usługi związane z płatnościami będą mogły od tej pory funkcjonować w dwóch formach – instytucji płatniczych i biur usług płatniczych. Większość okienek kasowych zdecyduje się zapewne na przekształcenie w biura, które uprawnione będą tylko do oferowania przekazu pieniężnego, ale jednocześnie będą mniej obciążone wymaganiami dotyczącymi sprawozdawczości i posiadanego kapitału. Dodatkowe koszty spowodują zapewne, że okienka kasowe zaczną łączyć się w większe sieci, a agencje opłat działające samodzielnie albo podniosą ceny za oferowane usługi albo przestaną być rentowne i znikną z rynku.
Firmy, które złożą dokumenty do północy 24 kwietnia będą mogły nadal obsługiwać klientów aż do momentu rozpatrzenia wniosku przez KNF. Za nielegalne świadczenie usług płatniczych przewidziano surowe kary – do 5 mln złotych grzywny. Ochronie prawnej podlegać będzie także użycie w nazwie firmy terminów „usługi płatnicze”, „instytucja płatnicza” i „biuro usług płatniczych”.
Michał Kisiel, analityk Bankier.pl
m.kisiel@bankier.pl























































